Kolejne przetasowania na rynku transferowym w kobiecym futbolu! Wiktoria Zieniewicz oficjalnie kończy swoją przygodę ze szwajcarskim FC Basel. 24-letnia obrończyni reprezentacji Polski nie przedłużyła wygasającego kontraktu i po półtora roku regularnej gry szuka nowych wyzwań. Kuluarowe doniesienia sugerują, że jej nowym kierunkiem będzie mocna liga za naszą zachodnią granicą.
Zieniewicz i FC Basel – to już koniec. Czas na nowy rozdział w karierze
Wiktoria Zieniewicz trafiła do Szwajcarii w styczniu 2025 roku, przenosząc się bezpośrednio z francuskiego FC Fleury 91. Przez ostatnie półtora roku polska defensorka była niezwykle ważnym ogniwem w kadrze klubu z Bazylei. Była zawodniczka UKS SMS Łódź, która regularnie otrzymuje powołania do seniorskiej kadry narodowej, wybiegła na szwajcarskie boiska w aż 36 meczach ligowych.
W tym czasie udowodniła, że potrafi nie tylko skutecznie czyścić szyki obronne, ale też dać świetny impuls w ofensywie. Jej bilans w barwach FC Basel zamknął się na dwóch strzelonych golach oraz trzech asystach. To bardzo solidne liczby i świetny fundament, z którym 24-latka wkracza teraz na letnią giełdę transferową. Decyzja o nieprzedłużeniu umowy oznacza, że utalentowana piłkarka jest gotowa na podjęcie rzuconej rękawicy w nowym, wymagającym środowisku.
Transfery w piłce nożnej kobiet: Kierunek Niemcy?
Co dalej z karierą podstawowej obrończyni reprezentacji Polski kobiet? Zmiana barw klubowych stała się faktem, a kibice z niecierpliwością czekają na oficjalne ogłoszenie nowego pracodawcy.
Jak w każdym letnim oknie transferowym, nie brakuje gorących plotek. W piłkarskich kuluarach coraz głośniej mówi się o tym, że nowym przystankiem w karierze Zieniewicz będą Niemcy. Jeśli te doniesienia się potwierdzą i Polka zakotwiczy u naszych zachodnich sąsiadów, transfer do jednej z drużyn tamtejszej ligi będzie dla niej fantastyczną okazją do dalszego rozwoju. Gra w tak fizycznej i taktycznej lidze to idealne warunki, by 24-letnia defensorka mogła wejść na jeszcze wyższy poziom europejskiego futbolu.
Czekamy na oficjalne potwierdzenie transferu i trzymamy kciuki za kolejny, udany krok w karierze naszej reprezentantki!
Zieniu, tylko nie Niemcy!
Zieniewicz do Hiszpani!