Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » [1.liga]: Koniec spekulacji. Wiemy, kto zastąpi Pogoń Tczew

[1.liga]: Koniec spekulacji. Wiemy, kto zastąpi Pogoń Tczew

O tym, że Pogoń Dekpol Tczew nie zagra na zapleczu elity, widzieliśmy już od jakiegoś czasu i dla nikogo nie jest to wielką sensacją. Prawdziwe emocje budziło jednak to, kto zajmie zwolnione miejsce. W kuluarach huczało od plotek, jakoby na skróty miał pójść czwartoligowy Widzew Łódź. Dziś Departament Piłkarstwa Kobiecego PZPN uciął wszelkie domysły. Zgodnie z regulaminem w Orlen 1. Lidze kobiet zostaje KS Junatrans Stare Oborzyska!

W polskiej piłce nożnej kobiet rzadko bywa nudno, nawet w przerwie między sezonami. Wakacyjny okres przyniósł nam małą telenowelę związaną z obsadą Orlen 1. Ligi kobiet na zbliżający się sezon 2026/2027. Dziś wreszcie wszystko stało się jasne, a my możemy odłożyć na półkę najdziksze internetowe teorie.

Pogoń Dekpol Tczew mówi „pas”. To już wiedzieliśmy

Dla fanów kobiecego futbolu informacja o tym, że Pogoń Dekpol Tczew po spadku z Orlen Ekstraligi wycofuje się z pierwszoligowych rozgrywek, od dawna nie jest „newsem z pierwszej strony”. Środowisko zdążyło już przetrawić tę decyzję. Klub z Tczewa zmagał się ze swoimi problemami, a wycofanie zespołu na niższy szczebel było po prostu smutną, ale spodziewaną konsekwencją ostatnich miesięcy.

Zamiast więc rozpaczać nad nieobecnością Pogoni, kibice i eksperci natychmiast zaczęli zadawać sobie jedno kluczowe pytanie: kto wejdzie w to miejsce? I tu zaczął się prawdziwy festiwal domysłów.

Widzew Łódź w 1. Lidze kobiet? Ucinamy fantazje

Najgłośniejsza plotka, która od kilku dni krążyła po forach i grupach dyskusyjnych, dotyczyła łódzkiego Widzewa. Odbudowująca się sekcja kobieca Widzewa Łódź, grająca obecnie w IV lidze, ma ogromne ambicje i wsparcie rzeszy kibiców. Nic dziwnego, że pojawiły się głosy, jakoby inwestorzy z Łodzi mieli po prostu „wykupić” licencję lub w inny sposób przejąć wakat pozostawiony przez Pogoń.

Warto to jednak powiedzieć głośno i wyraźnie: takie numery w polskich rozgrywkach nie przejdą. Polski Związek Piłki Nożnej ma sztywne procedury, które wykluczają „dzikie karty” kupowane przy zielonym stoliku przez drużyny z niższych lig. Widzew na swój awans na zaplecze Ekstraligi będzie musiał po prostu zapracować na boisku, szczebel po szczeblu.

Regulamin PZPN ratuje KS Junatrans Stare Oborzyska

Zamiast finansowych roszad, Departament Piłkarstwa Kobiecego PZPN zastosował twarde przepisy. Rozwiązanie tej zagadki znajdziemy w odpowiedniej uchwale z 2019 roku. Co mówią zasady? Sprawa jest banalnie prosta.

Jeśli klub spada, ale rezygnuje z gry ligę niżej (jak Pogoń Tczew), na jego miejsce wskakuje „szczęśliwy przegrany”. Czyli najwyżej sklasyfikowany zespół z grupy spadkowej, który ma licencję.

Tym sposobem największym wygranym całego zamieszania zostaje KS Junatrans Stare Oborzyska. Dziewczyny z Wielkopolski, choć sportowo pożegnały się z ligą w sezonie 2025/2026 zajmując najwyższe miejsce spadkowe, dostają od losu (i od regulaminu) drugą szansę.

To świetna wiadomość dla kibiców ze Starych Oborzysk. Klub ma odpowiednie zaplecze, licencję i udowodnił, że chce grać na tym poziomie. Widzimy się zatem na boiskach Orlen 1. Ligi kobiet w edycji 2026/2027 w dobrze znanym, pierwszoligowym składzie!

JanekF

Tagi:

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!