Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Złota Generacja na Start. Czy Polki Podbiją Bałkany?

Złota Generacja na Start. Czy Polki Podbiją Bałkany?

Kobiecy futbol w Polsce przechodzi właśnie swoją rewolucję, a my jesteśmy świadkami narodzin czegoś absolutnie wyjątkowego. Kiedyś o awansach na wielkie turnieje mogliśmy jedynie pomarzyć, dziś reprezentacja Polski U-19 jest stałym bywalcem europejskich salonów, potrafiącym grać bez kompleksów z największymi potęgami. Gdy 27 czerwca w Bośni i Hercegowinie wybrzmi pierwszy gwizdek mistrzostw Europy, na murawę wybiegnie drużyna, która nie tylko świetnie operuje piłką, ale przede wszystkim ma zwycięstwo we krwi.


Żelazna defensywa i perfekcyjne eliminacje

To, co zaszczepił w tej drużynie selekcjoner Marcin Kasprowicz, zasługuje na najwyższe słowa uznania. Droga do finałów była popisem niesamowitej dojrzałości taktycznej. Nasze piłkarki w decydującej fazie eliminacji nie straciły ani jednego gola. Zdemolowanie Rumunii 4:0, strategiczne, wyrachowane 0:0 z niezwykle silną fizycznie Belgią i ostateczna pieczęć w postaci pewnego 3:0 z Grecją udowodniły, że obrona stała się polskim znakiem firmowym. W tej drużynie nie ma miejsca na przypadek, jest za to świetna organizacja i realizacja planu.


Europejski sznyt: Kto powalczy o medale?

Prawdziwa siła tej kadry tkwi w kapitalnym połączeniu talentów oszlifowanych na polskim podwórku z dziewczynami, które na co dzień chłoną wzorce w największych europejskich akademiach. W kadrze znalazło się ostatecznie 21 wybitnie utalentowanych zawodniczek.

Oto pełna kadra, która poleciała do Bośni i Hercegowiny:

  • Bramkarki: Julia Woźniak (Sporting CP), Hanna Wieczerzak (WKS Śląsk Wrocław), Zuzanna Błaszczyk (WKS Śląsk Wrocław).

  • Obrończynie: Magda Piekarska (AS Roma), Emilia Sobierajska, Iga Witkowska, Oliwia Łapińska (wszystkie KKS Czarni Antrans Sosnowiec), Zofia Pągowska, Martyna Bartczak (obie UKS SMS Łódź).

  • Pomocniczki: Krystyna Flis (FC Basel), Maja Zielińska, Weronika Araśniewicz (obie VfL Wolfsburg), Zuzanna Witek (KKS Czarni Antrans Sosnowiec), Julia Przybył, Małgorzata Rogus (obie Lech UAM Poznań), Lena Świrska (Pogoń Szczecin), Kinga Klimczak (AP Orlen Gdańsk).

  • Napastniczki: Aisha Nsangou (Blackburn Rovers), Oliwia Związek (Lech UAM Poznań), Oliwia Zgoda (BTS Rekord Bielsko-Biała), Julia Langosz (GKS Katowice), Anna Potrykus (UKS SMS Łódź), Kinga Wyrwas (WKS Śląsk Wrocław).

Jak widać, mamy w zespole przedstawicielki m.in. Wolfsburga, Romy, Sportingu Lizbona czy angielskiego Blackburn. Jeśli dodamy do tego wiodące zawodniczki z Orlen Ekstraligi, takie jak kapitanka i liderka środka pola Zuzanna Witek, czy zabójczo skuteczna Oliwia Związek, otrzymujemy zespół niezwykle zbalansowany i groźny na każdej pozycji.


Grupa A: Droga przez mękę czy autostrada do sukcesu?

Sarajewo będzie wyłączną areną naszych grupowych zmagań, dzięki czemu ominą nas męczące podróże. Terminarz w Grupie A nie oszczędza Biało-Czerwonych, ale daje szansę na mocne wejście w turniej:

  • 27 czerwca (sobota), godz. 20:00: Polska – Szwecja (Grbavica Stadium, Sarajewo).
  • 30 czerwca (wtorek), godz. 20:00: Polska – Niemcy (Asim Ferhatovic Hase Stadium, Sarajewo).
  • 3 lipca (piątek), godz. 17:00: Polska – Bośnia i Hercegowina (Grbavica Stadium, Sarajewo).

Zaczynamy ze Szwecją, co tworzy arcyciekawy wątek psychologiczny: to właśnie ze Szwedkami w poprzedniej edycji młodzieżowych ME Polki wygrały historyczne 5:0. Skandynawki na pewno o tym pamiętają, co daje nam gigantyczną przewagę mentalną. Trzy dni później, 30 czerwca, czeka nas starcie z hegemonem – sześciokrotnymi mistrzyniami Europy z Niemiec, a fazę grupową zakończymy starciem z zawsze groźnymi u siebie gospodyniami turnieju. Do fazy pucharowej (półfinały zaplanowano na 7 lipca, a finał na 10 lipca) awansują tylko dwie najlepsze drużyny z grupy.


Luz, który może przynieść złoto

Największym, często niedocenianym atutem Polek w Sarajewie jest brak paraliżującej presji wyników. Mistrzostwa Europy U-19 stanowią brutalną przepustkę na Mistrzostwa Świata U-20 (awansują tylko półfinaliści turnieju). Sęk w tym, że już we wrześniu 2026 roku mundial U-20 odbędzie się w Polsce, co z urzędu gwarantuje naszej kadrze w nim udział w roli gospodarza.

Podczas gdy potęgi takie jak Niemki czy Szwedki będą grały z „nożem na gardle”, wiedząc, że wpadka zabierze im bilety na mundial, Polki mogą wyjść na murawę z uśmiechem, pełną odwagą i radością z gry. Ten brak strachu o porażkę to absolutnie potężny oręż w rękach sztabu trenerskiego.


Gdzie śledzić historyczne chwile?

Zainteresowanie żeńskim futbolem w Polsce rośnie lawinowo, na co z pełnym entuzjazmem odpowiada rynek medialny. Cały turniej z Bośni i Hercegowiny będziemy mogli śledzić w Telewizji Polskiej, która pozyskała wieloletnie prawa do tych rozgrywek. Mecze podopiecznych Kasprowicza pokaże TVP Sport, a darmowe transmisje obejrzymy też na portalu TVPSPORT.PL oraz w aplikacji mobilnej. Dla najbardziej zagorzałych kibiców, europejska federacja uruchomi darmowe relacje oraz obszerne skróty na swojej platformie UEFA.tv.

Przygotujmy się na wyjątkowe piłkarskie lato. Reprezentacja dowodzona przez Marcina Kasprowicza to dojrzały, naszpikowany europejskim talentem kandydat do medali. Trzymajmy kciuki za dziewczyny, bo ten turniej może na zawsze odmienić historię polskiej piłki!

Weronika Bryndza

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!