Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Łódzka maszyna przy Milionowej

Łódzka maszyna przy Milionowej

Kobieca piłka nożna w Polsce przeszła długą drogę od czasów, gdy w prasie z 1925 roku powątpiewano w sens jej uprawiania ze względu na „budowę ciała kobiecego”. Dziś to wysoce sprofesjonalizowany sport, w którym długofalowy sukces wymaga innowacyjnego podejścia. Ostatnie sezony brutalnie weryfikują organizacyjną sprawność klubów, co doskonale widać na przykładzie modelowego, nowocześnie zarządzanego ośrodka: UKS SMS Łódź.

Maszyna przy Milionowej

Historia UKS SMS Łódź to przykład pragmatycznej i na wskroś nowoczesnej drogi rozwoju. Sekcja kobieca nie powstała tu z przypadku. Kiedy w 2013 roku reprezentacja Polski kobiet U17 zdobywała mistrzostwo Europy, prezes Janusz Matusiak bezbłędnie wyczuł rodzący się potencjał społeczny. Rozdzwoniły się telefony od rodziców marzących o sukcesach córek, co ostatecznie przypieczętowało decyzję zarządu o budowie zorganizowanej sekcji kobiecej, która swoją rywalizację rozpoczęła od II ligi.

W Łodzi zbudowano potężny, samofinansujący się kombinat szkoleniowy, który imponuje swoim rozmiarem. Kompleks przy ulicy Milionowej to dzisiaj prawdziwe piłkarskie miasteczko. Do dyspozycji zawodniczek i zawodników są cztery pełnowymiarowe boiska (w tym dwa o sztucznej nawierzchni z oświetleniem), boisko do beach soccera, dwie hale sportowe, sale fitness, siłownie, a także gabinety fizjoterapeutyczne i odnowa biologiczna z basenem. W sztabie szkoleniowym samej tylko akademii pracuje aż 19 wykwalifikowanych trenerów.

To wszystko jest zintegrowane ze szkołą i bursą. Stałe opłaty wnoszone przez rodziców – w tym miesięczna opłata za bursę oraz ubezpieczenie wpłacane przez setki młodych adeptów futbolu – wygenerowały niezwykle stabilny kapitał. Taki model pozwala klubowi na uniezależnienie się od krótkoterminowych zawirowań i budowanie drużyny w oparciu o własne, zdywersyfikowane zasoby.

Era Legendy i Czas Triumfów

Architektem sportowych sukcesów pierwszej drużyny na tym solidnym fundamencie został Marek Chojnacki. To absolutna legenda męskiego ŁKS-u, mająca na koncie rekordowe 452 występy w Ekstraklasie. Chojnacki objął stery w 2016 roku i już w pierwszym sezonie wywalczył historyczny awans do Ekstraligi. Emanujący spokojem szkoleniowiec metodą systematycznej pracy, krok po kroku, wprowadzał łodzianki na sam szczyt.

Do świetnie szkolonej łódzkiej młodzieży potrafiono też w odpowiednim momencie dołożyć kluczowe elementy z zewnątrz. Gdy przed sezonem mistrzowskim zdiagnozowano braki w ataku, sprowadzono niezwykle skuteczną Dominikę Kopińską, która potrafiła strzelać po 20 bramek w sezonie, oraz reprezentantkę Ghany, Ernestinę Abambilę. Ukoronowaniem tej drogi i analitycznego futbolu było historyczne Mistrzostwo Polski w 2022 roku oraz Puchar Polski w roku 2023. W Łodzi ewentualne luki kadrowe najchętniejłatano jednak własnymi wychowankami. Wystarczy wspomnieć, że za kadencji trenera Chojnackiego aż 11 z nich zadebiutowało w seniorskiej kadrze narodowej.

Wzorowa Sukcesja

Każdy klub dociera w końcu do momentu, w którym kończy się pewna epoka. Gdy nadszedł czas przejścia trenera Chojnackiego na zasłużoną emeryturę – co nastąpiło po niemal 50 latach jego obecności w piłce i poprowadzeniu kobiecego SMS-u w aż 253 oficjalnych meczach – proces ten przeprowadzono wzorowo. Nikt nie wykonywał nerwowych ruchów.

Zarząd postawił na sprawdzoną jakość z wewnątrz i awansował z klubowej akademii Sebastiana Papisa. To trener, który doskonale zna struktury przy Milionowej, a w swoim dorobku miał już aż siedem złotych medali mistrzostw Polski wywalczonych z drużynami młodzieżowymi. By zachować odpowiedni balans, w sztabie pozostawiono niezwykle doświadczonych asystentów. Grającą asystentką trenera pozostała Patrycja Balcerzak – ikona kobiecej kadry (78 meczów), mająca za sobą grę w niemieckiej Bundeslidze (SC Sand) i hiszpańskiej La Liga (Sporting Huelva). Treningiem bramkarek niezmiennie zajął się Michał Sławuta (Balcerzak odeszła zimą 2026).

Ta sukcesja pozwoliła odświeżonemu i bardzo młodemu zespołowi Grot SMS Łódź utrzymać się w czołówce. Wymagający sezon 2025/2026 w Orlen Ekstralidze łodzianki zakończyły na wysokim, 5. miejscu, gromadząc 29 punktów i potrafiąc wygrywać z rywalkami w tak spektakularny sposób, jak podczas wyjazdowego triumfu 6:0 nad zespołem AP ORLEN Gdańsk.

Wnioski z Lekcji Futbolu

Analiza drogi, jaką pokonał łódzki klub z ulicy Milionowej, to fascynująca opowieść o ewolucji całej dyscypliny sportowej. Szerokie planowanie strategiczne, inwestycje w najnowocześniejszą infrastrukturę i oparcie budżetu na zintegrowanej edukacji to dzisiaj klucz do stabilności. Polska Ekstraliga stawia bezlitosne wymagania organizacyjne. Na szczycie potrafią utrzymać się przede wszystkim te ośrodki, które – podobnie jak UKS SMS Łódź – mają odwagę budować potęgę od samych fundamentów, prowadzą cierpliwą pracę organiczną i stawiają na mądrą wymianę pokoleń na każdym klubowym szczeblu.

Joanna Kalinowska

4 komentarze do “Łódzka maszyna przy Milionowej”

  1. Ohhh! Co za laurka. Prezes Matusiak postawil ci zupe w bursianej stolowce? Jeszcze 2 lata i nie bedzie ich w ekstralidze z prostego powodu. Ten pomysl juz sie nie sprzedaje. Akademia mlodych moze jeszcze pociagnac ale kazdy widzi jak powstaja powazne akademie w powaznych klubach np. w Lechu i juz najlepsze nie musza jechac na Milionowa gdzie placi sie grosze. SMS spotka los podobny do Medyka Konin to pewne i jest to tylko kwestia czasu. I slusznie ktos zauwazyl – jedyny chyba klub ktory w ekstralidze nie prowadzi sam transmisji. No ale to nic dziwnego – prezes z zupelnie innej epoki. Szkoda nie ma podanych sum jakimi miasto wspomaga ten „samograj”.

  2. Gdyby drużyna miała jekiekolwiek problemy warto sięgnąć po Olgę Zubczyk. Ona uratowała wiele drużyn przed spadkiem do niższych klas rozgrywkowych.

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!