Europejska piłka nożna kobiet przechodzi w ostatnich latach prawdziwą metamorfozę. Sezon 2025/2026 dobitnie pokazał, że polskie zawodniczki przestały być w tym ekosystemie tylko tłem – stały się jego kluczowymi architektkami sukcesu. To już nie jest historia o pojedynczych „strzałach” talentu, ale o potężnej, zorganizowanej fali polskich piłkarek, które podbijają zagraniczne ligi.
Analiza minionego sezonu to fascynujący dowód na to, jak nasze reprezentantki adaptują się do najbardziej wymagających stylów gry na świecie. Liczby? Robią wrażenie. W najwyższych ligach Europy wystąpiły 32 Polki, które łącznie rozegrały 523 spotkania, spędzając na murawie ponad 33 tysiące minut. 81 bramek to tylko wisienka na torcie tego niezwykłego, biało-czerwonego sukcesu.
Hiszpania: Kataloński sen i dominacja Ewy Pajor
Liga F to obecnie mekka futbolu, jeśli chodzi o technikę i taktykę. Tutaj presja jest gigantyczna, a konkurencja – absolutnie światowa. Jednak w sezonie 2025/2026 to Polki dyktowały warunki.
Ewa Pajor – Królowa Europy
Transfer Ewy Pajor do FC Barcelony okazał się majstersztykiem. Po pierwszym sezonie adaptacyjnym, w kampanii 2025/2026 polska napastniczka weszła na poziom nieosiągalny dla większości. 32 bramki w 41 meczach mówią same za siebie. Pajor nie tylko pomogła „Blaugranie” zdobyć poczwórną koronę, ale została też Królową Strzelczyń Ligi Mistrzyń (UWCL). Jej dwa trafienia w finale przeciwko Olympique Lyon to moment, który kibice będą wspominać latami.
Solidne fundamenty
Obok Ewy, na hiszpańskich boiskach błyszczała Aleksandra Zaremba (UD Tenerife). Jej 2 509 minut gry to dowód na żelazną kondycję i niezwykłą odporność. Z kolei młoda Emilia Szymczak w barwach rezerw Barcelony przechodzi proces „szlifowania diamentu”, zbierając cenne doświadczenie w La Masia.
| Zawodniczka | Klub | Mecze | Gole | Min. | Osiągnięcia |
| Ewa Pajor | FC Barcelona | 41 | 32 | 2979 | Quadruple, Królowa strzelczyń UWCL |
| Aleksandra Zaremba | UD Tenerife | 29 | 3 | 2509 | Liderka minut zespołu |
| Emilia Szymczak | FC Barcelona B | 3 | 0 | 60 | Rozwój w strukturach La Masia |
Niemcy: Polska kolonia w sercu Bundesligi
Niemiecka Frauen-Bundesliga to środowisko surowe, fizyczne i stawiające na szybkie przejścia do ataku. To tutaj najlepiej widać, jak cenne dla zagranicznych klubów jest „polskie serce”.
Absolutnym hitem było stworzenie polskiej kolonii w 1. FC Köln. Adriana Achcińska, Martyna Wiankowska, Weronika Zawistowska i Sylwia Matysik stworzyły trzon zespołu, budując automatyzmy, które później procentują w reprezentacji Polski.
Z kolei Natalia Padilla-Bidas (Bayern Monachium) udowodniła, że potrafi być „game changerem”. Jako impact sub w wielkim Bayernie, wywalczyła potrójną koronę, strzelając 4 bramki w zaledwie 525 minut. Efektywność godna podziwu.
Francja: Nowa ziemia obiecana
Francuska Première Ligue to coraz chętniej wybierany kierunek, a polskie zawodniczki czują się tam jak ryby w wodzie.
W Dijon FCO mamy do czynienia z fenomenem – Nadia Krezyman stała się jedną z gwiazd ligi, dyktując tempo gry i angażując się w każdą kluczową akcję (24 mecze, 5 goli). Wspierają ją Gabriela Grzybowska oraz Oliwia Domin, które stabilnie budują swoją pozycję w lidze.
Warto też zwrócić uwagę na Paryż. Paulina Dudek w PSG i Klaudia Jedlińska w Paris FC to zawodniczki, które rywalizują o najwyższe cele, regularnie grając w Lidze Mistrzyń. Z kolei Jagoda Cyraniak swoim zimowym transferem do Marsylii pokazała, że polskie defensorki są na celowniku topowych marek.
Włochy, Wyspy i Skandynawia: Gdzie jeszcze rządzą Polki?
Polski futbol kobiecy to już nie tylko Niemcy i Hiszpania. Nasze zawodniczki świetnie radzą sobie w różnych warunkach:
- Włochy: Magda Piekarska cieszy się z dubletu z AS Romą, a Kinga Kozak w Napoli udowadnia, że jest jedną z najlepiej czytających grę pomocniczek w Serie A. Do tego Nikola Karczewska w Lazio (5. miejsce w lidze!) – nasze napastniczki we Włoszech są w doskonałej formie.
- Wyspy Brytyjskie: To szkoła przetrwania. Kinga Szemik w West Hamie broniła w warunkach ekstremalnej presji, co zahartowało ją jak żadnego innego bramkarza. Z kolei Natalia Wróbel w Szkocji (Glasgow City) z 6 golami i 4 asystami pokazała, że brytyjski styl gry jej służy.
- Skandynawia i Szwajcaria: Milena Kokosz (Rosenborg) i Wiktoria Zieniewicz (FC Basel) to filary defensyw, które w swoich klubach zajmowały miejsca na podium.
Co to oznacza dla reprezentacji Polski?
Jako analitycy sportowi widzimy wyraźnie: mamy do czynienia z hybrydyzacją kultury taktycznej. Polskie piłkarki czerpią z najlepszych wzorców:
- Hiszpańskiej techniki (Pajor, Zaremba).
- Niemieckiej dyscypliny i fizyczności (Kolonia w Köln).
- Włoskiej organizacji gry (Mesjasz, Zieniewicz).
- Brytyjskiej bezkompromisowości (Szemik).
Fakt, że te zawodniczki spotykają się teraz na zgrupowaniach kadry, tworzy mieszankę wybuchową. To nie jest już drużyna „walczaków”, to zespół, który potrafi płynnie adaptować styl gry do każdego przeciwnika. Sezon 2025/2026 zapisał się w historii jako moment, w którym polskie piłkarki na stałe weszły do europejskiej elity. I wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.
Jakie są Twoje odczucia po tym sezonie? Która z zawodniczek Twoim zdaniem zrobiła największy postęp w swojej karierze?
| Zawodniczka | Klub | Liga | Mecze ligowe | Gole ligowe |
|---|---|---|---|---|
| Ewa Pajor | FC Barcelona | Liga F (Hiszpania) | 41 | 32 |
| Aleksandra Zaremba | UD Tenerife | Liga F (Hiszpania) | 29 | 3 |
| Emilia Szymczak | FC Barcelona B | Primera Federación | 3 | 0 |
| Natalia Padilla-Bidas | Bayern Monachium | Frauen-Bundesliga | 14 | 4 |
| Adriana Achcińska | 1. FC Köln | Frauen-Bundesliga | 25 | 2 |
| Martyna Wiankowska | 1. FC Köln | Frauen-Bundesliga | 19 | 2 |
| Weronika Zawistowska | 1. FC Köln | Frauen-Bundesliga | 15 | 0 |
| Sylwia Matysik | 1. FC Köln | Frauen-Bundesliga | 7 | 0 |
| Tanja Pawollek | Union Berlin | Frauen-Bundesliga | 14 | 0 |
| Dominika Grabowska | TSG Hoffenheim | Frauen-Bundesliga | 12 | 1 |
| Weronika Araśniewicz | VfL Wolfsburg II | 2. Bundesliga | 15 | 4 |
| Oliwia Woś | 1. FC Nürnberg / Bristol City | Niemcy / Anglia | 26 | 2 |
| Nadia Krezyman | Dijon FCO | Première Ligue | 24 | 5 |
| Gabriela Grzybowska | Dijon FCO | Première Ligue | 21 | 1 |
| Oliwia Domin | Dijon FCO | Première Ligue | 21 | 0 |
| Dominika Kopińska | Dijon FCO | Première Ligue | 6 | 1 |
| Klaudia Jedlińska | Paris FC | Première Ligue | 21 | 3 |
| Paulina Dudek | Paris Saint-Germain | Première Ligue | 12 | 1 |
| Katarzyna Kiedrzynek | Paris Saint-Germain | Première Ligue | 2 | 0 |
| Jagoda Cyraniak | Olympique Marsylia | Première Ligue | 9 | 0 |
| Ewelina Kamczyk | FC Fleury 91 / AC Milan | Francja / Włochy | 21 | 3 |
| Kinga Kozak | Napoli Femminile | Serie A | 24 | 5 |
| Nikola Karczewska | Lazio | Serie A | 19 | 4 |
| Małgorzata Mesjasz | Lazio | Serie A | 15 | 0 |
| Magda Piekarska | AS Roma | Serie A | 3 | 0 |
| Kinga Szemik | West Ham United | WSL | 19 | 0 |
| Małgorzata Grec | Newcastle United | Championship | 6 | 0 |
| Natalia Wróbel | Glasgow City | SWPL | 25 | 6 |
| Milena Kokosz | Rosenborg BK | Toppserien | 24 | 1 |
| Wiktoria Zieniewicz | FC Basel | Women’s Super League | 19 | 1 |
| Krystyna Flis | FC Basel | Women’s Super League | 9 | 0 |
| Julia Woźniak | Sporting CP | Liga BPI | 3 | 0 |