Stało się to, czego z niepokojem obawiało się wielu kibiców „Dumy Pomorza”. Po fali ostatnich zmian i odejść z klubu, kobieca Pogoń Szczecin traci swoją absolutną ikonę. Emilia Zdunek, wieloletnia kapitan drużyny oraz asystentka trenera Piotra Łęczyńskiego, oficjalnie ogłosiła rozstanie z zespołem. Jej poruszający wpis w mediach społecznościowych chwyta za serce każdego fana polskiej piłki.
Mistrzyni, kapitan, legenda. „Wróciłam do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło”
Ostatnie dni to prawdziwe trzęsienie ziemi dla sympatyków kobiecej piłki nożnej na Pomorzu Zachodnim. Z klubu odchodzą kolejne zawodniczki, ale pożegnanie Emilii Zdunek uderza podwójnie. To nie tylko genialna reżyserka gry w środku pola, ale przede wszystkim spoiwo całej szatni i prawdziwy lider.
W niedzielne popołudnie zawodniczka opublikowała w serwisie X (dawniej Twitter) wpis, w którym podsumowała cztery lata pełne tytanicznej pracy, wyrzeczeń, ale przede wszystkim – historycznych sukcesów.
„Dużo się działo w ostatnich 4 latach. Wróciłam do miejsca gdzie wszystko tak naprawdę się zaczęło. Szczecin to dla mnie szczególne miejsce i jestem super szczęśliwa, że jako kapitan mogłam tutaj podnieść puchar za Mistrzostwa Polski” – napisała ikona klubu.
Te słowa idealnie oddają to, czym dla Zdunek była gra w granatowo-bordowych barwach. To właśnie w Szczecinie zbudowano potęgę, która zwieńczona została największym możliwym triumfem na krajowym podwórku w Orlen Ekstralidze.
Dużo się działo w ostatnich 4 latach. Wróciłam do miejsca gdzie wszystko tak naprawdę się zaczęło. Szczecin to dla mnie szczególne miejsce i jestem super szczęśliwa, że jako kapitan mogłam tutaj podnieść puchar za Mistrzostwa Polski. 1/2 pic.twitter.com/Upk9Vl9RBi
— Emilia Zdunek (@e_zduneky) June 21, 2026
Kobieca piłka nożna w Szczecinie przechodzi spore zmiany
Odejście Zdunek z Pogoni to potężny cios sportowy i wizerunkowy. Jako asystentka trenera Łęczyńskiego, Emilia miała gigantyczny wpływ nie tylko na wydarzenia boiskowe, ale także na taktykę i mentalność całego zespołu. Fala odejść, z którą obecnie mierzy się kobieca Pogoń Szczecin, to spora zmiana w jak dotąd stabilnym projekcie. Nowy trener ze Słowacji jednak stanowi dobry początek nowego.
Sama kapitan wolała jednak skupić się na pozytywach i podziękować tym, którzy dołożyli swoją cegiełkę do rozwoju szczecińskiego futbolu:
„Najważniejsze jest jednak jak wielu wspaniałych ludzi poznałam, których zachowam w swoim sercu i zabiorę ze sobą w kolejną podróż. Dziękuję wszystkim, którzy wierzyli w projekt kobiecej piłki w Szczecinie i wspierali nas na każdym kroku.”
Co dalej w karierze Emilii Zdunek?
Emilii dziękujemy za wszystkie sportowe emocje, mistrzowską jakość na murawie i serce zostawione dla polskiej piłki. Czekamy na wieści, dokąd zaprowadzi ją ta „kolejna podróż”!