Zakończenie sezonu to w piłce nożnej tradycyjny czas na zmiany kadrowe. Wiadomo już, że w przyszłych rozgrywkach Orlen Ekstraligi kobieca drużyna Lecha Poznań UAM przystąpi do rywalizacji w nieco zmienionym zestawieniu. Z klubem definitywnie żegnają się cztery piłkarki, które w ostatnich latach miały spory udział w budowaniu pozycji zespołu na krajowym podwórku.
Koniec wieloletniej współpracy
Szeregi poznańskiej drużyny opuszcza przede wszystkim Dominika Kubka. Pomocniczka była postacią dla klubu dość szczególną – grała w Lechu od samego początku istnienia kobiecej sekcji, spędzając w stolicy Wielkopolski równe pięć lat. W tym czasie zanotowała na swoim koncie 71 występów.
Niewiele krótszym stażem może pochwalić się Zofia Porada. 22-letnia zawodniczka grała pod okiem trenerki Alicji Zając przez ostatnie cztery lata. Trafiła do zespołu, gdy ten rywalizował jeszcze na boiskach drugiej ligi, i przeszła z nim długą drogę, będąc ważną częścią drużyny podczas kolejnych ligowych awansów.
Współautorki sukcesów szukają nowych wyzwań
Z Lechem rozstaje się również Zofia Wojciechowska. Grająca na wahadle piłkarka zasiliła szeregi ekipy trzy lata temu, przechodząc zza miedzy – bezpośrednio z lokalnego rywala, Warty Poznań. To między innymi z nią w składzie drużyna wywalczyła przepustkę do Orlen Ekstraligi, a dobra postawa na boisku zaowocowała u zawodniczki debiutem w młodzieżowej reprezentacji Polski.
Listę odchodzących zamyka Sandra Zimoch. Obrończyni spędziła w poznańskim zespole ostatnie dwa sezony. Przychodziła do klubu ze statusem świeżo upieczonej mistrzyni kraju i pomogła drużynie w szybkim awansie na najwyższy szczebel rozgrywkowy w Polsce.
Odejście czterech ogranych w realiach klubu zawodniczek zapowiada przebudowę składu. Sztab szkoleniowy czeka teraz praca nad załataniem dziur w kadrze przed rozpoczęciem przygotowań do nowych zmagań w Ekstralidze.
To że Lech musi się wzmocnić, to było widać po meczach minionego sezonu ( były fajne, ale były też „masakry” na murawie) 🙂
Jednak te odejścia to mimo wszystko zaskoczenie dla wielu !
No ale nie wiemy wszystkiego co się dzieje w sekcji kobiet „Kolejorza” 😛
Zapewne te dobre odchodzące dziewczyny, zmienią jeszcze lepsze 😛
A na rynku transferowym dzieje się oj dzieje 😛
ps. ciekawe co z rezerwami które z przytupem awansowały na zaplecze ekstraligi ?