Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Trzęsienie ziemi w kobiecym Widzewie. Wielki projekt Patrycji Balcerzak zakończony po zaledwie trzech miesiącach

Trzęsienie ziemi w kobiecym Widzewie. Wielki projekt Patrycji Balcerzak zakończony po zaledwie trzech miesiącach

Wydawało się, że to mariaż idealny. Wybitna reprezentantka Polski, która prosto z boiska wchodzi do dyrektorskiego gabinetu, by zbudować potęgę kobiecego futbolu w jednym z najbardziej zasłużonych polskich klubów. Niestety, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Po zaledwie trzech miesiącach Widzew Łódź poinformował o rozstaniu z Patrycją Balcerzak. Co poszło nie tak?

No cóż… nie trwało to długo. Zaledwie kilkanaście tygodni po hucznych zapowiedziach, Widzew opublikował na portalu X lakoniczny komunikat: „Patrycja Balcerzak przestała pełnić funkcję Dyrektorki Sportowej Departamentu Piłki Kobiecej. Krok ten wiąże się z planowaną zmianą koncepcji funkcjonowania oraz rozwoju sekcji żeńskiej na kolejne sezony”.

Dla kibiców, którzy uwierzyli w ambitny projekt klubu, to prawdziwy szok. Aby zrozumieć skalę tego zaskoczenia, musimy cofnąć się o zaledwie kwartał.

A miało być tak pięknie…

Koniec lutego 2026 roku. Patrycja Balcerzak, jeszcze chwilę wcześniej biegająca po ekstraligowych boiskach, niespodziewanie ogłasza rozbrat z profesjonalnym graniem. Fani zachodzą w głowę, dlaczego utytułowana zawodniczka tak wcześnie mówi „pas”. Odpowiedź przychodzi 27 lutego o godzinie 11:30 – oficjalny komunikat Widzewa błyskawicznie staje się hitem internetu.

Dowiadujemy się wtedy, że Balcerzak zamienia murawę na gabinet, by przejąć stery nad kobiecą sekcją łódzkiego klubu. To miał być jasny sygnał: na mapie polskiego futbolu w wydaniu pań rodzi się zupełnie nowa siła. Klub zapowiadał długofalową strategię i absolutną profesjonalizację, a twarzą tej rewolucji miała być właśnie świeżo upieczona pani dyrektor.

Co dalej z „ambitnym planem”?

W strukturach Widzewa trenuje już ponad 100 dziewcząt. Fundamentem „nowej epoki” miało być zbudowanie od podstaw solidnej piramidy szkoleniowej, gotowej na początek nowego sezonu.

Dziś, zamiast wdrażania planów, mamy „zmianę koncepcji funkcjonowania”. Z perspektywy dziennikarskiej i kibicowskiej rodzi to mnóstwo pytań. Czy wizja utytułowanej reprezentantki zderzyła się ze ścianą klubowych realiów? Czy projekt okazał się zbyt kosztowny? A może zabrakło cierpliwości, której budowa struktur sportowych wymaga najbardziej?

Jedno jest pewne: rozstanie z postacią takiego kalibru po zaledwie trzech miesiącach zostawia spory niedosyt. Miał być długofalowy rozwój, wyszedł niezwykle krótki, choć intensywny epizod.

Joanna Kalinowska

7 komentarzy do “Trzęsienie ziemi w kobiecym Widzewie. Wielki projekt Patrycji Balcerzak zakończony po zaledwie trzech miesiącach”

  1. Projekt z udziałem Patrycji Balcerzak realizowany wcześniej w UKS SMS Łódź zakończył się podobnie choć trwał nieco dłużej. Widzew myślał…

  2. Do anonima – Szanowny „anonimie” nie obrażaj Patrycji. Tzw. „projekt” SMS Łódź, padł w momencie gdy w mieście Łodzi przy Milionowej było więcej drużyn kobiecych niż płyt do rozgrywania meczów! SMS I, SMS II, SMS III, SMS IV i dobrze że więcej lig kobiecych rozgrywek wówczas nie było, gdyż powstał by SMS V 😛
    Co do „projektu” Widzew kobiece rozgrywki, to był „projekt” z mchu i paproci 🙂 Męska sekcja Widzewa robi bokami, no to po jakie lich im jeszcze „babskie granie” 🙂
    Co do Patrycji to powinna rozsądniej podejmować decyzje z kim przystaje i do zdjęcia staje 😀
    ps. a co z „fuzją” Pogoń Tczew – Widzew z miasta Łodzi P

    ps2. teraz inne pytanie dotyczące Pogoni ale tej z nad Odry?
    Na różnych forach kibice Dumy Pomorza kobiecej sekcji zadają pytania – Czy będzie do czego wracać w sezonie 2026/27 ? Podstawowa jedenastka już jest rozsypana 😛

    Co łączy Pogoń Szczecin z Widzewem Łódź, poza zgodą między kibicami? Ano w obu klubach panują bardzo dziwne „klimaciki” w tematach sportowych 😛

  3. Dumę pomorza łączy z Widzewem jeszcze dwóch panów, którzy stołki zostawili.

    Balcerzak nie miała żadnego projektu w smsie. Była zawodniczką i grającą trenerką. Bez opcji decyzyjności.

    Widzew orze wszystko. Akademie też. Nie dorośli jeszcze chyba do kobiecej piłki. A szkoda bo wydawało sie, ze w końcu ktoś zrobi to mocno profesjonalnie i pokaże inny poziom dla wszystkich. Kasa? Zobaczcie ile Widzew wydaje na transfery. Jeśli chciał zaoszczędzić na kobiecej to po co w ogóle zaczynać? A Balcerzak szkoda – oby ktoś zagrał na nosie i wykorzystał jej pomysły, robiąc prawdziwą kobieca drużynę. Profesjonalna przynajmniej tak na 20% tego co w męskiej i będzie świetny początek

  4. @ Stach i Blabla, Mówiąc o „projekcie” Balcerzak w SMSie miałem na myśli plany zarządu na objecie funkcji trenera po Chojnackim. W niejasnych okolicznościach została kapitanka drużyny co wiązało się z usunięciem z Łodzi Gabrieli Grzybowskiej. A powodem zakończenia współpracy z Widzewem być może była nowa rola komentatorki w telewizji. Kobieca sekcja Widzewa jest w powijakach i już teraz stanowisko dyrektora jest najmniej potrzebne. Może po prostu nie miała predyspozycji do zajmowania tak odpowiedzialnych stanowisk. Nie każdy dobry piłkarz może być dobrym trenerem lub działaczem. Najczęściej tak nie jest.

  5. @Anonim, nie wiesz o czym mówisz. Patrycja Balcerzak nigdy nie miała zostać pierwszym trenerem SMSu, miał być tak, jak jest Sebastian Papis. Gabriela Grzybowska poszła do lepszego klubu i grać za granicę to raczej nie jest strata dla niej. Dodatkowo Patrycja nie jest komentatorką, a ekspertką telewizyjną i była nią długo przed przyjściem do Widzewa, w zasadzie od początku powrotu do Polski. A Widzew zmienia koncepcje na wiele spraw, co widać po tym, że chociażby pan Urban uciekł. Jak nie wiesz to albo nie wypowiadaj się, albo chociaż dobrze Google użyj 🙂

  6. Coż można dodać.

    Zacznijmy od tego czym jest klub SMS? Czy ktoś tam w ogóle byl i widział jak wyglada zarzadzanie? Komuna i PRL.
    Trzeba nie mieć wystydu i elementarnej godności aby przez tyle lat nie inwestować we własny klub. Natomiast co się tyczy pani Patrycji Balcerzak to jedyna osoba która chciała podnieść poziom klubu SMS no coż z ludźmi z epoki PRL to się nie mogło udać. Widzew klub przechodzi przemiany. A znając życie Balcerzkowa to jeszcze nas zaskoczy czymś pozytywnym.

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!