Kolumbijki pokonały Paragwaj 4:3 w niesamowicie dramatycznym finale w Asunción. To podwójnie historyczny moment – „Las Cafeteras” nie tylko wzniosły pierwsze w historii trofeum tych rozgrywek, ale również przypieczętowały swój awans na Mistrzostwa Świata 2027 w Brazylii.
Szalony przebieg spotkania
Mecz od samego początku był prawdziwym piłkarskim horrorem. Pierwsza połowa to ostra wymiana ciosów – zaledwie w ciągu pierwszych 9 minut padły aż trzy bramki! Do przerwy, po niezwykle zaciętej walce, Paragwajki prowadziły 3:2.
W drugiej odsłonie Kolumbia pokazała jednak mistrzowski charakter. W 60. minucie do wyrównania doprowadziła gwiazda zespołu, Linda Caicedo. Gdy wydawało się, że zacięty bój zakończy się remisem, w 89. minucie bohaterką wieczoru została Ana María Guzmán. Strzeliła swojego drugiego gola w tym spotkaniu, rzutem na taśmę zapewniając Kolumbii upragniony tytuł.
Finał w pigułce:
- Festiwal strzelecki: Z siedmioma bramkami był to najbardziej obfitujący w gole mecz turnieju (wśród spotkań, w których obie drużyny trafiły do siatki).
- Młoda bohaterka: Niespełna 21-letnia Ana María Guzmán została jedną z najmłodszych zawodniczek, które ustrzeliły dublet w tej edycji Ligi Narodów.
- Królowa dryblingu: Linda Caicedo była nie do zatrzymania – zakończyła rozgrywki jako zawodniczka z największą liczbą podjętych prób dryblingu w całym turnieju (aż 47).