Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Dominacja trwa! Piłkarki Spartaka Myjava sięgają po piąty tytuł z rzędu

Dominacja trwa! Piłkarki Spartaka Myjava sięgają po piąty tytuł z rzędu

Dominacja Spartaka Myjava trwa w najlepsze. Na jedną kolejkę przed końcem sezonu słowackiej ekstraklasy wszystko jest już jasne – tytuł po raz piąty z rzędu wędruje w ręce ekipy z zachodniej Słowacji. Decydujący cios mistrzynie zadały w jaskini lwa, rozbijając na wyjeździe ŠK Slovan Bratislava aż 4:0.


Piłkarskie święto na Pasienkach

To był absolutny hit wiosny, na który czekała cała liga. Przed pierwszym gwizdkiem obie ekipy dzieliły w tabeli zaledwie dwa punkty, co gwarantowało potężne emocje i bezpośrednią walkę o ligowy tron. Trybuny stadionu w Bratysławie wypełniły się czterystoma kibicami, którzy stworzyli fantastyczną, gorącą atmosferę. Z jednej strony słychać było głośny doping miejscowych ultrasów Slovana, z drugiej – wierną grupę fanów z Myjavy, nadającą rytm widowisku swoimi bębnami.

Ranga spotkania przyciągnęła na stadion również znane osobistości ze świata futbolu. Zmagania piłkarek obserwowali z trybun między innymi mistrz Europy z 1976 roku, Ján Švehlík, oraz selekcjoner reprezentacji narodowej, Peter Kopúň.

Nokaut w pierwszej połowie i pełna kontrola

Kto spodziewał się zaciętej, wyrównanej walki, ten szybko musiał zweryfikować swoje oczekiwania. Piłkarki z Myjavy wyszły na murawę niezwykle zmotywowane i świetnie zorganizowane. Perfekcyjna gra w obronie sprawiła, że gospodynie ze Slovana przez większość meczu biły głową w mur, z kolei ataki Spartaka od pierwszych minut pachniały golem.

Bramkarka miejscowych, Tamarka Turlíková, dwoiła się i troiła, ale skapitulowała już w czwartej minucie. Precyzyjne dośrodkowanie z rzutu rożnego Kataríny Vredíkovej świetnym strzałem głową na gola zamieniła Zuzana Nina Nárožná. Niespełna pół godziny później było już 2:0, gdy fenomenalnym lobem popisała się najskuteczniejsza snajperka ligi, Andrea Bogorová.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Zawodniczki Slovana bezskutecznie próbowały przedrzeć się przez szczelne zasieki gości, a ich akcje kończyły się zazwyczaj daleko przed polem karnym. Spartak grał swoje, ze spokojem kontrolował tempo spotkania, aż w końcu dobił rywalki dwoma trafieniami Radoslavy Jacenkovej. Wynik 4:0 ostatecznie podciął skrzydła miejscowym, a wraz z ostatnim gwizdkiem arbitra na murawie wybuchła gigantyczna, w pełni zasłużona radość nowo kreowanych mistrzyń.

Młoda krew i europejskie marzenia

Ten sukces jest tym bardziej imponujący, że kadra mistrzyń z Myjavy opiera się w głównej mierze na zawodniczkach bardzo młodych, urodzonych w roku 2000 i później (wyjątkiem jest tu jedynie niezwykle doświadczona Maja Dimitrijevičová). Mimo przetasowań w zespole przed sezonem, drużyna zdołała wypracować zabójczą skuteczność, ponosząc w całych rozgrywkach zaledwie jedną porażkę.

Zanim piłkarki z Myjavy udadzą się na zasłużone urlopy, czeka je jeszcze domowe spotkanie 13 czerwca z Tatranem Prešov, w którym bez wątpienia będą chciały podtrzymać zwycięską passę. Prawdziwe wyzwanie nadejdzie jednak już w lipcu – drużyna wróci do intensywnych treningów i meczów sparingowych, by optymalnie przygotować się do walki w eliminacjach prestiżowej kobiecej Ligi Mistrzyń.

Wyniki pozostałych weekendowych spotkań:

  • Grupa mistrzowska: Tatran Prešov – Partizán Bardejov BŠK 2:6
  • Grupa spadkowa: MFK Ružomberok – KFC Komárno 3:0
  • Grupa spadkowa: AS Trenčín – MŠK Žilina 2:1 (zespół z Żyliny tym wynikiem żegna się z najwyższą klasą rozgrywkową)

Joanna Kalinowska

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!