Za nami pełna emocji 30. kolejka Liga F Moeve, która ostatecznie zamknęła zmagania w tym sezonie. Niedziela, 31 maja, przyniosła kibicom pożegnania, piękne bramki i ostateczne rozstrzygnięcia w tabeli.
Największe powody do zadowolenia ma Costa Adeje Tenerife, które rzutem na taśmę zapewniło sobie znakomite, 4. miejsce w lidze (gromadząc 54 punkty), pokonując Deportivo Abanca 2:0. Z kolei Sevilla FC, mimo bezbramkowego remisu, dopięła swego – piłkarki z Andaluzji zamknęły sezon w najlepszej ósemce (TOP-8), co w nagrodę zwalnia je z jednej rundy w przyszłorocznej edycji Pucharu Królowej.
Najważniejsze wydarzenia z boisk
Costa Adeje Tenerife 2:0 Deportivo Abanca
Mecz z pięknym tłem – gospodynie wyszły na murawę w towarzystwie psów w ramach akcji charytatywnej. Na boisku brylowała Koko Ange (MVP spotkania), która otworzyła wynik meczu po kapitalnej indywidualnej akcji Violety Quiles. Zwycięstwo przypieczętowała z rzutu karnego Paulina Gramaglia, gwarantując swojej drużynie czwartą lokatę na koniec sezonu.
Real Madrid CF 2:0 Granada CF
Królewskie żegnają się z kibicami na Di Stéfano w wielkim stylu! To ich czwarte z rzędu zwycięstwo bez straty gola. Wynik w drugiej połowie atomowym uderzeniem z pola karnego otworzyła MVP meczu, Athenea del Castillo, a chwilę później rezultat na 2:0 ustaliła niezawodna Caroline Weir po podaniu Toletti.
Madrid CFF 0:4 FC Barcelona
Mistrzynie z Katalonii nie miały litości, choć przed pierwszym gwizdkiem gospodynie oddały im szacunek, tworząc mistrzowski szpaler. Show całkowicie skradła Graham Hansen. Norweżka (zasłużone MVP) ustrzeliła w tym spotkaniu hat-tricka (w tym jednego gola z rzutu karnego). Wynik zamknęła młodziutka Vicky López, dobijając swój własny strzał.
Athletic Club 4:1 Alhama CF ElPozo
Prawdziwy festiwal strzelecki w Kraju Basków. Gwiazdą popołudnia była Ane Campos, która weszła po przerwie i zanotowała wspaniały dublet. Swoje trafienia dołożyły też Daniela Agote i Jone Amezaga. Alhama, żegnająca się z piłkarską elitą, zdołała strzelić gola pocieszenia za sprawą Mariany Díaz.
SD Eibar 2:1 DUX Logroño
Niezwykle wzruszający dzień na Ipurua – to było pożegnanie wieloletniej kapitan zespołu, Areny Altonagi. Eibar zdominował pierwszą połowę, a ozdobą meczu było trafienie Iary Lacosty (MVP), która z zimną krwią przelobowała bramkarkę rywalek. DUX odpowiedziało golem Cataliny Ongaro po asyście Welmy Fon, ale na wyrównanie zabrakło już czasu.
Real Sociedad 2:0 Atlético de Madrid
Piękne zamknięcie roku w Zubiecie. Czyste konto, mimo ataków Atlético, zachowała świetnie dysponowana bramkarka Julia Arrula (MVP). Gole dla Baskijek zdobyły Lucía Pardo po precyzyjnym dośrodkowaniu oraz Cecilia Marcos, która przypieczętowała wygraną świetnym wejściem w pole karne w 71. minucie.
Levante UD 0:1 FC Badalona Women
Skromne, ale niezwykle cenne wyjazdowe zwycięstwo Badalony. O losach meczu zadecydowała wspaniała indywidualna akcja Eleny Julve (MVP spotkania) tuż przed gwizdkiem na przerwę, po której piłkę do siatki skierowała Irina Uribe. Levante dwoiło się i troiło w drugiej połowie, ale bramkarka María Valenzuela była tego dnia nie do pokonania.
RCD Espanyol 0:0 Sevilla FC
Podział punktów po bardzo wyrównanym starciu. To był szczególny dzień dla Judit Pablos (MVP), dla której był to mecz pożegnalny w barwach Espanyolu. Obie drużyny miały swoje szanse, ale bramkarki spisywały się bezbłędnie. Ten remis to dla Sevilli remis zwycięski – dał im upragnione miejsce w TOP-8.