Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Mistrzowskie Ostatki z dreszczykiem emocji: Czarni Antrans Sosnowiec celebrują złoto po szalonym meczu!

Mistrzowskie Ostatki z dreszczykiem emocji: Czarni Antrans Sosnowiec celebrują złoto po szalonym meczu!

Kibice zgromadzeni na stadionie ArcelorMittal Park oczekiwali wielkiej fety, i choć szampany chłodziły się już w lodówkach, piłkarki Grot SMS-u Łódź postanowiły trochę popsuć mistrzowską imprezę. Ostatecznie jednak to Czarne Sosnowiec udowodniły, dlaczego czternasty tytuł mistrzyń Polski trafia właśnie w ich ręce. Gospodynie pokazały mistrzowski charakter, odwróciły losy spotkania i w wielkim stylu przypieczętowały złoty sezon wygraną 3:2.

Wzruszenia przed pierwszym gwizdkiem

Sobotnie popołudnie (30 maja 2026 r.) w Sosnowcu rozpoczęło się od momentów, w których trudno było powstrzymać łzy. Wydarzenie pod hasłem „Mistrzynie na ArcelorMittal Park – rodzinne kibicowanie” miało w sobie mnóstwo ciepła. Piłkarki Czarnych, ubrane w okolicznościowe koszulki celebrujące 14. tytuł w historii klubu, wyszły na murawę w towarzystwie swoich mam. Z okazji niedawnego Dnia Matki nie zabrakło kwiatów i uśmiechów.

Szczególnie emocjonalny był to jednak dzień dla Martyny Małysy. Bramkarka sosnowieckiej drużyny oficjalnie pożegnała się z murawą, odbierając oprawiony w ramkę pamiątkowy trykot. Łzy wzruszenia na jej twarzy udzieliły się kibicom, ale klub szybko przekazał dobrą nowinę – Małysa zostaje w rodzinie Czarnych i będzie szkolić kolejne pokolenia w Akademii Piłkarskiej.

Zimny prysznic od łodzianek

Mistrzynie, które tytuł zapewniły sobie już kolejkę wcześniej po zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław, być może weszły w ten mecz zbyt rozluźnione. Piąty zespół tabeli, Grot SMS Łódź, wyszedł na murawę bez kompleksów.

W 19. minucie stało się to, czego trybuny się nie spodziewały. Łodzianki perfekcyjnie rozegrały rzut rożny. Piłka wędrowała jak po sznurku, aż spadła pod nogi Anny Potrykus, a ta fantastycznym strzałem z powietrza przy słupku uciszyła sosnowiecki stadion. Zespół trenera Sebastiana Stemplewskiego wyglądał rewelacyjnie, a mistrzynie były w wyraźnym szoku. W 32. minucie Łódź mogła, a wręcz powinna, prowadzić 2:0! Tylko genialna interwencja Darii Kurzawy, która wybiła piłkę z samej linii bramkowej, uratowała Czarne przed katastrofą. Chwilę później formę Oliwii Szperkowskiej sprawdziła jeszcze Paulina Filipczak, ale bramkarka gospodyń stanęła na wysokości zadania.

Przebudzenie mistrzyń i szalona końcówka

W przerwie w szatni Czarnych musiały paść mocne słowa, ale przede wszystkim – nastąpiły kluczowe zmiany. Decyzje sztabu szkoleniowego okazały się strzałem w dziesiątkę.

Zaledwie dwie minuty po wznowieniu gry wprowadzona z ławki Zofia Buszewska wygrała pojedynek sam na sam z bramkarką SMS-u, Moniką Sowalską, i wyrównała stan meczu (47′). Sosnowiczanki wrzuciły wyższy bieg. W 67. minucie trybuny w końcu mogły eksplodować z pełną mocą – Nikol Kaletka idealnie dograła w pole bramkowe, a kapitan zespołu, Klaudia Miłek, pewnie wpakowała piłkę do siatki, dając Czarnym upragnione prowadzenie.

To, co wydarzyło się w doliczonym czasie gry, było prawdziwym piłkarskim horrorem. Najpierw w 92. minucie Patrycja Sarapata precyzyjnym strzałem z ostrego kąta podwyższyła na 3:1, wydawało się, zamykając mecz. Łodzianki jednak walczyły do upadłego, czego dowodem było fantastyczne uderzenie Laury Urbańczyk zza pola karnego w 95. minucie, które ustaliło wynik na 3:2.

Zaraz po tym golu sędzia zakończyła spotkanie, a na ArcelorMittal Park mogła rozpocząć się prawdziwa koronacja! Łodzianki, pokazując wielką klasę, utworzyły dla rywalek szpaler. Zawodniczki Czarnych odebrały złote medale, założyły mistrzowskie, ciemne okulary, a kapitan Klaudia Miłek wzniosła w górę okazały puchar za 14. Mistrzostwo Polski.

🏆 MVP Spotkania: Zofia Buszewska (Czarni Antrans Sosnowiec)

Wybór nie był łatwy, bo Klaudia Miłek jako prawdziwa kapitan dała drużynie prowadzenie. Jednak to Zofia Buszewska jest niezaprzeczalną bohaterką tego meczu. Wejście z ławki przy stanie 0:1 wymaga ogromnej koncentracji, a ona wzięła na siebie ciężar gry i już w 47. minucie odmieniła losy spotkania. Dała mistrzyniom impuls, bez którego trudno byłoby wrócić do gry po tak słabej pierwszej połowie. To dowód na to, jak potężną i głęboką ławką rezerwowych dysponuje ekipa z Sosnowca.

💡 Wnioski z meczu i sezonu

  • Charakter ponad wszystko: Czarne Sosnowiec udowodniły, że „mistrz gra do końca”. Nawet gdy mecz kompletnie się nie układa, potrafią znaleźć w sobie determinację, by odwrócić wynik. To cechuje tylko wybitne drużyny.
  • Głębia składu kluczem do sukcesu: Rezerwowe (jak Buszewska) wchodzą na boisko i robią różnicę. Długa ławka i mądre decyzje taktyczne w przerwie to fundament mistrzostwa zdobytego przez Sosnowiczanki.
  • Wielki potencjał SMS-u Łódź: Choć łodzianki przegrały, wyjeżdżają z Sosnowca z podniesionymi głowami. W pierwszej połowie całkowicie zdominowały mistrzynie Polski. Bezpieczny, środkowy rejon tabeli na koniec sezonu i brak presji spadkowej to świetny fundament, na którym w kolejnym sezonie można budować drużynę aspirującą do walki o medale.
  • Piłka kobieca to widowisko: Ostatni mecz sezonu był esencją futbolu – piękne gole, interwencje na linii bramkowej, wymiana ciosów w doliczonym czasie gry i wspaniała otoczka na trybunach. Transmisja w TVP Sport z pewnością pomogła przyciągnąć do kobiecej Ekstraligi nowych fanów.

Joanna Kalinowska

2 komentarze do “Mistrzowskie Ostatki z dreszczykiem emocji: Czarni Antrans Sosnowiec celebrują złoto po szalonym meczu!”

  1. Gratulacje dla CZARNI Sosnowiec! za zwycięstwo i Mistrzostwo! Dziś niestety mecz pokazał, że ławka wartościowych rezerwowych piłkarek Czarni Antrans Sosnowiec NIE istnieje… Chmura ( bardzo słaba zawodniczka ), Kozielska ( bardzo przeciętna )… grały w pierwszej połowie i co… Czarni nie istnieli… po wejściu w drugiej połowie Buszewskiej, Witek, Wójcik mecz wyglądał zupełnie inaczej i Czarni już kontrolowały 14-tne Mistrzynie. Dziś poprawnie zagrała Iga Witkowska. Brawo!

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!