Karty zostały rozdane. Nasza reprezentacja do lat 17 dowiedziała z kim przyjdzie jej się mierzyć podczas jesiennego mundialu w Maroku. W Zurychu w czwartek 21 maja odbyło się oficjalne losowanie grup i – trzeba to przyznać otwarcie – los nie oszczędzał podopiecznych Pauliny Kawalec. Trafiliśmy do grupy B, gdzie czeka nas starcie z absolutnym gigantem młodzieżowego kobiecego futbolu.
Kto stanie na drodze Biało-Czerwonych?
Turniej rusza w drugiej połowie października, a terminarz Polek zapowiada się niezwykle ekscytująco:
- Korea Północna – absolutne faworytki i broniące tytułu mistrzynie świata. Azjatki przylatują do Maroka z jasnym planem: chcą przejść do historii jako pierwsza drużyna, która wygra ten turniej dwa razy z rzędu. Dla naszych dziewczyn będzie to kapitalny chrzest bojowy.
- Puerto Rico – absolutny debiutant na imprezie tej rangi. Teoretycznie najwygodniejszy rywal w grupie, ale na mundialu nikt nie znalazł się przez przypadek.
- CAF 1 (reprezentant Afryki) – na to nazwisko musimy jeszcze chwilę poczekać. Ostatnie cztery niewiadome turnieju wyjaśnią się w lipcu, kiedy zakończy się trzecia runda afrykańskich kwalifikacji.
Droga po marzenia: Jak Polki trafiły do elity?
Sam awans na turniej w Maroku (17 października – 7 listopada 2026) to gigantyczny sukces tej ekipy. Polki wywalczyły przepustki na mistrzostwach Europy w Irlandii Północnej. Choć turniej zakończyły na piątym miejscu, to w kluczowym, decydującym o awansie meczu pokazały niesamowity charakter, odprawiając z kwitkiem faworyzowaną Anglię.
Szybki kontekst: Nadchodzący mundial w Maroku będzie wyjątkowy pod wieloma względami. Po raz pierwszy w historii w turnieju U-17 kobiet wezmą udział aż 24 zespoły, które zostały podzielone na 6 grup.
Kompletny podział na grupy (Mundial U-17, Maroko 2026)
- Grupa A: Maroko, Nowa Zelandia, Niemcy, Argentyna
- Grupa B: Korea Północna, Polska, Puerto Rico, CAF 1
- Grupa C: Kanada, Brazylia, Norwegia, CAF 2
- Grupa D: Japonia, CAF 3, Francja, Wenezuela
- Grupa E: USA, Samoa, CAF 4, Chiny
- Grupa F: Hiszpania, Meksyk, Australia, Chile
Imprezę otworzy starcie gospodyń – Marokanek – z reprezentacją Nowej Zelandii. Choć nasze dziewczyny trafiły do trudnej grupy, jedno jest pewne: z taką ambicją i sercem do walki, jakie pokazały w starciu z Angielkami, stać je na sprawienie niejednej niespodzianki. Trzymamy kciuki!