Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Klątwa wreszcie pęknie? Ewa Pajor w drodze po marzenia. Zapowiedź wielkiego finału Ligi Mistrzyń: FC Barcelona – Olympique Lyon

Klątwa wreszcie pęknie? Ewa Pajor w drodze po marzenia. Zapowiedź wielkiego finału Ligi Mistrzyń: FC Barcelona – Olympique Lyon

Klątwa wreszcie pęknie? Ewa Pajor w drodze po marzenia. Zapowiedź wielkiego finału Ligi Mistrzyń: FC Barcelona – Olympique Lyon

To ten moment. Sobotni wieczór w Oslo może zapisać się złotymi zgłoskami w historii polskiej i europejskiej piłki nożnej kobiet. Ullevaal Stadion stanie się areną starcia dwóch absolutnych hegemonów obecnej dekady. Po raz czwarty w finale UEFA Women’s Champions League naprzeciw siebie staną FC Barcelona i Olympique Lyon.

Dla kibiców nad Wisłą ten mecz ma jednak wymiar szczególny – to najważniejsze 90 minut w dotychczasowej karierze Ewy Pajor.

Najważniejsze informacje przed pierwszym gwizdkiem

  • Kiedy: Sobota, 23 maja 2026, godz. 18:00 CET
  • Gdzie: Ullevaal Stadion, Oslo (Norwegia)
  • Transmisja: Disney+

Szóste podejście Pajor. Teraz albo nigdy

Ewa Pajor zna ból przegranego finału jak mało która zawodniczka w Europie. Aż pięciokrotnie docierała do tego etapu w barwach VfL Wolfsburg i za każdym razem musiała patrzeć, jak rywalki wznoszą w górę wymarzone trofeum. Wszyscy doskonale pamiętamy finał z 2023 roku, kiedy Polka już w 3. minucie otwierała wynik meczu z… Barceloną, by ostatecznie przegrać 2:3.

Jej transfer do stolicy Katalonii miał jeden, nadrzędny cel – wejść na sam szczyt. Snajperka jedzie do Norwegii jako współliderka klasyfikacji strzelczyń obecnej edycji Ligi Mistrzyń i absolutnie kluczowe ogniwo w układance Pere Romeu. Z wybornie dysponowaną Aitaną Bonmatí (która wraca po kontuzji) oraz Claudią Piną, Pajor ma wokół siebie zespół stworzony do dominacji. Dla 29-letniej napastniczki to już nie jest tylko kolejny mecz. To misja.

Największa rywalizacja dekady i taktyczne szachy

To spotkanie to coś więcej niż finał – to starcie dwóch dynastii. Duma Katalonii awansowała do finału po raz szósty z rzędu (!), celując w swój czwarty tytuł. Z drugiej strony barykady stoi wielki Lyon, dla którego to już 12. finał od 2010 roku. Kapitan Les Fenottes, niezniszczalna Wendie Renard, zagrała we wszystkich dotychczasowych finałach swojej drużyny i poluje na swój dziewiąty Puchar Europy.

Największy podtekst tego spotkania kryje się jednak na ławkach trenerskich. Architekt potęgi Barcelony, Jonatan Giráldez, przeniósł się do Francji i dziś poprowadzi Lyon przeciwko… swojemu wieloletniemu asystentowi, Pere Romeu.

„Znamy się doskonale. Jonatan nie miał okazji mierzyć się ze mną w roli pierwszego trenera, ale taktycznie zna mnie na wylot. Zresztą ze wzajemnością. Żadna z drużyn nie zmieni swojego DNA, o tytule zadecydują najdrobniejsze detale” – mówi przed meczem szkoleniowiec Barcelony.

Tę wyjątkową sytuację świetnie podsumowuje Alexia Putellas: „Od naszego ostatniego finału w 2024 roku sporo się zmieniło, przede wszystkim to, że nasz były trener jest teraz w obozie rywala. Zmierzą się dwie najlepsze drużyny na kontynencie, więc trudno cokolwiek wyrokować. Szykuje się niesamowite widowisko.”

Historia bezpośrednich starć w Europie

Obie ekipy spotykają się w finale niemal regularnie. Warto przypomnieć, jak kończyły się ich dotychczasowe europejskie boje:

Sezon Faza rozgrywek Wynik (Triumfator) Miejsce
2023/24 Finał Barcelona 2:0 OL Bilbao
2021/22 Finał Barcelona 1:3 OL Turyn
2018/19 Finał OL 4:1 Barcelona Budapeszt
2017/18 Ćwierćfinał OL 3:1 Barcelona (w dwumeczu) Lyon / Barcelona

Forma, przewidywane składy i sytuacja kadrowa

Barcelona przyjeżdża do Oslo w glorii Mistrzyń Hiszpanii i zdobywczyń Pucharu Królowej (wygrana 3:1 z Atlético 16 maja). Lyon nie pozostaje dłużny – Francuzki zdominowały sezon zasadniczy Première Ligue, zgarnęły Puchar Francji i Puchar Ligi, a w zeszłym tygodniu rozbiły Nantes aż 8:0.

Szczególną motywację ma dziś Caroline Graham Hansen. Skrzydłowa Barcelony walczy z czasem i urazem uda, by móc wybiec na murawę w swoim rodzinnym mieście – stadion w Oslo to w końcu dom reprezentacji Norwegii.

Przewidywana jedenastka FC Barcelony:

Cata Coll – Ona Batlle, Irene Paredes, Mapi León, Esmee Brugts – Patri Guijarro, Alexia Putellas, Aitana Bonmatí – Salma Paralluelo, Ewa Pajor, Clàudia Pina.

Przewidywana jedenastka Olympique:

Christiane Endler – Ashley Lawrence, Wendie Renard, Ingrid Engen, Selma Bacha – Melchie Dumornay, Heaps, Lily Yohannes – Vicki Becho, Ada Hegerberg, Jule Brand.

JanekF

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!