FC Bayern Monachium rozgromił VfL Wolfsburg 4:0 w finałowym starciu, przypieczętowując zdobycie drugiej z rzędu podwójnej korony! Zespół z Bawarii zanotował tym samym historyczny, najlepszy sezon w dziejach klubu. Zmagania w prestiżowym meczu niestety tylko z perspektywy ławki rezerwowych obserwowała polska zawodniczka, Natalia Padilla Bidas.
Historyczny triumf na oczach klubowych oficjeli
Czwartkowy wieczór na wypełnionym po brzegi RheinEnergieSTADION w Kolonii na długo zapadnie w pamięć fanom niemieckiej piłki. Zawodniczki prowadzone przez trenera José Barcalę dołożyły do mistrzostwa kraju upragniony triumf w krajowym pucharze. Zwycięstwu z wysokości trybun przyglądała się szeroka delegacja najważniejszych przedstawicieli Bayernu. Wśród nich znaleźli się prezydent Herbert Hainer, a także Jan-Christian Dreesen, Rouven Kasper, Max Eberl, Christoph Freund, prof. dr Dieter Mayer oraz Walter Mennekes.
𝑀𝑖𝑎 𝑠𝑎𝑛 𝑃𝑜𝑘𝑎𝑙𝑠𝑖𝑒𝑔𝑒𝑟𝑖𝑛𝑛𝑒𝑛. 🥹🏆 #DOUB2E pic.twitter.com/2hKcmsxJ3c
— FC Bayern Frauen (@FCBfrauen) May 14, 2026
Skruszony mur i gol „do szatni”
Początkowe fragmenty spotkania upłynęły pod znakiem przewagi Bawarczyk, które z biegiem czasu coraz mocniej spychały głęboko ustawiony zespół „Wilczyc” do defensywy. W 20. minucie świetną okazję po dośrodkowaniu Klary Bühl miała Pernille Harder, jednak jej strzał głową minął słupek bramki. Przełamanie defensywy Wolfsburga nastąpiło w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Faulowana w polu karnym była Momoko Tanikawa, a „jedenastkę” w 45.+2 minucie bezbłędnie wykorzystała Georgia Stanway. Chwilę po zdobyciu gola mogło być jeszcze gorzej dla Wolfsburga, lecz piłkę z linii bramkowej po kolejnym strzale Harder wybiła Sarah Linder.
Pełna dominacja w drugiej połowie
Po zmianie stron monachijki udowodniły swoją bezsprzeczną wyższość. W 59. minucie znakomite dośrodkowanie z lewej strony od Magdaleny Eriksson precyzyjnym strzałem głową zamknęła Pernille Harder, podwyższając prowadzenie. Kolejne bramki dla dominującego Bayernu były kwestią czasu. W 77. minucie piłkę do siatki po zablokowanej wrzutce skierowała Momoko Tanikawa. Dzieła zniszczenia w 84. minucie dopełniła wprowadzona z ławki Arianna Caruso, która popisała się fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego, ustalając wynik na 4:0.
Ostatni akord sezonu bez Polki na murawie
Pomimo ogromnego sukcesu klubowego, finałowe starcie nie przyniosło radości z występów reprezentantki Polski. Natalia Padilla Bidas decyzją trenera przesiedziała całe spotkanie na ławce rezerwowych. Świeżo upieczone zdobywczynie dubletu zakończą oficjalne zmagania ligowe już wkrótce. W najbliższą niedzielę, 17 maja o godzinie 14:00, zagrają wyjazdowe spotkanie na Volksparkstadion z Hamburger SV w ramach rozgrywek Google Pixel Frauen-Bundesliga.
Przestrzegamy kolejne Polki przed wyjazdem do bundesligi.