Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Niewiarygodny zwrot akcji w walce o mistrzostwo! Po 14 latach koszmaru wreszcie mają upragniony tytuł!

Niewiarygodny zwrot akcji w walce o mistrzostwo! Po 14 latach koszmaru wreszcie mają upragniony tytuł!

Piłkarki PSV Eindhoven dokonały historycznego wyczynu, zrzucając z tronu dotychczasowe potęgi! Zwycięstwo nad ADO Den Haag przypieczętowało ich pierwszy w historii triumf w Eurojackpot Vrouwen Eredivisie i dopełniło sukcesu, jaki wcześniej świętowała męska sekcja tego klubu. Przeczytaj, jak rodziła się ta potęga i co czeka nas w szalonej końcówce holenderskiego sezonu, gdzie wciąż ważą się losy europejskich pucharów i bolesnych spadków!

Trudne początki i transferowe koło ratunkowe

Odłączenie się sekcji kobiecej i dołączenie do najwyższej klasy rozgrywkowej w 2012 roku to moment, od którego kibice w Eindhoven rozpoczęli swoje długie oczekiwanie. Droga do pierwszej w historii mistrzowskiej patery w Eurojackpot Vrouwen Eredivisie trwała ostatecznie aż czternaście lat. Po ubiegłorocznym dramacie, kiedy to podopieczne Roelanda ten Berge przegrały tytuł z FC Twente zaledwie różnicą bramek, początek obecnej kampanii zapowiadał powtórkę z rozrywki. Zespół zanotował w pierwszej połowie sezonu bolesne porażki z Ajaxem oraz wspomnianym FC Twente. Sytuację potęgowała fatalna sytuacja w defensywie. Kontuzja Gwyneth Hendriks i hitowy transfer Veerle Buurman do londyńskiej Chelsea zostawiły ogromną wyrwę. Receptą okazało się w tym wypadku ściągnięcie doświadczonej reprezentantki Belgii, Janice Cayman, która natychmiast ustabilizowała tyły. W drugiej połowie sezonu zbalansowane PSV notowało z czołówką jedynie remisy (z Ajaxem i Feyenoordem), podczas gdy najwięksi rywale zaskakująco gubili punkty z drużynami z dolnej połowy tabeli.

Mistrzowska feta na pełnym stadionie

Spotkanie przedostatniej kolejki na pękającym po szwach obiekcie De Herdgang miało absolutnie kluczowe znaczenie. Gospodynie podejmowały ADO Den Haag, niezwykle zmotywowane i walczące o przetrwanie w lidze. Początek był jednak piorunujący. Już w 3. minucie na listę asystentek wpisała się wybitna Renate Jansen, która idealnie obsłużyła najlepszą strzelczynię zespołu, Riolę Xhemaili, a ta pewnie umieściła piłkę w siatce. Przyjezdne nie złożyły jednak broni i nieustannie szukały swoich szans w kontratakach. Bliska szczęścia była Floortje Bol, lecz po jej trafieniu sędzia odgwizdał minimalnego spalonego. Kropkę nad „i” postawiła w samej końcówce wprowadzona z ławki rezerwowych Fenna Kalma, która z bliskiej odległości ustaliła wynik na 2-0, dając trybunom sygnał do wzniesienia w górę kartonowych pater z numerem 1. Wcześniej zespół z Eindhoven zaliczył serię niezwykle trudnych triumfów wyjazdowych nad m.in. AZ (2-3), sc Heerenveen (0-1) oraz HERA United (1-2), a ogromna w tym zasługa samej Jansen, która trafiała do siatki w sześciu spotkaniach z rzędu.

Ostatni taniec „Pani Eredivisie” i szansa na dublet

Dla wspomnianej Renate Jansen tegoroczny triumf ma wymiar wręcz pomnikowy. 72-krotna reprezentantka Holandii, nazywana na tamtejszych boiskach „Mrs. Vrouwen Eredivisie”, świętowała swój wybitny, siódmy tytuł w karierze. Co ciekawe, pierwszy z nich zdobyła z ADO Den Haag w 2012 roku, a kolejnych pięć w barwach FC Twente. To ostateczne ukoronowanie jej wspaniałej, piłkarskiej drogi. Zespół PSV nie zamierza jednak osiadać na laurach i może zdobyć dublet już w sobotę 16 maja. Na Sparta Stadion (Het Kasteel) w Rotterdamie o godzinie 16:30 PSV zmierzy się w finale krajowego pucharu z FC Twente. Rozjemcą tego wielkiego starcia będzie sędzia Wendy Gijsbers.

Gorący finisz: puchary i walka o życie

Ostatnia ligowa kolejka, zaplanowana na piątek 22 maja, zapowiada się równie fascynująco. O ostateczne wicemistrzostwo i prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzyń korespondencyjny bój stoczą Ajax (czeka ich wyjazd ze sc Heerenveen) oraz FC Twente (domowy hit z aktualnymi mistrzyniami, PSV). Czwarty w tabeli Feyenoord wciąż zaciekle walczy o trzecią pozycję, dającą przepustkę do Pucharu Europy, podejmując na obiekcie Varkenoord pewne spadku NAC Breda. Prawdziwy pożar ma miejsce na dole tabeli. ADO Den Haag zajmuje obecnie 10. miejsce, które może oznaczać degradację, o ile mistrzostwo w Eerste Divisie wywalczy klub De Graafschap. Strata zasłużonej ekipy z Hagi do dziewiątego HERA United wynosi w tym momencie zaledwie jeden punkt. Ósme w stawce AZ również nie może spać spokojnie – do pewnego utrzymania w elicie piłkarki z Alkmaar potrzebują minimum remisu w domowym starciu ze zdegradowanym już Excelsiorem.

Weronika Bryndza

Autor

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!