Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Gigantyczna sensacja w lidze angielskiej! Ten remis kosztował ich mistrzostwo, wielki rywal otwiera szampana!

Gigantyczna sensacja w lidze angielskiej! Ten remis kosztował ich mistrzostwo, wielki rywal otwiera szampana!

Dramat w obozie londyńskiego giganta stał się faktem. W niezwykle napiętym starciu wyjazdowym, które miało przedłużyć ich szanse na tytuł, piłkarki Arsenalu zaledwie zremisowały. Taki obrót spraw oznacza, że po dekadzie oczekiwania, korona mistrzyń Anglii oficjalnie trafia w ręce innej ekipy! Zobaczcie, jak potoczyły się losy tego decydującego spotkania.

Zimny prysznic dla faworytek już w pierwszej połowie

Środowy wieczór, 6 maja 2026 roku, na stałe zapisze się w historii Women’s Super League. Na obiekcie Broadfield Stadium zespół Brighton & Hove Albion podejmował Arsenal. Dla ekipy „Kanonierów” matematyka była bezlitosna – aby zachować jakiekolwiek szanse na dogonienie liderującego w tabeli Manchesteru City (do którego traciły 11 punktów, mając w zanadrzu trzy zaległe spotkania), musiały ten mecz bezwzględnie wygrać.

Tymczasem podopieczne trenerki Renee Slegers zaprezentowały się przed przerwą bardzo słabo. Gościnie mogły przegrywać już po 90 sekundach, jednak strzał Olaug Tvedten zdołała wybronić Daphne van Domselaar, a dobitka głową Carly Camacho poszybowała nad poprzeczką. Zespół gospodarzy dopiął swego tuż przed gwizdkiem na przerwę. W 43. minucie po źle obronionym przez defensywę Arsenalu rzucie wolnym, na uderzenie zdecydowała się Fuka Tsunoda. Piłka po rykoszecie kompletnie zmyliła holenderską bramkarkę i wpadła do siatki, ustalając wynik do przerwy na 1:0.

Rozpaczliwa pogoń i fenomenalna postawa bramkarki „Mew”

W szatni londyńskiej drużyny musiało dojść do wstrząsu. Szkoleniowiec Arsenalu wprowadziła na plac gry Marionę Caldentey (była to jedna z pięciu zmian w wyjściowej jedenastce względem sobotniej porażki w półfinale Ligi Mistrzyń z Lyonem). Roszady przyniosły efekt w postaci znacznie odważniejszej gry ofensywnej.

Na drodze „Kanonierom” raz za razem stawała jednak fenomenalnie dysponowana golkiperka Brighton, Chiamaka Nnadozie. Nigeryjka najpierw sparowała uderzenie Caitlin Foord, a następnie zatrzymała próbę z dystansu Caldentey. Arsenal zdołał w końcu doprowadzić do wyrównania w 62. minucie. Znakomitym prostopadłym podaniem popisała się Alessia Russo, a sytuację z zimną krwią wykończyła Frida Maanum. W końcówce meczu szalę zwycięstwa na korzyść gości mogła jeszcze przechylić wspomniana Russo, ale jej strzał głową po raz kolejny fenomenalnie zablokowała Nnadozie. Mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1.

Koniec marzeń Arsenalu, historyczny triumf Manchesteru City

Remis w Crawley przypieczętował losy mistrzostwa. Manchester City oficjalnie zdobył tytuł mistrzyń Women’s Super League. To ich pierwszy ligowy triumf od 2016 roku i pierwsze większe trofeum od zwycięstwa w Pucharze Ligi w 2022 roku.

Dla Arsenalu to kontynuacja niezwykle trudnego okresu. Zespół, który w lidze nie triumfował od 2019 roku, w zaledwie sześć tygodni pożegnał się z szansami na trzy trofea (w kwietniu odpadły z ćwierćfinału FA Cup po porażce z… Brighton, a w zeszłą sobotę odpadły z UWCL). Pocieszeniem pozostaje wywalczony w lutym Champions Cup, a także imponująca seria 14 ligowych meczów bez porażki. Obecnie ekipa z Londynu zajmuje trzecie miejsce i traci cztery punkty do drugiej Chelsea (mając w stosunku do nich dwa zaległe mecze), z którą powalczy o bezpośredni awans do fazy grupowej europejskich pucharów. Zespołowi brakuje także regularnej snajperki na miarę Khadiji Shaw z City, która jest w stanie zagwarantować 20 goli w sezonie. Warto odnotować, że porażki żeńskiej sekcji Arsenalu stanowią ostry kontrast dla ich męskiego odpowiednika, który we wtorek wywalczył awans do finału męskiej Ligi Mistrzów po raz pierwszy od 20 lat i wciąż liczy się w walce o mistrzostwo Premier League.

Złota era w Brighton?

Środowy remis to kolejny dowód na rewelacyjną pracę, jaką wykonuje menedżer Dario Vidosic. Ekipa „Mew”, która w trwającej kampanii ligowej potrafiła już pokonać późniejsze mistrzynie z Manchesteru City 3:2, notuje aktualnie serię sześciu spotkań bez porażki we wszystkich rozgrywkach (w tym klubowy rekord pięciu meczów bez przegranej w samej WSL).

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!