Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Kosmiczny rekord w zaledwie 5 minut i historyczne zwycięstwo beniaminka! NWSL znów dostarcza gigantycznych emocji!

Kosmiczny rekord w zaledwie 5 minut i historyczne zwycięstwo beniaminka! NWSL znów dostarcza gigantycznych emocji!

Szósta kolejka amerykańskiej ligi przejdzie do historii! Poznaliśmy autorkę najszybszego dubletu od pierwszego gwizdka, jubileuszowy wyczyn na miarę absolutnej legendy i długo wyczekiwany triumf nowej siły w lidze. Komplet punktów zgarniają faworytki, a z boiska wylatują kolejne czerwone kartki. Sprawdź nasze podsumowanie najciekawszych wydarzeń zza oceanu!

Druga część szóstej serii gier w amerykańskiej NWSL przyniosła kibicom wszystko to, co najlepsze w kobiecym futbolu. Prawdziwe gradobicie goli, fenomenalne parady bramkarskie i zwroty akcji trzymające w napięciu do ostatnich sekund doliczonego czasu gry.

Remis w Teksasie i marsz w górę historycznych tabel

W piątkowy wieczór kibice zgromadzeni w Teksasie nie doczekali się bramek. Starcie Houston Dash z Seattle Reign FC zakończyło się wynikiem 0:0, co dla obu przeżywających ostatnio trudniejszy okres zespołów oznacza dopisanie zaledwie jednego punktu. Pomimo braku goli, mecz ten zapisał się w kronikach – Danielle Colaprico zameldowała się na murawie po raz 220. w sezonie zasadniczym, zrównując się tym samym na drugim miejscu w klasyfikacji wszech czasów z zawodniczką rywalek, Jess Fishlock. Absolutną rekordzistką w tym zestawieniu pozostaje była już piłkarka, Lauren Barnes (252 występy).

Demolka w kilka minut, obroniony karny i rekord ligi

Sobotnie emocje rozpoczęły się od mocnego uderzenia na Florydzie, gdzie Washington Spirit odniosło czwarte zwycięstwo z rzędu, pokonując Orlando Pride 4:2. Na ustach wszystkich znalazła się Sofia Cantore, która dokonała rzeczy niebywałej – strzeliła dwie bramki w zaledwie 5 minut i 27 sekund od rozpoczęcia spotkania, ustanawiając tym samym rekord NWSL! Przy obu trafieniach asystowała rewelacyjna Trinity Rodman, która w dalszej części meczu dołożyła jeszcze gola uspokajającego sytuację.

Znakomitą formę potwierdziła również aktualna liderka klasyfikacji strzelczyń, Barbra Banda, kompletując w pierwszej połowie swój drugi z rzędu dublet, jednak to nie wystarczyło na świetnie dysponowane przyjezdne. Dla ekipy z Waszyngtonu trafiła jeszcze Claudia Martinez (jej 2. gol w karierze w NWSL) po dokładnym dograniu Leicy Santos. Kropkę nad „i” postawiła golkiperka gości, Sandy MacIver, która obroniła pierwszy w swojej karierze rzut karny.

Cenne wyjazdowe punkty zespołu z Kansas

Ekipa Kansas City Current wreszcie zapunktowała na wyjeździe na pełnym dystansie, pokonując North Carolina Courage 2:1. Przyjezdne ustawiły sobie mecz już w pierwszej części spotkania. W 8. minucie wynik otworzyła Croix Bethune (jej 2. bramka w sezonie), a niedługo później znakomicie asystowała przy trafieniu Michelle Cooper (dla której był to również 2. gol w bieżącej kampanii). Gospodynie walczyły do końca, jednak zdołały odpowiedzieć jedynie honorowym golem Manaki Matsukubo w 85. minucie.

Passa trwa, zmartwienia w Los Angeles

Drużyna Utah Royals kontynuuje swoją znakomitą serię, tym razem pokonując po raz pierwszy w historii Angel City FC 1:0. Zwycięską bramkę po podaniu od Paige Cronin zdobyła Cloé Lacasse (to jej 3. trafienie w roku). Przyjezdne notują kapitalny bilans – to ich piąty mecz bez porażki, czwarta wygrana z rzędu i jednocześnie trzecie kolejne czyste konto. Zespół z Kalifornii znajduje się na przeciwnym biegunie, notując trzecią przegraną z rzędu, a jakby tego było mało, w następnej kolejce będą musiały radzić sobie bez Maiary Niehues, która została ukarana czerwoną kartką.

Jubileusz Moultrie w cieniu ofensywnej niemocy gospodyń

Prowadzące w ligowej tabeli piłkarki Portland Thorns FC precyzyjnie wykorzystały swoje szanse, pokonując na wyjeździe Chicago Stars FC 2:0. Choć gospodynie bez ustanku nękały defensywę rywalek, brakowało im skuteczności. Swoje wielkie święto obchodziła natomiast Olivia Moultrie, która w swoim 100. występie w sezonie zasadniczym zdobyła gola i dołożyła asystę przy trafieniu Reilyn Turner z drugiej połowy. Moultrie stała się dopiero drugą zawodniczką w historii NWSL, która popisała się takim dorobkiem w swoim setnym jubileuszowym meczu (wcześniej dokonała tego tylko Christine Sinclair).

Historyczny triumf po niesamowitym powrocie!

Kibice zgromadzeni na stadionie w Bostonie doczekali się historycznego, pierwszego w historii zwycięstwa Boston Legacy FC, które pokonało Denver Summit FC 3:2 w starciu tegorocznych nowicjuszy. Scenariusz obu połów był bliźniaczo podobny – gościnie szybko obejmowały prowadzenie, a gospodynie goniły wynik. Strzelanie rozpoczęła Yazmeen Ryan (jej pierwszy gol w nowych barwach), na co odpowiedzią było debiutanckie trafienie dla Bostonu autorstwa Nichelle Prince.

Na początku drugiej odsłony Denver znów wyszło na prowadzenie po golu Tash Flint (jej 3. gol w sezonie, strzela w drugim meczu z rzędu). Pod koniec regulaminowego czasu gry wyrównała wprowadzona z ławki rezerwowych Aïssata Traoré (2. trafienie w kampanii). Komplet punktów dla Legacy wyszarpała w doliczonym czasie gry Bianca St-Georges, dla której był to pierwszy gol dla klubu.

Zwycięski duet i żelazna defensywa z Nowego Jorku

Zespół Gotham FC gładko dopisuje do swojego konta kolejne trzy punkty, odprawiając z kwitkiem Racing Louisville FC (1:0). Ekipa gospodarzy zachowała trzecie z rzędu czyste konto. O losach spotkania zadecydowało trafienie Jaedyn Shaw, której asystowała młodziutka Jordynn Dudley. Dla debiutantki to trzeci kolejny mecz z udziałem przy zdobytej bramce. Przeciwniczki ponownie miały spore problemy ze sforsowaniem defensywy i kończą z zerowym dorobkiem strzeleckim drugi raz z rzędu.

Szybki cios, obroniona jedenastka i osłabienie Wave

Ostatni akcent kolejki również przyniósł wczesne trafienie. Bay FC pokonało San Diego Wave FC 1:0, a bramkę na wagę zwycięstwa już w 5. minucie zdobyła Rachael Kundananji (jej pierwszy gol w tym roku). Prawdziwą bohaterką ekipy z Bay Area została jednak bramkarka Jordan Silkowitz, która w pierwszej połowie zatrzymała rzut karny egzekwowany przez Kenzę Dali. Co ciekawe, to już druga „jedenastka” obroniona przez nią w starciach przeciwko Wave.

Ekipa z San Diego przegrywa drugi mecz z rzędu bez zdobytej bramki, a w dodatku przed zbliżającymi się derbami Południowej Kalifornii traci swojego szkoleniowca. Trener Jonas Eidevall otrzymał czerwoną kartkę i będzie musiał odbyć karę zawieszenia w najbliższym spotkaniu w Los Angeles.

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!