Wydawało się, że ten mecz rozpocznie się od absolutnej katastrofy dla faworytek, a zakończył się wybuchem gigantycznej radości! Piłkarki Realu Sociedad po niezwykle dramatycznym spotkaniu pokonały na wyjeździe Deportivo 1:2. Mimo fatalnego błędu w pierwszej minucie, podopieczne Arturo Ruiza zdołały odwrócić losy rywalizacji i na trzy kolejki przed końcem sezonu przypieczętowały upragniony awans do Ligi Mistrzyń!
W niedzielę, 3 maja 2026 roku, na legendarnym obiekcie Riazor doszło do konfrontacji, która na długo zapadnie w pamięć fanom Liga F Moeve. Stawka była ogromna – drużyna Txuri-urdin potrzebowała kompletu punktów, aby zagwarantować sobie udział w najbardziej elitarnych europejskich rozgrywkach.
Koszmarny błąd i najszybszy gol sezonu
Kibice zgromadzeni na trybunach w A Coruñy nie zdążyli jeszcze zająć swoich miejsc, gdy tablica wyników drgnęła po raz pierwszy. W zaledwie 41. sekundzie spotkania potężnego „wielbłąda” przy wyprowadzaniu piłki popełniła bramkarka gości, Julia Arrula. Sytuację błyskawicznie wykorzystała Olaya, przejmując futbolówkę i odgrywając do Bárbary Latorre. Ta bez wahania huknęła zza pola karnego, pakując piłkę do siatki i zapisując na swoim koncie najszybszą bramkę tego sezonu. Gospodynie poczuły krew – chwilę później Arrula znów niefortunnie interweniowała, o mały włos nie dając Olayi kolejnego gola w prezencie, jednak tym razem zdążyła naprawić swoją pomyłkę.
Baskijki ruszyły do odrabiania strat. Bardzo blisko szczęścia była Nahia Aparicio, lecz jej groźny strzał głową pewnie obroniła Inês Pereira. Z drugiej strony boiska nieustannie szalała Esperanza Pizarro. Jej niezwykle groźne uderzenie na rzut rożny sparowała zrehabilitowana bramkarka gości. Dodatkowo ekipa miejscowych domagała się rzutu karnego, jednak sędzia główna nie dopatrzyła się przewinienia. Przed przerwą świetnych okazji nie wykorzystały jeszcze Klára Cahynová i Paula Fernández (strzał tuż obok słupka) dla Realu, a także Ainhoa Marín (minimalnie niecelna próba) dla Deportivo.
Błyskawiczna riposta i show MVP
W przerwie w szatni przyjezdnych musiały paść mocne słowa, ponieważ podopieczne Arturo Ruiza wyrównały stan meczu zaledwie kilkadziesiąt sekund po powrocie na murawę. Skrzydłem pomknęła Emma Ramírez, zagrywając płasko w pole karne. Sprytem wykazała się Nerea Eizagirre, przepuszczając piłkę między nogami, dzięki czemu futbolówka trafiła wprost pod nogi Pauli Fernández. Środkowa pomocniczka potężnym strzałem nie dała szans bramkarce na udaną interwencję. Strzelczyni gola dyrygowała tempem gry swojego zespołu i to ona została ostatecznie wybrana MVP tego spotkania.
Remis nie satysfakcjonował żadnej ze stron. Baskijki naciskały (pudło głową Cecilii Marcos, niecelne zagranie Eizagirre), ale to gospodynie mogły ponownie objąć prowadzenie, gdy kapitalne uderzenie Esperanzy Pizarro ze skraju pola karnego wylądowało na poprzeczce.
Złoty cios i heroiczna obrona na linii
Przełomowa dla losów awansu okazała się 71. minuta. Ponownie w rolę genialnej asystentki wcieliła się Emma Ramírez. Jej precyzyjne dośrodkowanie na dalszy słupek spadło idealnie pod nogi pozostawionej bez opieki Cecilii Marcos, która z bliska wepchnęła piłkę do siatki, kompletując wspaniałą remontadę na 1:2.
W końcówce obaj szkoleniowcy sięgnęli po rezerwy. Na boisku zameldowały się Intza, Claudia Florentino i Claire Lavogez w barwach Realu Sociedad, oraz Marisa i Paula Novo w zespole z Galicji. Doliczony czas gry dostarczył kibicom gości stanu przedzawałowego. Miejscowe miały na nodze piłkę meczową na wagę remisu, jednak Iraia Soroa popisała się interwencją sezonu, wybijając futbolówkę z samej linii bramkowej!
Dzięki niesamowitemu charakterowi i wyszarpanej wygranej, Real Sociedad oficjalnie melduje się w przyszłej edycji Champions League!