Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Pięć potężnych ciosów i totalna demolka! Faworytki brutalnie sprowadziły rywalki na ziemię na koniec kolejki!

Pięć potężnych ciosów i totalna demolka! Faworytki brutalnie sprowadziły rywalki na ziemię na koniec kolejki!

Wymarzone zakończenie 19. kolejki Orlen Ekstraligi dla miejscowych kibiców! W niedzielę, 3 maja 2026 roku, piłkarki Rekordu Bielsko-Biała zafundowały prawdziwy festiwal strzelecki, deklasując na własnym obiekcie Pogoń Tczew aż 5:1. Choć początek spotkania absolutnie nie zwiastował tak ogromnego pogromu, ostatecznie gospodynie włączyły wyższy bieg, aplikując swoim przeciwniczkom bolesną lekcję skuteczności!

Złudne nadzieje przyjezdnych i genialny finisz pierwszej połowy

Niedzielne starcie wieńczące zmagania w 19. kolejce Orlen Ekstraligi rozpoczęło się od dość niespodziewanego obrazu gry. To ekipa Pogoni Tczew zameldowała się na murawie z większym animuszem, przejmując początkowo inicjatywę. Mimo optycznej przewagi, gościnie miały jednak ogromne problemy z realnym zagrożeniem bramce strzeżonej przez Kingę Ptaszek. Najpoważniejszym ostrzeżeniem dla miejscowych był fenomenalny strzał z około 30. metra, na który zdecydowała się Nanoka Iriguchi – futbolówka z potężną siłą odbiła się od poprzeczki.

Ten moment podziałał na „rekordzistki” niczym płachta na byka. Gospodynie metodycznie zaczęły przejmować kontrolę nad środkiem pola. Sygnał do ataku dała w 6. minucie Roksana Gulec, zmuszając do wysiłku Beatę Rydlewską płaskim uderzeniem z dystansu. Gulec siała również prawdziwy popłoch swoimi dośrodkowaniami z rzutów rożnych. Z upływem czasu bramkarka z Tczewa miała coraz więcej pracy. W 21. minucie wygrała ważny pojedynek „sam na sam” z Julią Gutowską, a niedługo później z trudem zatrzymała efektowny strzał z powietrza autorstwa Alicji Bednarek.

Konsekwencja gospodyń popłaciła w 35. minucie. Bohaterką pierwszego planu została Oliwia Zgoda, która z niesamowitą determinacją powalczyła o piłkę przy samej linii końcowej. Po udanym odbiorze posłała idealne podanie do wbiegającej Roksany Gulec, a ta bez przyjęcia, potężnym strzałem pod poprzeczkę, otworzyła wynik na 1:0.

Błyskawiczne odpowiedzi i rzut karny

Po zmianie stron Rekord nie zamierzał zwalniać tempa. Druga połowa rozpoczęła się od długiego zagrania za linię obrony do J. Gutowskiej. Napastniczka gospodyń okazała się szybsza od Małgorzaty Kordy, która ratowała się faulem we własnym polu karnym. Sędzia bez wahania podyktowała „jedenastkę”, a wyrok pewnie wykonała Dominika Dereń, podwyższając na 2:0.

Iskierka nadziei dla zespołu z Tczewa zapłonęła w 68. minucie. W szeregach obronnych Bielszczanek doszło do fatalnego nieporozumienia, w wyniku którego dośrodkowanie Klaudii Kamińskiej niespodziewanie wpadło do siatki. Odpowiedź „biało-zielonych” była jednak natychmiastowa i zabójcza. Zaledwie dwie minuty później fenomenalne prostopadłe podanie od R. Gulec otrzymała J. Gutowska, która elegancką podcinką pokonała B. Rydlewскую, ustalając rezultat na 3:1.

Spektakularna końcówka i twarda defensywa

Końcowy kwadrans to już absolutna dominacja i ofensywny popis Rekordu. W 78. minucie precyzyjnie z rzutu rożnego dośrodkowała Oliwia Krysman, a w polu karnym najwyżej wyskoczyła Agnieszka Glinka, atomowym strzałem głową nie dając szans bramkarce. Dzieła zniszczenia dopełniła chwilę później Nikola Dębińska. Po wysokim odbiorze D. Dereń, Dębińska huknęła z dystansu z niezwykłą siłą, ostatecznie grzebiąc szanse rywalek.

Pogoń Tczew mogła w końcówce zmniejszyć rozmiary porażki po akcji Niny Abe, jednak na wysokości zadania stanęła formacja defensywna gospodyń – kapitalnymi, ofiarnymi interwencjami popisały się najpierw A. Glinka, a po chwili Kristyna Janku, chroniąc swój zespół przed utratą drugiego gola.


Zawodniczka Meczu (MVP): Roksana Gulec (Rekord Bielsko-Biała)

Niekwestionowana liderka formacji ofensywnej w tym spotkaniu. Od samego początku napędzała ataki swojej drużyny, a jej stałe fragmenty gry były permanentnym zagrożeniem. Otworzyła wynik kapitalnym strzałem pod poprzeczkę w pierwszej połowie, a w kluczowym momencie (zaraz po stracie bramki kontaktowej) obsłużyła Julię Gutowską genialnym podaniem prostopadłym, które definitywnie podcięło skrzydła rywalkom.


Wnioski po meczu:

  • Zabójcza skuteczność po przerwie: Rekord Bielsko-Biała pokazał dojrzałość. Mimo początkowych problemów i obitej poprzeczki przez rywalki, potrafiły uspokoić grę i zdominować środek pola. Druga połowa to absolutny pokaz siły i perfekcyjne wykorzystanie błędów w ustawieniu obrony Pogoni.
  • Brak koncentracji kosztuje: Ekipa z Tczewa dobrze weszła w mecz, ale z każdą minutą traciła kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi. Indywidualne błędy, takie jak faul Kordy w polu karnym czy pozostawianie zbyt dużej przestrzeni przed „szesnastką”, zostały brutalnie skarcone przez wyżej notowane rywalki.
  • Gotowość na decydujące starcia: Tak okazałe zwycięstwo (5:1) buduje ogromną pewność siebie. Drużyna z Bielska-Białej udowadnia, że jest świetnie przygotowana do ostatnich, kluczowych meczów sezonu – w tym do nadchodzącej, niezwykle wymagającej weryfikacji w starciu z zespołem z Olsztyna.
pozycjaklubrozegrane spotkania zdobyte punktybilans bramkowyzwycięstwaremisyporażki
1 (M)205063:151622
2204556:181433
3204444:171424
4193942:241234
5202932:30857
6202828:31848
7182638:29829
8192326:40658
9202022:416212
10201821:374610
11 (S)201021:653116
12 (S)20634:601316

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!