Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Męczarnie faworytek w Łodzi! Złoty gol w końcówce uchronił Grot SMS przed wpadką

Męczarnie faworytek w Łodzi! Złoty gol w końcówce uchronił Grot SMS przed wpadką

Wydawało się, że to będzie przysłowiowy spacerek, a obejrzeliśmy prawdziwą piłkarską wojnę nerwów! Piłkarki Grot SMS Łódź w domowym spotkaniu 19. kolejki Orlen Ekstraligi rzutem na taśmę pokonały walczący o utrzymanie KS UJ Kraków 1:0. Gospodynie przedłużyły swoją niesamowitą serię meczów bez porażki, ale to zwycięstwo rodziło się w niewyobrażalnych bólach. O wszystkim zadecydował jeden przebłysk geniuszu z 77. minuty!

Faworytki zaskoczone oporem autsajdera

Przed pierwszym gwizdkiem na obiektach w Łodzi faworyt do zgarnięcia trzech punktów był tylko jeden. Zawodniczki Grot SMS Łódź przystępowały do 19. kolejki Orlen Ekstraligi z imponującym bilansem czterech spotkań z rzędu bez porażki. Podopieczne trenera Sebastiana Papisa spodziewały się pewnego triumfu nad KS UJ Kraków – ekipą zajmującą trzecie miejsce od końca w ligowej tabeli. Rzeczywistość zweryfikowała jednak te plany i zmusiła gospodynie do najwyższego wysiłku.

Bramkarka „Jagiellonek” zatrzymuje napór gospodyń

Łodzianki narzuciły swoje tempo już od samego początku. W 6. minucie kapitalnym uderzeniem z dystansu popisała się Magdalena Dąbrowska. Piłka zmierzała pod samą poprzeczkę, ale bramkarka „Jagiellonek”, Klabis, wykazała się znakomitym refleksem i zdołała wybić futbolówkę na rzut rożny. Jak się później okazało, był to dopiero początek świetnego występu golkiperki gości. Zespół z Krakowa zaryglował dostęp do własnej bramki, świetnie organizując grę w defensywie, co doprowadziło do bezbramkowego remisu do przerwy.

W drugiej odsłonie zniecierpliwione gospodynie jeszcze mocniej podkręciły tempo, wciąż bijąc jednak głową w mur. W 57. minucie potężny strzał z dystansu – z około 25 metrów – oddała Zofia Pągowska. Piłka sprawiła ogromne problemy Klabis, która z najwyższym trudem sparowała ją do boku. Świetnie dysponowana bramkarka gości po raz kolejny zatrzymała ataki łodzianek w 70. minucie, wygrywając bezpośredni pojedynek z uderzającą Pauliną Filipczak.

Złote podanie i upragnione przełamanie

Impas został przełamany dopiero na nieco ponad dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. W 77. minucie błyskiem geniuszu wykazała się Zofia Pągowska, która posłała milimetrowe prostopadłe podanie. Futbolówka trafiła wprost pod nogi Pauliny Filipczak, a ta w sytuacji sam na sam wykazała się zimną krwią i wielkim sprytem – oddała celny strzał między nogami interweniującej bramkarki, wprawiając miejscowych kibiców w euforię.

Skromne, ale w pełni zasłużone zwycięstwo pozwoliło łodziankom na awans na piąte miejsce w tabeli. Dla drużyny prowadzonej przez trenera Sebastiana Papisa była to już ósma wygrana w trwającym sezonie, a Grot SMS pozostaje zespołem niepokonanym od czterech ligowych kolejek.


Zawodniczka Meczu (MVP): Paulina Filipczak (Grot SMS Łódź)

Choć długo nie potrafiła znaleźć drogi do bramki, a w 70. minucie przegrała pojedynek z bramkarką rywalek, to w kluczowym momencie zachowała stalowe nerwy. Jej instynkt strzelecki i techniczne wykończenie w sytuacji sam na sam zadecydowały o tym, że komplet punktów został w Łodzi. Na wyróżnienie w równym stopniu zasługuje Zofia Pągowska, która dyktowała tempo gry i zanotowała genialną, kluczową asystę.


Wnioski po meczu:

  • Nieustępliwość drużyny z dołu tabeli: Piłkarki KS UJ Kraków udowodniły, że miejsce w strefie spadkowej nie oznacza braku jakości. Fenomenalna postawa w defensywie i życiowy mecz bramkarki Klabis sprawiły, że murowany faworyt męczył się aż do 77. minuty. Taka gra w obronie daje krakowiankom wyraźne nadzieje w walce o ligowy byt.
  • Charakter Łodzianek: Grot SMS rozegrał trudne spotkanie, w którym piłka długo nie chciała wpaść do siatki. Podopieczne trenera Sebastiana Papisa pokazały jednak mentalność zwycięzców – nie poddały się frustracji, konsekwentnie budowały ataki i wyczekały na ten jeden, decydujący błąd rywalek. Sześć spotkań z rzędu bez porażki dobitnie potwierdza stabilizację formy zespołu.

Joanna Kalinowska

1 komentarz do “Męczarnie faworytek w Łodzi! Złoty gol w końcówce uchronił Grot SMS przed wpadką”

  1. Nie wiem czy ten artykuł jest potrzebny kibicom jeśli zarząd Klubu z Łodzi nie zgadza się na filmowanie meczów które są rozgrywane przy Milionowej 12. Bądźmy konsekwentni i jak nie to nie interesujmy się nimi i już.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!