Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Wielka wojna za plecami mistrzyń! Real Madryt drży o wicemistrzostwo na ostatniej prostej, a rewelacja sezonu depcze mu po piętach!

Wielka wojna za plecami mistrzyń! Real Madryt drży o wicemistrzostwo na ostatniej prostej, a rewelacja sezonu depcze mu po piętach!

Kwestia tytułu w Hiszpanii jest już wprawdzie rozstrzygnięta, ale to, co dzieje się na kolejnych pozycjach w tabeli, gwarantuje kibicom zawał serca w końcówce sezonu! Kto ostatecznie zgarnie srebro, a kto zagra w Lidze Mistrzyń? Pozostały zaledwie cztery kolejki, a różnica między wiceliderkami ze stolicy a rewelacją z Kraju Basków jest minimalna!


Mistrzostwo dla Barcelony, zacięta walka o przetrwanie i Europę

W rozgrywkach Liga F Moeve najważniejsze trofeum znalazło już swojego właściciela. FC Barcelona po raz kolejny zdominowała ligę, sięgając po swój jedenasty tytuł w historii i siódmy z rzędu. Jednak na cztery kolejki przed końcem kampanii (do zdobycia na murawie pozostało 12 punktów), hiszpańskie boiska wciąż zapowiadają gigantyczne emocje. Trwa zacięta rywalizacja o wicemistrzostwo, miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzyń, pozycje w TOP-8, a także dramatyczna walka o utrzymanie, ponieważ dwie najsłabsze ekipy zlecą bezpośrednio do Primera RFEF.

Real Madryt broni pozycji wicelidera

Najwięcej uwagi przykuwa obecnie batalia o drugą lokatę. Fotel wicelidera wciąż zajmuje Real Madrid CF (60 punktów), prowadzony przez trenera Pau Quesadę. „Królewskie” miały doskonałą okazję, by wcześniej zamknąć matematycznie kwestię awansu do europejskich pucharów, jednak po niespodziewanym remisie 1:1 z DUX Logroño sprawa wicemistrzostwa znów jest sprawą otwartą. Madrytczanki zachowują jednak bezpieczne, jedenaście punktów przewagi nad czwartym miejscem. „Blancos” mogą pochwalić się trzecią najlepszą ofensywą w lidze (56 strzelonych goli) oraz trzecią najszczelniejszą defensywą (18 straconych bramek). Ich kluczowym atutem w korespondencyjnym starciu o srebro jest wygrany bilans bezpośrednich spotkań (goal average) z głównym rywalem – „Królewskie” wygrały z Baskijkami w pierwszej rundzie 1:0, a w rewanżu rozbiły je na wyjeździe aż 0:3.

Terminarz podopiecznych Quesady w decydującej fazie wymaga pełnej koncentracji. Najpierw madrytczanki udadzą się na trudny teren, by zagrać z Sevilla FC (7. miejsce) – ekipą, która za wszelką cenę chce przełamać swoją negatywną serię. Następnie czeka nas elektryzujący, derbowy klasyk u siebie z Atlético de Madrid (5. lokata), choć rywalki zza miedzy mogą być już rozproszone zbliżającym się finałem Copa de la Reina. W 29. kolejce Real Madrid CF wyruszy do Palamós, by zmierzyć się z FC Badalona Women (9. pozycja), a sezon zamknie na własnym obiekcie, goszcząc będący w świetnej dyspozycji Granada CF (6. miejsce).

Historyczny sezon i wielkie marzenia Baskijek

Potknięcia wiceliderek bezwzględnie stara się wykorzystywać Real Sociedad, który rozgrywa absolutnie historyczny sezon. Drużyna, za której wyniki odpowiada trener Arturo Ruiz, plasuje się obecnie na 3. pozycji z dorobkiem 57 punktów, notując w trakcie całej kampanii zaledwie trzy porażki. Po ostatnim, pewnym zwycięstwie 2:0 nad Madrid CFF, zawodniczki z San Sebastian utrzymują wygodne, osiem punktów zapasu nad czwartą lokatą i tracą zaledwie trzy „oczka” do wyżej notowanego Realu Madryt.

Ekipa „Txuri-urdin” już w najbliższej serii gier na legendarnym obiekcie Riazor przeciwko Deportivo Abanca (12. pozycja) może oficjalnie przypieczętować swoją przepustkę do Europy. Stanie się tak, jeśli odniosą zwycięstwo, a ich główny w tabeli prześladowca – Costa Adeje Tenerife – zremisuje lub przegra swoje spotkanie. Jeśli ten scenariusz się nie ziści, kolejna szansa na awans nadejdzie przed własną publicznością w starciu z Granada CF (6. miejsce). Później terminarz staje się niezwykle wymagający. Po przerwie na finał Copa de la Reina oraz finał Ligi Mistrzyń (z potencjalnym udziałem Katalonek), Real Sociedad zmierzy się z samą FC Barceloną (1. miejsce). Warto jednak przypomnieć, że w pierwszej rundzie to właśnie Baskijki zszokowały kraj, wygrywając z mistrzyniami 1:0. Sezon ligowy zostanie zwieńczony w ośrodku Zubieta, gdzie gospodynie podejmą mocne Atlético de Madrid (5. miejsce).

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!