Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Dublet i fatalny samobój! Tak wrocławianki rozbiły rywalki!

Dublet i fatalny samobój! Tak wrocławianki rozbiły rywalki!

Ekstremalne warunki pogodowe, twarda walka i bezlitosna skuteczność przyjezdnych! W niedzielnym starciu w ramach 18. kolejki Orlen I Ligi Kobiet zawodniczki z Wrocławia pokazały klasę, nie dając szans agresywnie grającym gospodyniom z Lublina. Bohaterką gości okazała się autorka dwóch trafień, a ostateczny cios zadała… jedna z miejscowych piłkarek.


Bezlitosna skuteczność w trudnych warunkach

W niedzielę 26 kwietnia uwaga kibiców skupiła się na Lublinie, gdzie miejscowa Unia Lublin podejmowała zespół Ślęzy Wrocław w ramach 18. kolejki Orlen I Ligi Kobiet. Spotkanie od samego początku było naznaczone bardzo trudnymi warunkami atmosferycznymi. Silny, porywisty wiatr skutecznie uniemożliwiał płynne rozgrywanie piłki, zmuszając obie drużyny do weryfikacji swoich założeń taktycznych.

Jak ocenił sztab szkoleniowy gości, na czele z trenerem Arkadiuszem Domaszewiczem, kluczem do sukcesu okazała się tego dnia wyjątkowa skuteczność. Zespół z Wrocławia doskonale wykorzystał swoje momenty, ustawiając mecz pod własne dyktando, mimo bardzo fizycznej i agresywnej gry ze strony lublinianek.

Dwa szybkie ciosy przed przerwą

Bohaterką pierwszej połowy bez wątpienia została Dominika Kolenickova. To ona w 30. minucie spotkania otworzyła wynik, pewnie zamieniając na gola świetne podanie od Joanny Węcławek. Strata bramki zmusiła gospodynie do bardziej zdecydowanych ataków, jednak wrocławianki umiejętnie odpierały napór, czekając na swoje szanse z kontrataków.

Kolejna z nich nadeszła w najgorszym możliwym dla Unii momencie – tuż przed zejściem do szatni. W doliczonym czasie pierwszej części gry (45+1′) Dominika Kolenickova ponownie wpisała się na listę strzelczyń, tym razem wykorzystując precyzyjną asystę Marty Rozwadowskiej. Do przerwy Ślęza prowadziła 2:0, wprowadzając spory spokój w swoje szeregi.

Pechowa interwencja i pełna kontrola

W drugiej odsłonie lublinianki starały się zniwelować straty, narzucając twarde warunki gry, jednak defensywa Ślęzy zachowywała wyjątkową czujność. Losy rywalizacji zostały ostatecznie rozstrzygnięte w 70. minucie. Dobrą akcję napędziła Oliwia Szewczyk, a w zamieszaniu podbramkowym fatalnie interweniowała zawodniczka Unii, Michalina Opoka, która niefortunnym odbiciem skierowała piłkę do własnej siatki (gol samobójczy).

Trzecia bramka definitywnie zamknęła to spotkanie, odbierając miejscowym resztki nadziei na korzystny rezultat. Drużyna z Dolnego Śląska dowiozła pewne zwycięstwo do ostatniego gwizdka, inkasując niezwykle cenne trzy punkty na trudnym, wietrznym terenie rywalek.

pozycjaklubrozegrane spotkania zdobyte punktybilans bramkowy
1 (A)195278:13
2194447:14
3183635:21
4183338:21
5192741:49
6192325:39
8192333:45
7182538:35
9191938:40
10181418:45
11 (S)171216:34
12 (S)19621:56

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!