Przerwa reprezentacyjna przeszła do historii, a na amerykańskie boiska powracają największe gwiazdy kobiecego futbolu! Po intensywnym czasie, w którym aż 130 zawodniczek z ligi reprezentowało swoje kraje (zdobywając łącznie 27 bramek), wkraczamy w decydującą fazę przed letnią przerwą. 5. kolejka NWSL zapowiada się absolutnie fascynująco. Zobaczcie nasz przewodnik po najciekawszych spotkaniach nadchodzącego weekendu!
Amerykańska liga nie zwalnia tempa, a po krótkim odpoczynku od zmagań klubowych, zespoły przystępują do walki o cenne punkty. Zapraszamy na przegląd spotkań według czasu polskiego.
Piątkowy wieczór i sobotnie popołudnie
Racing Louisville FC – Orlando Pride (Piątek, 24 kwietnia, godz. 23:30) Ekipa z Louisville wciąż nie zasmakowała zwycięstwa w tym sezonie. Gospodynie mają za sobą niezwykle szalone, siedmiobramkowe widowisko przeciwko Houston, które obnażyło ich braki w defensywie. Teraz na ich teren przyjeżdża Orlando Pride, które – co ciekawe – nigdy w historii nie wygrało w Louisville. Przyjezdne są jednak niesione sensacyjnym zwycięstwem nad Angel City, wywalczonym w końcówce dzięki dubletowi, którego autorką była Haley McCutcheon.
Gotham FC – Bay FC (Sobota, 25 kwietnia, godz. 19:00) Obrończynie tytułu wracają na Wschodnie Wybrzeże, mając nadzieję na strzelenie swojego pierwszego domowego gola w 2026 roku. W 4. kolejce Gotham uległo ekipie z Kansas City, choć trafienie zanotowała Jaedyn Shaw. Problemy w ofensywie ma rozwiązać wyczekiwane przybycie norweskiej napastniczki, Guro Reiten. Ich rywalki, Bay FC, przyjeżdżają po swojej pierwszej w sezonie porażce (0:2 z Washington). Mimo to, zespół ten dysponuje potężną siłą rażenia – w drugiej linii bryluje Claire Hutton, a atak opiera się na mieszance doświadczenia i młodości w postaci Cristiany Girelli oraz Alex Pfeiffer.
Nocne hity z soboty na niedzielę
Chicago Stars FC – Boston Legacy FC (Niedziela, 26 kwietnia, godz. 00:30) Debiutujący w lidze zespół z Bostonu wciąż czeka na premierowe zwycięstwo i jak na razie ma na swoim koncie tylko jednego gola w historii klubu. Szansy upatrują w uszczelnieniu defensywy. Chicago Stars FC to z kolei ekipa grająca w kratkę. Po świetnym otwarciu i pokonaniu Kansas City 2:1, ich forma wyraźnie spadła. Warto odnotować, że w ostatniej kolejce doszło do rewolucji w bramce Stars – legendarną Alyssę Naeher zastąpiła debiutująca Katie Atkinson.
Washington Spirit – Kansas City Current (Niedziela, 26 kwietnia, godz. 02:00) To bez wątpienia jeden z absolutnych hitów tej serii gier. Zespół z Waszyngtonu przełamał się, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad Bay FC, a teraz zmierzy się z aktualnymi zdobywczyniami NWSL Shield. Ekipa Kansas City Current słynie z niesamowitych powrotów w końcówkach spotkań. Smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że Croix Bethune zagra przeciwko swojej byłej drużynie. Dodatkowo do składu Current wraca z listy kontuzjowanych (SEI) MVP sezonu 2025, Temwa Chawinga, która już w meczach towarzyskich w trakcie przerwy zdążyła zaliczyć asystę.
Houston Dash – North Carolina Courage (Niedziela, 26 kwietnia, godz. 02:00) Houston to obecnie jedna z najgorętszych drużyn w lidze, mogąca pochwalić się historyczną domową serią bez porażki oraz rozbiciem rywalek w 4. kolejce aż czterema bramkami. Ogromny wpływ na świetną grę mają debiutantki, na czele z Leah Klenke, która nie opuściła w tym sezonie jeszcze ani minuty. Z kolei North Carolina Courage to monolit, potrafiący aplikować cztery gole takim potęgom jak Portland. Środek pola gości, zarządzany przez duet Ashley Sanchez i Manaka Matsukubo, to jedna z najgroźniejszych broni w NWSL.
Denver Summit FC – San Diego Wave FC (Niedziela, 26 kwietnia, godz. 02:45) Ekipa z Denver rozegra swój zaledwie drugi mecz przed własną publicznością (po bezbramkowym remisie ze Spirit przy rekordowej frekwencji). Świetnie w bramce gospodyń spisuje się liderka ligi w liczbie obron, Abby Smith, a za ofensywę odpowiada Melissa Kössler, autorka trzech pierwszych goli w historii klubu. Ich rywalkami będzie jednak lider tabeli – San Diego Wave FC. Kalifornijski zespół to aktualnie maszyna bez słabych punktów. W ataku błyszczy brazylijski duet Dudinha i Ludmila, w pomocy zachwyca debiutantka Lia Godfrey, a dostępu do bramki strzeże notująca kolejne czyste konta Leah Freeman.
Zwieńczenie kolejki na Zachodnim Wybrzeżu
Angel City FC – Portland Thorns FC (Poniedziałek, 27 kwietnia, godz. 00:00) Angel City straciło swój perfekcyjny status w brutalnych okolicznościach, tracąc dwie bramki w samej końcówce starcia z Orlando. Szybka odpowiedź zespołu z Los Angeles będzie kluczowa, ale zadanie nie będzie łatwe. Na ich drodze staje Portland Thorns FC – drużyna o niesamowitej głębi w ataku, potrafiąca kreować zagrożenie z wielu sektorów boiska, między innymi za sprawą Olivii Moultrie.
Seattle Reign FC – Utah Royals FC (Poniedziałek, 27 kwietnia, godz. 02:00) Zmagania zamkniemy na Lumen Field. Seattle Reign zagra na własnym stadionie po raz pierwszy w tym sezonie. To spotkanie będzie miało szczególny wymiar emocjonalny, gdyż niedawno legendarna Jess Fishlock ogłosiła, że z końcem sezonu kończy piłkarską karierę. Jej zespół zmierzy się z Utah Royals FC, które regularnie potrafi znaleźć drogę do siatki przeciwniczek. O defensywę Seattle zadbać będą musiały między innymi przeciwko takim zawodniczkom jak Mina Tanaka czy Tatumn Milazzo. Czeka nas niezwykle energetyczne zamknięcie 5. kolejki!