Starcie na szczycie Orlen I Ligi miało przynieść wyrównane emocje, a skończyło się na potężnym nokaucie! W sobotę, 18 kwietnia, w meczu 17. kolejki zawodniczki Legii Ladies rozbiły w pył Resovię Rzeszów aż 8:1. Stołeczny zespół udowodnił swoją całkowitą dominację i awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy ma już na wyciągnięcie ręki!
Demolka w pierwszej połowie
Od pierwszych minut gospodynie zepchnęły ubiegłorocznego ekstraligowca do głębokiej defensywy. Festiwal strzelecki w 15. minucie rozpoczęła Alicja Materek, która wykorzystała świetną kontrę zainicjowaną przez Kornelię Grosicką i Natalię Nestorowicz tuż po rzucie rożnym rywalek. W 24. minucie do bezpańskiej piłki po strzale w poprzeczkę Zofii Dubiel najszybciej dopadła Marta Kazanecka, podwyższając wynik uderzeniem głową.
Przed przerwą bramkarka gości, Natalia Pomianek, musiała wyciągać piłkę z siatki jeszcze trzykrotnie. Swoje show rozpoczęła Natalia Nestorowicz (w 32. minucie precyzyjnym strzałem zza pola karnego i w 45+1. minucie po doskonałym prostopadłym podaniu od Aleksandry Sudyk), a trafienie w 42. minucie dołożyła również Zofia Dubiel. Do szatni Legia schodziła z szokującym prowadzeniem 5:0.
Hat-trick snajperki i przepiękny gol honorowy
Po zmianie stron warszawski walec nie zwalniał tempa. Już w 50. minucie po asyście Materek swoją drugą bramkę zdobyła Zofia Dubiel. Chwilę później, w 58. minucie (po faulu na Materek), rzut karny pewnie wykorzystała Natalia Nestorowicz, kompletując tym samym fantastycznego hat-tricka. W 66. minucie fenomenalnym, bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego pod poprzeczkę popisała się Kornelia Grosicka.
Rzeszowianki stać było jedynie na spektakularne trafienie honorowe. W 68. minucie Karolina Bednarz przymierzyła z narożnika pola karnego, zdejmując „pajęczynę” z okienka bramki strzeżonej przez Sandrę Urbańczyk. Mimo kolejnych ataków i prób m.in. Amelii Przybylskiej, Matyldy Bujak czy Gabrieli Jankiewicz, wynik nie uległ już zmianie.
Ekstraliga na wyciągnięcie ręki
Na pięć kolejek przed końcem sezonu sytuacja Legii Ladies jest wymarzona. Liderki mają na koncie aż 46 punktów i o osiem „oczek” wyprzedzają Ślęzę Wrocław (która wcześniej pokonała KKP Warszawa 5:0). Trzecia w tabeli Polonia (z zaległym meczem i jutrzejszym starciem z UKS 3 Fakro Jelna) zgromadziła 29 punktów. Tylko kataklizm mógłby odebrać warszawiankom awans.
za legia.net
W tej lidze były tylko dwa pewniaki 🙂 Pierwszy, to to że Legionistki Warszawa awansują do ekstraligi oraz to że KKP Warszawa spadnie do 2 ligi 🙂
No bo kto obok Legionistek awansuje ? Ślęza raczej TAK, może Polonia Środa, raczej nie Medyk Konin. Kto spadnie raczej Bydgoszcz, nie wykluczone że Stare Oborzyska, nie wykluczone że rezerwy Czarnych 😀
Jednak te rozgrywki zarówno męskie jak i kobiece przypominają cuda na kiju 😀