Przed reprezentacją Polski prawdziwy piłkarski dreszczowiec i arcytrudne zadanie. W jaskini lwa, na potężnym stadionie w Irlandii, Biało-Czerwone powalczą o bezcenne punkty, by w ogóle przedłużyć swoje szanse w elitarnej dywizji. Atmosfera na trybunach z pewnością będzie gorąca, a presja ogromna. Europejska centrala właśnie odkryła karty, powierzając gwizdek i wielką odpowiedzialność zespołowi ze Słowenii. Czy nasze piłkarki udźwigną ten ciężar?
Kibice kobiecego futbolu w naszym kraju z niepokojem patrzą w przyszłość. Nadchodząca, czwarta kolejka zmagań w Lidze A to moment absolutnej weryfikacji dla polskiej kadry. Wyjazd do stolicy Republiki Irlandii i gra przy żywiołowym dopingu na monumentalnym stadionie Aviva w Dublinie to wyzwanie, które brutalnie obnaży ewentualne braki i przetestuje odporność psychiczną obu zespołów. Po ostatnich, niezwykle bolesnych potknięciach, margines błędu dla podopiecznych selekcjonerki po prostu przestał istnieć. Pierwszy gwizdek zabrzmi już punktualnie o godzinie 16:00.
W tak elektryzujących i ważnych dla układu drugiej grupy (Grupa A2) spotkaniach, gdzie nerwy często biorą górę nad rozsądkiem, kluczową rolę odgrywa spokój i chłodna głowa sędziów. Presję na dublińskim obiekcie będzie musiała udźwignąć w całości słoweńska brygada sędziowska.
Słowiański chłód w sercu irlandzkiej burzy
Główną reżyserką sobotniego spektaklu została wyznaczona Aleksandra Česen. To właśnie na jej barkach spocznie ogromny ciężar podejmowania błyskawicznych decyzji w meczu, w którym absolutnie nikt nie odstawi nogi, a stawką jest przetrwanie w walce o mistrzostwa. Prowadzenie zawodów o tak wysokim napięciu wymaga od sędzi głównej żelaznej dyscypliny i odporności na krzyki z trybun.
Słowenka nie wybiegnie jednak na murawę sama. Na liniach bocznych, gdzie każdy milimetr przy ocenie spalonego może zadecydować o końcowym triumfie lub pogrzebaniu marzeń Polek o awansie, wspierać ją będą rodaczki. Z chorągiewką jako pierwsza asystentka pobiegnie Staša Špur, a odpowiedzialne zadania drugiej asystentki weźmie na siebie Helena Buh.
Kwartet dbający o to, by twarda sportowa rywalizacja nie wymknęła się spod kontroli, uzupełni Vanja Janković. Jako czwarta sędzia techniczna będzie musiała wykazać się ogromną stanowczością, aby opanować z pewnością bardzo nerwową i napiętą atmosferę w strefach obu ławek rezerwowych. Biorąc pod uwagę wagę spotkania, pracy na pewno jej nie zabraknie.
Najważniejsze informacje w pigułce:
- Mecz: Republika Irlandii – Polska (Grupa A2, Liga A)
- Miejsce: Stadion Aviva w Dublinie
- Godzina rozpoczęcia: 16:00
- Sędzia główna: Aleksandra Česen (Słowenia)
- Pierwsza asystentka: Staša Špur (Słowenia)
- Druga asystentka: Helena Buh (Słowenia)
- Sędzia techniczna: Vanja Janković (Słowenia)
Mam nadzieję że na boisku NIE ZOBACZYMY : Kingi Szemik, Martyny Wiankowskiej, Adriany Achcińskiej i Natalii Padilii-Bidas!