Walka o przepustki na kobiece Mistrzostwa Świata ze strefy Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów nabiera rumieńców. Za nami seria spotkań pełnych historycznych wyczynów i emocjonujących powrotów. Kto ustanowił niechlubny rekord porażek, a kto cieszył się z pierwszych punktów? Prześledźmy najważniejsze rozstrzygnięcia z ostatnich potyczek!
W najnowszej serii gier eliminacji do Mistrzostw Świata w strefie CONCACAF nie zabrakło emocji, rekordów bramkowych oraz dramatycznych zwrotów akcji rozgrywanych w doliczonym czasie gry. Dla kilku reprezentacji były to jednocześnie pożegnalne spotkania z obecnym cyklem kwalifikacyjnym.
Grupa A: Vincentki wygrywają w ostatnich sekundach!
Na obiekcie Arnos Vale Sporting Complex w Kingstown, reprezentacja Saint Vincent i Grenadyn stoczyła twardy bój z Wyspami Dziewiczymi Stanów Zjednoczonych. Spotkanie zapowiadało się na bezbramkowy remis, jednak w doliczonym czasie gry (90+1. minuta) bohaterką gospodyń została Cherish Laborde. Zawodniczka zamknęła akcję na dalszym słupku po rykoszecie przy dośrodkowaniu, dając swojej drużynie triumf 1:0. Dla Wysp Dziewiczych był to ostatni mecz w grupie (zakończyły zmagania z bilansem 1 zwycięstwa i 3 porażek).
Grupa B: Rzut karny ratuje remis dla Antigui i Barbudy
W meczu rozegranym w Gros Islet na Saint Lucii (Daren Sammy Cricket Ground), ekipa Dominiki podzieliła się punktami z Antiguą i Barbudą, remisując 1:1. Prowadzenie dla Dominiki zdobyła w 63. minucie Trinity Esprit mocnym uderzeniem z pola karnego. Punkt dla Antigui i Barbudy w 87. minucie pewnie wykonanym „jedenastką” uratowała Kai Jacobs. Drużyna ta tym samym pożegnała się z eliminacjami (1 remis, 3 porażki).
Grupa C: Grenada podnosi się z kolan i wygrywa z Kajmanami!
Ogromnych emocji dostarczyło starcie na Kirani James Athletics Stadium (St. George’s). Kajmany objęły niespodziewane prowadzenie już w 4. minucie po fenomenalnym trafieniu z dystansu autorstwa Molly Kehoe. Grenada odpowiedziała dopiero w 45+5. minucie – dobitką z bliska popisała się Raquelle Mitchell, po tym jak Nia Thompson trafiła w poprzeczkę. W drugiej połowie dominowały już gospodynie. Wspomniana Thompson dała prowadzenie Grenadzie w 62. minucie, a wygraną 3:1 przypieczętowała w 88. minucie zmienniczka Alexis Hypolite. Kajmany zamykają stawkę i kończą swój udział w rozgrywkach.
Grupa D: Historyczny tryumf Belize na własnej ziemi
Na FFB Stadium w Belmopanie, reprezentacja Belize zapisała nową kartę w swojej historii, odnosząc pierwsze w historii domowe zwycięstwo w kwalifikacjach. Pokonały one 2:0 Anguillę. Wynik otworzyła strzałem z rzutu karnego Mikhaila Bowden w 28. minucie. (Jej bramka była jubileuszowym, 2400. golem w historii całych eliminacji CONCACAF!). W 33. minucie rezultat podwyższyła i ustaliła Sabrina Eiley.
Dla Anguilli był to prawdziwy koszmar – poniosły 12. z rzędu porażkę w eliminacjach i zakończyły już trzecią edycję kwalifikacji (po 2018 i 2022 roku) bez ani jednego zdobytego punktu (4 porażki w trwającym cyklu).
Grupa E: Tenisowy wynik na Curacao! Aruba bezlitosna dla rywalek
Bezapelacyjnie największym echem odbiło się spotkanie rozegrane na Stadionie Rignaal “Jean” Francisca w Willemstad. Goście z Aruby kompletnie rozbili miejscowe Curacao, wygrywając aż 6:1.
Było to najwyższe w historii zwycięstwo reprezentacji Aruby w tych rozgrywkach. Prawdziwy koncert zagrała Tarianna Doornkamp, która ustrzeliła dublet (bramki w 6. i 54. minucie z karnego). Została tym samym pierwszą zawodniczką ze swojego kraju z dwiema bramkami w jednym meczu eliminacji. Na listę strzelczyń po stronie Aruby wpisały się również po raz pierwszy w historii swoich występów: Soraya Verhoeve (43′, strzał z rzutu wolnego), Aisse Gumbs (67′), Adannayah Breinburg (80′) oraz Jennifer Henao w doliczonym czasie gry (90+4′). Gospodynie odpowiedziały jedynie honorowym trafieniem Amazii Burnet w 52. minucie.
Dla Curacao była to czwarta z rzędu porażka – jest to najgorsza seria w historii występów tej reprezentacji w eliminacjach CONCACAF. Aruba z kolei żegna się z trwającym cyklem z dorobkiem 6 punktów.