Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Ameryka Południowa wstrzymuje oddech! Kosmiczne statystyki i kluczowe starcia w walce o Mundial!

Ameryka Południowa wstrzymuje oddech! Kosmiczne statystyki i kluczowe starcia w walce o Mundial!

Już we wtorek, 14 kwietnia 2026 roku, rozegrana zostanie niezwykle ważna, szósta kolejka Ligi Narodów CONMEBOL Kobiet. Walka o przepustki na Mistrzostwa Świata 2027 wchodzi w decydującą fazę. Komu sprzyjają historyczne serie, a kto dominuje w statystykach? Poznajcie szczegóły przed nadchodzącymi hitami na południowoamerykańskich boiskach!


Rozgrywki Ligi Narodów CONMEBOL nabierają tempa, a każdy kolejny mecz ma gigantyczne znaczenie w kontekście awansu na Mundial 2027. Przypomnijmy, że gra toczy się o wysoką stawkę – południowoamerykańskie ekipy walczą o dwa miejsca gwarantujące bezpośredni awans oraz dwie przepustki do baraży. Oto co czeka nas w zbliżającej się serii gier.

Peru kontra Paragwaj: Walka o terytorium w Cusco

Wysoko w Andach, na obiekcie Estadio Garcilaso de la Vega w Cusco, o godzinie 16:00 czasu lokalnego zmierzą się reprezentacje Peru i Paragwaju. Arbitrem głównym tego spotkania będzie Boliwijka Adriana Farfán, a w wozie VAR zasiądzie jej rodaczka Alejandra Quisbert.

Faworytkami wydają się być zawodniczki z Paragwaju, które od co najmniej 2017 roku nie przegrały ani jednego z trzech starć z Peru (dwa zwycięstwa i remis), choć warto zaznaczyć, że w tym czasie ani razu nie grały na peruwiańskiej ziemi. Obie ekipy preferują bardzo szybki, bezpośredni futbol. Jeśli weźmiemy pod uwagę metry pokonywane z piłką na sekundę w kierunku bramki rywalek, Paragwaj osiąga wynik 2 m/s, a Peru 1.9 m/s (w tej klasyfikacji na kontynencie przewodzi Urugwaj z wynikiem 2.2). Ciekawostką jest też fakt, że Paragwajki bardzo późno pozwalają rywalkom na wykonywanie rzutów rożnych – średnio pierwszy korner dla przeciwniczek ma miejsce dopiero w 24,6 min. meczu (lepsi pod tym względem są tylko Ekwador – 31 min. oraz Chile – 27,2 min.).

Boliwia podejmuje Urugwaj: Starcie w El Alto

Na Estadio Municipal de El Alto (godzina 17:00 czasu lokalnego) Boliwijki spróbują przeciwstawić się ofensywnej sile Urugwaju. Mecz poprowadzi peruwiańska sędzia Elizabeth Tintaya, wspomagana na VARze przez Milagros Arruelę.

Historia ostatnich bezpośrednich starć jest dla „La Verde” bezlitosna. Urugwaj wygrał dwa ostatnie mecze z Boliwią z druzgocącym bilansem bramkowym 12:0. Boliwijki mogą jednak liczyć na dobrą postawę Marilin Rojas, która jest liderką swojej drużyny pod względem długości rajdów z piłką (średnio 16 metrów). W obecnym turnieju wykonała ona pięć takich kluczowych akcji, z czego jedna zakończyła się w polu karnym przeciwniczek. Warto również zwrócić uwagę na grę w linii obu zespołów. Boliwia to ekipa, która najrzadziej w całej lidze łapie się w pułapki ofsajdowe (zaledwie 0,5 raza na mecz). Urugwaj z kolei zajmuje w tym niechlubnym rankingu trzecie miejsce (średnio 1,8 spalonego na mecz), ustępując jedynie Argentynie (2,8) i Kolumbii (3,2).

Wenezuela mierzy się z Argentyną: Twierdza Barquisimeto

Niezwykle ciekawie zapowiada się potyczka w Barquisimeto na Estadio Metropolitano de Cabudare (początek o 18:00 czasu lokalnego). Zawody poprowadzi chilijska sędzia Brenda Cisternas, a za system VAR odpowiadać będzie Reineiro Alvarado.

Reprezentacja Argentyny przystępuje do tego meczu z potężną psychologiczną przewagą – „Albiceleste” nie przegrały z Wenezuelą od ośmiu lat (3 zwycięstwa i 2 remisy). Co więcej, w tym okresie Wenezuela zdołała strzelić im zaledwie jedną bramkę (remis 1:1 w 2023 roku). Argentyńska siła rażenia rozkłada się idealnie – w trwającej Lidze Narodów zdobyły one równo po 7 bramek w pierwszych i drugich połowach. Prawdziwą liderką jest Florencia Bonsegundo, która w drugich odsłonach brała bezpośredni udział przy ponad połowie goli (jeden gol i trzy asysty). Będzie to również taktyczne starcie o środek pola – zmierzą się dwie ekipy z trójki najczęściej zmieniających ciężar gry długimi podaniami. Wenezuela robi to średnio 1,8 raza na mecz, a Argentyna 1,3 (przewodzi Kolumbia z wynikiem 2,8). Mistrzyniami w tych przerzutach są Deyna Castellanos (Wenezuela) oraz wspomniana Florencia Bonsegundo (Argentyna) – obie mają na koncie po trzy takie udane zagrania.

Kolumbia gra z Chile: Hektolitry emocji w Cali

Równolegle o godzinie 18:00 czasu lokalnego, na kolumbijskim obiekcie Estadio Olímpico Pascual Guerrero w Cali, gospodynie podejmą Chile. Rozjemczynią tego widowiska będzie Ekwadorka Marcelly Zambrano, a wspierać ją na VARze będzie Kevin Pasmiño.

Statystyki dla reprezentacji Chile są miażdżące – Kolumbia nie odniosła porażki w bezpośrednich starciach od ośmiu lat (bilans to 3 zwycięstwa i 4 remisy). W tym czasie Chilijkom udało się strzelić gola Kolumbijkom zaledwie dwukrotnie (dwa remisy po 1:1 w latach 2018 i 2019). O sile kolumbijskiej ofensywy stanowi niesamowita Linda Caicedo. Zawodniczka ta wygenerowała do tej pory najwięcej zagrożenia po bezpośrednich rajdach z piłką w całej Lidze Narodów (13 takich sytuacji, które przełożyły się na 11 strzałów i 2 kluczowe podania). Zespół z Chile musi zachować czujność do samego końca, ponieważ Kolumbia to bezwzględny król końcówek. To właśnie one oddają najwięcej strzałów w ostatnich 10 minutach meczu w całych rozgrywkach (aż 15 prób), co przyniosło im już dwa gole (oba zdobyte w wygranym 4:1 meczu z Peru).

JanekF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!