Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » [2.liga]: Kosmiczna „rakieta” z 20 metrów i bezlitosny rewanż Nafciarek!

[2.liga]: Kosmiczna „rakieta” z 20 metrów i bezlitosny rewanż Nafciarek!

Zawodniczki Wisły Płock 'nie wzięły jeńców’ w wyjazdowym starciu, idealnie rewanżując się za bolesną wpadkę z rundy jesiennej. Spotkanie zostało rozstrzygnięte już w pierwszej połowie, a kibice zgromadzeni na obiekcie w Pułtusku przecierali oczy ze zdumienia po fenomenalnym trafieniu otwierającym wynik!


W niedzielę, 12 kwietnia, w ramach 14. kolejki 2 Ligi, drużyna FUKS Pułtusk podejmowała na własnym terenie ekipę Wisły Płock. Płocczanki przyjechały na to spotkanie z jasną misją – wziąć odwet za jesienne starcie, które bardzo ciążyło im na ambicji. Plan ten zrealizowały z nawiązką, triumfując nad gospodyniami aż 3:0. Losy rywalizacji rozstrzygnęły się błyskawicznie, ponieważ wszystkie trzy bramki padły przed przerwą (wynik do przerwy: 0:3).

Cudowne trafienie i dominacja od pierwszych minut

Zamek w obronie pułtuszczanek został sforsowany w 20. minucie. Wtedy to kibice byli świadkami najpiękniejszej ozdoby tego meczu. Wybitnym kunsztem strzeleckim popisała się Oliwia Marcinkowska, która dopadła do piłki odbitej na 20. metr i nie zastanawiając się, uderzyła bez przyjęcia. Potężna „rakieta” wylądowała w samym okienku bramki rywalek, nie dając im żadnych szans na interwencję.

Koronkowe akcje i nokaut w pierwszej odsłonie

„Nafciarki” nie zamierzały zwalniać tempa i kolejny cios zadały w 36. minucie. Akcję świetnym prostopadłym zagraniem zainicjowała Justyna Skrocka, uruchamiając Aleksandrę Synowiec. Najlepsza strzelczyni w historii płockiego klubu precyzyjnie dośrodkowała w pole karne gospodyń. Tam futbolówkę na klatkę piersiową przyjęła Daria Kusa i uderzeniem z powietrza podwyższyła prowadzenie, pokonując rozpaczliwie interweniującą bramkarkę Fuksa.

Dzieła zniszczenia w pierwszej połowie dopełniono w 44. minucie. Tym razem role się odwróciły – świetnym podaniem na wolne pole do Aleksandry Synowiec popisała się Daria Kusa. Synowiec wykazała się niezwykłym przeglądem pola i altruizmem, dzieląc się piłką z wbiegającą Oliwią Piasecką. Zawodniczka Wisły ze spokojem dopełniła formalności, kierując futbolówkę do pustej bramki. Gospodynie, mimo prób ataków w samej końcówce meczu, nie były w stanie odpowiedzieć na ofensywną siłę przyjezdnych.

Powroty, dedykacje i cenne punkty

Dla drużyny prowadzonej przez trenerkę Martę Hućko ten mecz miał również szczególne znaczenie z uwagi na sprawy kadrowe. Na murawie miał miejsce długo wyczekiwany debiut Natalii Kobuszewskiej, która wraca do optymalnej formy po przebytych kontuzjach. Co więcej, cały zespół postanowił zdedykować wywalczone zwycięstwo Julii Asakowskiej – zawodniczce, którą w najbliższym czasie czeka znacznie dłuższy rozbrat z piłką nożną z powodów zdrowotnych.


Szczegóły spotkania: Fuks Pułtusk – Wisła Płock 0:3 (0:3)

Bramki:

  • 0:1Oliwia Marcinkowska (20. minuta)
  • 0:2Daria Kusa (36. minuta)
  • 0:3Oliwia Piasecka (44. minuta)

Joanna Kalinowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!