Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Padło aż 21 bramek w jednym spotkaniu, a faworytki nie miały litości! [WIDEO]

Padło aż 21 bramek w jednym spotkaniu, a faworytki nie miały litości! [WIDEO]

Za nami niezwykle emocjonujące dni w ramach kwalifikacji strefy CONCACAF do mundialu w 2027 roku. Na boiskach padło mnóstwo goli, a jedno ze spotkań zakończyło się wynikiem, który na zawsze przejdzie do historii futbolu. Faworytki nie zawiodły, urządzając sobie ostre strzelanie. Sprawdźcie podsumowanie decydujących starć!


Kolejne mecze w ramach turnieju 2025/26 Concacaf W Qualifiers dostarczyły kibicom ogromnych emocji i absolutnie szokujących rezultatów. Okienko spotkań rozgrywanych w czwartek 9 kwietnia oraz piątek 10 kwietnia obfitowało w deklasacje, hat-tricki i bezlitosną grę ofensywną czołowych reprezentacji.

Kosmiczny wynik w Alajueli

Zdecydowanie najgłośniejszym echem odbiło się piątkowe starcie w Grupie C, rozegrane na Estadio Alejandro Morera Soto. Reprezentacja Kostaryki dosłownie zmiażdżyła drużynę Kajmanów, wygrywając aż 21:0. Do przerwy gospodynie prowadziły dziewięcioma trafieniami. Niekwestionowaną gwiazdą tego historycznego widowiska była Priscila Chinchilla, która zapisała na swoim koncie aż siedem goli (trzy w pierwszej połowie, cztery w drugiej). Oprócz niej znakomitą skutecznością wykazały się María Salas oraz Rocky Rodríguez, które skompletowały hat-tricki. Dublety dołożyły Sheika Scott i Mariana Benavides (w tym trafienie z rzutu wolnego i strzał z dystansu). Dzięki tak pokaźnej zdobyczy, przed decydującym starciem z Gwatemalą (zaplanowanym na 18 kwietnia), Kostarykanki wypracowały sobie ośmiobramkową przewagę w bilansie goli. Zespół Kajmanów zakończy eliminacje meczem z Grenadą 14 kwietnia.

Jamajka pewnie zgarnia punkty w Kingston

W piątkowym starciu Grupy B na Stadionie Narodowym w Kingston, Jamajka bez większych problemów pokonała Antiguę 4:0. Gospodynie długo szukały drogi do bramki, trzykrotnie obijając obramowanie, aż w doliczonym czasie pierwszej połowy (45’+1) rzut karny na gola zamieniła Khadija Shaw. Po zmianie stron ta sama zawodniczka błyskawicznie dołożyła dwa kolejne trafienia (oba zanotowane w 55. minucie), kompletując hat-tricka. Przy obu trafieniach asystowała Kiki Van Zanten. Wynik w 90’+1 minucie z rzutu karnego ustaliła Deneisha Blackwood. Kolejnym rywalem Antigui będzie Dominika (14 kwietnia), natomiast Jamajka zagra o awans z Gujaną (18 kwietnia).

Meksykański walec w Zacatecas

Podobny przebieg miało piątkowe spotkanie Grupy A na Estadio Carlos Vega Villalba. Meksyk rozgromił Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych 9:0. Strzelecki festiwal rozpoczęła już w 5. minucie Maria Sánchez, która ostatecznie zakończyła zawody z imponującym dorobkiem czterech goli (kolejne w 19′, 32′ i 45’+5). Dwa trafienia dla gospodyń zaliczyła Charlyn Corral (w 9. i 25. minucie z karnego). Na listę strzelczyń wpisały się również Kimberly Rodríguez (29′), Scarlett Camberos (39′) oraz Kiana Palacios (82′). Wyspy Dziewicze USA zagrają 14 kwietnia z Saint Vincent i Grenadynami, a Meksyk powalczy z Portorykiem (18 kwietnia) o pierwsze miejsce w grupie.

Haiti przedłuża passę bez straty gola

Dzień wcześniej, w czwartek 9 kwietnia na Stade Roger Zami w Gwadelupie, w ramach Grupy D reprezentacja Haiti rozprawiła się z Anguillą, wygrywając 5:0. Było to trzecie z rzędu zwycięstwo tej drużyny bez straty bramki. Wynik otworzyła w 15. minucie Darlina Joseph, która później dołożyła drugie trafienie (60′). Kolejne gole dla zespołu zdobywały Chelsea Domond (21′), Sherly Jeudy (33′) oraz Claire Constant (79′). Anguilla zmierzy się w poniedziałek z Belize, natomiast Haiti czeka kluczowy bój z Dominikaną (17 kwietnia). Dla Anguilli była to już jedenasta porażka z rzędu w tych eliminacjach.

Panama odrabia straty

Emocji nie zabrakło w czwartkowym meczu Grupy E w Penonomé. Panama pokonała Arubę 3:1, choć to przyjezdne niespodziewanie objęły prowadzenie po mocnym strzale Vanessy Susanny w 5. minucie (był to pierwszy gol w historii zdobyty przez tę reprezentację w wyjazdowym starciu z Panamą). Gospodynie szybko odpowiedziały – w 16. minucie wyrównała Riley Tanner, a w 29. minucie prowadzenie dała im Arlén Hernández. Przy obu trafieniach asystowała Sherline King. Wynik spotkania na 3:1 z rzutu karnego w 73. minucie przypieczętowała Karla Riley, dla której był to 10. gol w historii kwalifikacji. Aruba zagra 13 kwietnia z Curaçao, a Panama podejmie Kubę (17 kwietnia).

Weronika Bryndza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!