Ostatnia kolejka hiszpańskiej ekstraklasy dostarczyła wszystkiego, co kibice kochają najbardziej – od walki o życie w dolnej części tabeli, przez dominację potęg, aż po ekscytujące starcia derbowe.
W dniach 3-6 kwietnia 2026 r. rozegrano 25. kolejkę Liga F Moeve, w której padło mnóstwo istotnych rozstrzygnięć zarówno w walce o mistrzostwo, europejskie puchary, jak i utrzymanie w elicie.
Przełamanie w La Rioja – DUX Logroño wreszcie wygrywa!
Jednym z najważniejszych wydarzeń minionego weekendu było starcie w Las Gaunas, gdzie DUX Logroño podejmowało Sevilla FC. Drużyna z regionu Rioja odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie na własnym stadionie, wygrywając 2:1 i oddalając się na dystans pięciu punktów od strefy spadkowej.
Gospodynie otworzyły wynik w 13. minucie za sprawą Rebeki, która sfinalizowała akcję po dograniu Isiny i strzale Falfán. Ekipa Sevilli odpowiedziała atomowym uderzeniem z dystansu w wykonaniu chilijskiej zawodniczki, Millaray Cortés. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę, MVP tego meczu – Isina – skutecznie wyegzekwowała rzut karny, ustalając jak się później okazało końcowy wynik. Mimo wysiłków m.in. Rosy Márquez, Andaluzyjkom nie udało się odwrócić losów spotkania.

Pewny krok madryckich i katalońskich gigantów
Obyło się bez niespodzianek w starciach zespołów ze szczytu tabeli, które pewnie wygrały swoje potyczki derbowe:
- Derby Madrytu (0:2 dla Realu Madrid CF): Choć Madrid CFF (dowodzone w ataku przez Emilie Nautnes) stawiało opór i stwarzało zagrożenie, to gościnie rozstrzygnęły mecz po przerwie. Świetne zawody rozegrała kolumbijska MVP, Linda Caicedo, która otworzyła wynik potężnym strzałem. Dzieła zniszczenia dopełniła Sara Däbritz, ustalając wynik na 2:0 atomowym uderzeniem z dystansu. W bramce Realu bezbłędna była Misa.
- Derby Katalonii (6:0 dla FC Barcelona): Na Estadi Johan Cruyff „Duma Katalonii” urządziła sobie ostre strzelanie, nie dając szans FC Badalona Women. Wynik z rzutu karnego otworzyła Salma Paralluelo. Po zmianie stron worek z bramkami rozwiązał się na dobre: trafiały Marta Torrejón, Sydney Schertenleib (po świetnej akcji indywidualnej), Esmee Brugts oraz Martine Fenger. Kibiców w ekstazę wprowadziła jednak MVP meczu, obrończyni Mapi León, strzelając przepięknego gola bezpośrednio z rzutu rożnego (gol olimpijski)!

Zwycięstwa faworytów i kluczowe punkty w walce o Ligę Mistrzyń
W pozostałych spotkaniach również nie brakowało sportowych emocji:
- W Murcji Real Sociedad zdemolował Alhama CF ElPozo 5:1, przybliżając się do europejskich pucharów. Po szybkiej bramce Belén Martínez dla gospodyń (wielbłąd bramkarki), Baskijki odpowiedziały koncertową grą. MVP spotkania, Paula Fernández, dała prowadzenie swojemu zespołowi świetnym strzałem. Dublet ustrzeliła Claire Lavogez, dołożyła się Aiara Agirrezabala, a wynik zamknęła Nerea Eizagirre z rzutu karnego.
- Atlético de Madrid utrzymało świetną passę, wygrywając u siebie z Deportivo Abanca 2:0. Mecz ustawiła szybko strzelona bramka w 3. minucie przez Norweżkę, Boe Risę (MVP spotkania). Wynik w 83. minucie ustaliła Gio Queiroz. Świetne zawody w bramce gości rozegrała Inês Pereira.
- W starciu tytanów, Levante UD uległo u siebie Athletic Club 0:1. Zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry zdobyła MVP, Ane Campos, skutecznie uderzając głową i przełamując obronę fantastycznie broniącej przez cały mecz Laury Coronado.
- Fenomenalną rundę w 2026 roku kontynuuje Granada CF (drugi najlepiej punktujący zespół tego roku), która pokonała u siebie RCD Espanyol 2:0. Bohaterką spotkania bezdyskusyjnie została bramkarka Laura Sánchez (MVP), która seryjnie broniła strzały z pola karnego (w tym uderzenia Ony Baradad i Baudet). Obydwa gole w tym spotkaniu, jeden na początku i drugi w doliczonym czasie, zdobyła Manoly Baquerizo.
- W starciu inaugurującym kolejkę, SD Eibar podzielił się punktami z Costa Adeje Tenerife (0:0). Bezbramkowy remis to w dużej mierze zasługa rewelacyjnie dysponowanej bramkarki Eibaru (MVP spotkania) – Eunate Astralaga.