Kiedy za oknem czuć już prawdziwą wiosnę, w dolnych rejonach tabeli Orlen Ekstraligi panuje lodowaty chłód strachu. Sezon 2025/2026 wkracza w decydującą fazę, a matematyka, choć bywa okrutna, po prostu nie kłamie. Mamy kwiecień, za nami chociażby mecze zaległe z 25 marca, w których Pogoń Szczecin gładko odprawiła AP Orlen Gdańsk 3:0, a Górnik Łęczna takim samym stosunkiem pokonał Grot SMS Łódź. To wszystko sprawia, że krajobraz przed ostatnią prostą jest aż nadto przejrzysty. Kto może już powoli planować wakacje, a kto musi szykować się na krwawą walkę o sportowe przetrwanie?
Arystokracja i klasa średnia – oni mogą spać spokojnie
Na szczycie wciąż trwa zażarty wyścig o mistrzostwo, w którym Czarni Sosnowiec (43 pkt) i Pogoń Szczecin (41 pkt) dyktują twarde warunki. Tuż za ich plecami czają się Górnik Łęczna i obrończynie tytułu z GKS-u Katowice, które – co pokazały w zaległym, zremisowanym 1:1 starciu z Rekordem Bielsko-Biała – mają jeszcze ochotę namieszać, ale widmo spadku to dla nich w tym momencie czysta abstrakcja.
W pełni bezpieczna jest również cała ligowa „klasa średnia”. Śląsk Wrocław, Grot SMS Łódź, Lech UAM Poznań i Rekord Bielsko-Biała to ekipy, dla których ten sezon w kontekście obrony przed degradacją już się szczęśliwie zakończył. Posiadają bardzo komfortową przewagę punktową, a ich jakość piłkarska gwarantuje spokój. Nawet AP 2010 Orlen Gdańsk, pomimo tego, że potyka się w konfrontacjach z silniejszymi, wypracował sobie na tyle duży bufor, że tylko trudny do logicznego wytłumaczenia kataklizm mógłby wyrzucić gdańszczanki poza burtę Ekstraligi.
Krakowski niepokój i olsztyński dramat
Niżej zaczyna się prawdziwy piłkarski thriller. KS Uniwersytet Jagielloński Kraków niebezpiecznie balansuje nad przepaścią. Zgromadzenie dotąd jedynie 14 punktów to wynik rozczarowujący, a dopuszczalny margines błędu wyczerpał się niemal do cna. Choć ostatnia wygrana z Górnikiem w Łęcznej może napawać optymizmem.
Sytuacja „Jagiellonek” i tak wygląda jednak rewelacyjnie przy tym, z czym mierzą się zespoły pod czerwoną kreską. Energa Stomilanki Olsztyn przechodzą na wiosnę przez ewidentną formę sportowej gehenny. Ich niedawna zaległa porażka u siebie z Lechem Poznań aż 0:4 (wielkie strzelanie w tym meczu otworzyła Maja Kuleczka już w 17. minucie) oraz fatalny, primaaprilisowy blamaż 1:6 w starciu ze Śląskiem Wrocław, w pełni obnażyły katastrofę w ich blokach obronnych. Olsztynianki tracą do bezpiecznej, dziesiątej lokaty siedem punków, a ich obecna dyspozycja na murawie nie dostarcza absolutnie żadnych argumentów do optymizmu.
Agonia w Tczewie
Dla jednego z zespołów sportowy wyrok niemal na 100 procent został już podpisany. Pogoń Dekpol Tczew to bezapelacyjnie „czerwona latarnia” rozgrywek, legitymująca się bolesnym dorobkiem zaledwie 3 „oczek”. Zero ligowych zwycięstw na tym etapie zmagań wyjaśnia wszystko. Piłkarki z Tczewa jadą prosto autostradą do I ligi i musiałby wydarzyć się niewytłumaczalny cud, by uciekły spod topora – zwłaszcza, że terminarz ich nie oszczędza i rzuca na pożarcie w meczach z ligowymi hegemonami.
| pozycja | klub | rozegrane spotkania | zdobyte punkty | bilans bramkowy | zwycięstwa | remisy | porażki |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 (M) | ![]() | 17 | 43 | 49:12 | 14 | 1 | 2 |
| 2 | ![]() | 17 | 41 | 49:12 | 13 | 2 | 2 |
| 3 | ![]() | 17 | 38 | 38:11 | 12 | 2 | 3 |
| 4 | ![]() | 15 | 30 | 31:19 | 9 | 3 | 3 |
| 5 | ![]() | 15 | 24 | 32:20 | 8 | 0 | 7 |
| 6 | ![]() | 17 | 22 | 27:28 | 6 | 4 | 7 |
| 7 | ![]() | 16 | 21 | 20:32 | 6 | 3 | 7 |
| 8 | ![]() | 17 | 20 | 21:35 | 6 | 2 | 9 |
| 9 | ![]() | 17 | 19 | 19:29 | 5 | 4 | 8 |
| 10 | ![]() | 17 | 14 | 17:34 | 3 | 5 | 9 |
| 11 (S) | ![]() | 16 | 7 | 16:54 | 2 | 1 | 13 |
| 12 (S) | ![]() | 16 | 3 | 31:44 | 0 | 3 | 13 |
Terminarz prawdy: Decydujące starcia o utrzymanie
Spójrzmy na rozkład jazdy. Oto absolutnie kluczowe mecze nadchodzących tygodni, które kibice z Krakowa, Olsztyna i Tczewa muszą zakreślić na czerwono :
19. kolejka (2/3 maja 2026): AP 2010 Orlen Gdańsk – Energa Stomilanki Olsztyn Dla zespołu z Warmii to klasyczny mecz o życie. Jeżeli Orlen Gdańsk zagra na swoim normalnym poziomie i wygra, z dużym prawdopodobieństwem zarygluje przed Stomilankami drzwi z napisem „Ekstraliga”.
21. kolejka (23/24 maja 2026): Pogoń Dekpol Tczew – Energa Stomilanki Olsztyn Dla gospodyń z Tczewa będzie to pewnie tylko pożegnalny mecz o resztki honoru. Dla Stomilanek – o ile jeszcze tlić się będzie w nich nadzieja – to starcie, w którym zgarnięcie trzech punktów to absolutny, bezdyskusyjny obowiązek.
22. kolejka (30 maja 2026 – Wielki Finał): KS Uniwersytet Jagielloński – Energa Stomilanki Olsztyn To może być najbardziej elektryzujące wydarzenie na dnie tabeli w tym sezonie! Jeśli strata punktowa olsztynianek do krakowianek nie będzie wielka, w ostatniej kolejce na obiekcie UJ rozegra się iście rzymska bitwa, gdzie wygrany bierze utrzymanie, a przegrany pakuje walizki.
Sportowa rzeczywistość jest nieubłagana: Pogoń Tczew jedną nogą żegna się z ligą, Stomilanki Olsztyn muszą szukać natychmiastowego przełamania, a KS UJ Kraków prawdopodobnie będzie drżał o swój los aż do końcowego gwizdka w maju. Emocji z pewnością nam nie zabraknie!












Temat spadków z ekstraligi na 99% jest pozamiatany.
Zdecydowanie najsłabsza drużyna to Pogoń Tczew, to klub który fatalnie jest prowadzony.
No bo jeżeli klubowi decydenci starają się trzymać kilka srok za ogon to…rozmieniają się na drobne!
Dlaczego w Tczewie poszli drogą najgorszej piłkarskiej kariery czyli, małpowanie poprzedników.
UAM Poznań(Polonia Poznań) futsal, trawa no i dyscyplina dodatkowa gorące piaski zimnego Bałtyku. UJ Kraków futsal, trawa. Rolnik Biedrzychowice albo jak kto woli Głogówek futsal, trawa. Gol Częstochowa futsal, trawa.
Podobne twory były w Warszawie, Gdańsku….Wyliczać dalej?
Gdzie dzisiaj są wymienione i im podobne?
Jedynie rozsądni okazali się ludzie w Górznie, i przestali haratać w piłkarskie coś tam, coś tam, no i przerobili Truskawki na Nowy Świt i rozwalają dokumentnie futsal kobiet RP i….liga nie kłamie 🙂
Jak się nic w tym klubie nie zmieni to, przez najbliższe sezony, cała reszta rodzimego futsalu będzie prosiła o najniższy wymiar kary w każdym ligowym meczu 🙂
To by było na tyle w temacie Pogoni Tczew i tak zbyt wiele 😛
Sugestia „Nie porywajcie się z brzytwą na poziomki”!
No to teraz, Stomilanki, podobno w tej drużynie, w tej szatni jest super klimat, ale ewidentnie brak zainteresowania ze strony kibiców, kogoś przy kasie jak i lokalnych władz!
Olsztyn to raczej siatkówka a zimą bojery….piłka nożna….?
Tak w ogóle ludzie z kraju gubili się który Stomil kobiet, był tym prawdziwym/faktycznym? Było ich chyba 3 😀
No to teraz Jagiellonki
Co z wami? Na Pierwszą ligę zbyt mocna a na ekstraligę zbyt słabe.
Ligę raczej utrzymacie ( no chyba że macie już dość) A następny sezon będzie baaardzo ciężki w ekstralidze.
Teraz miejsca bezpieczne(?) drużyny którym nic specjalnie nie grozi, Bielsko Biała, Gdańsk, Poznań, Łódź, Wrocław.
Na plus to bardzo młody beniaminek Lech/UAM, na minus SMS.
No to teraz elita 🙂
Katowice i Łęczna ostatnio „potknęły się o dywan” w lidze jak i w PP , ale walczą o miejsce na pudle.
Czołówka, Sosnowiec i Szczecin. No tu to szykuje się że to kobiece kluby będą walczyły o honor dla swoich miast, niestety panowie z tych miast walczyć będą o utrzymanie się w ligach 🙂
No i bardzo dobrze tak trzymać PANIE 🙂
ps. W tym sezonie zapowiada się iż beniaminkowie utrzymają się w elicie, a bywały takie sezony że dla beniaminków ekstraliga to były za wysokie progi.
Niestety, ale poziom między ekstraligą a pierwszą liga jest ogromny!