Najbliższy weekend na hiszpańskich boiskach zapowiada się niezwykle emocjonująco. W centrum uwagi znajdą się dwa wielkie derbowe starcia: madryckie i katalońskie. FC Barcelona może przypieczętować mistrzowski tytuł, ale wszystko zależy również od postawy Realu Madryt. Do tego na dole tabeli trwa dramatyczna walka o punkty dające utrzymanie. Przed nami 25. seria gier pełna podtekstów!
Mecze 25. kolejki Liga F Moeve zostaną rozegrane na przestrzeni czterech dni, oferując kibicom dawkę futbolu na najwyższym poziomie. Na fanów Tylkokobiecyfutbol.pl czeka świetna wiadomość – kluczowy mecz Blaugrany będzie można śledzić bezpośrednio na portalu tvpsport.pl!

Piątkowe przetarcie i walka o ucieczkę z dna
Kolejkę zainauguruje piątkowe starcie o godzinie 12:00, w którym SD Eibar zmierzy się z Costa Adeje Tenerife. Gospodynie z Kraju Basków przeżywają potężny kryzys, notując serię dziewięciu porażek z rzędu. Z dorobkiem 17 punktów (13. miejsce) mają wciąż osiem „oczek” zapasu nad strefą spadkową, ale ich forma budzi ogromne obawy. Do składu wraca po zawieszeniu Mireia Masegur. Zupełnie inne nastroje panują w drużynie z Wysp Kanaryjskich. Ekipa trenera Yeraia Martína jest na fali trzech zwycięstw z rzędu bez straty gola (4. miejsce, 45 punktów). Zespół z Teneryfy przyjedzie jednak osłabiony brakiem Maríi Estelli, Pisco, Yerliane Moreno oraz Paoli Hernández. Warto dodać, że w rundzie jesiennej górą były Baskijki (1:0).
Sobotnie poszukiwania przełamania
Sobota rozpocznie się od wyjazdowego wyzwania dla tracącej dystans do strefy Ligi Mistrzyń Real Sociedad (3. miejsce, 51 pkt). O godzinie 12:00 Baskijki zagrają z Alhama CF ElPozo. Zespół trenera Arturo Ruiza chce powrócić na zwycięską ścieżkę po remisie 1:1 z DUX Logroño, jednak w składzie zabraknie Maríi Moliny, Elene Guridi i Maren Lezety. Gospodynie z Murcji, prowadzone przez Randriego Garcíę, od 5 października czekają na ligowe zwycięstwo i znajdują się na krawędzi strefy spadkowej (15. miejsce, 9 pkt). W ich szeregach zabraknie m.in. Ruthny Mathurin i Javiery Toro.
W tym samym czasie (godz. 12:00) broniące się przed degradacją DUX Logroño (14. miejsce, 11 pkt) podejmie Sevillę FC. Miejscowe będą musiały radzić sobie bez Loreny Valderas, Sandry Garcíi i Dony Scannapieco. Dla zespołu z Andaluzji to szansa na rehabilitację po porażce w derbach z Granadą. Trener David Losada ma spory ból głowy, gdyż nie będzie mógł skorzystać z zawieszonej Iris Arnaiz oraz kontuzjowanych Evy Llamas, Gemmy Gili, Alicii Redondo i Jassiny Blom.
Trzecim sobotnim meczem zaplanowanym na 12:00 jest pojedynek zadowolonych z siebie zespołów. Siódma w tabeli Granada CF (38 pkt, jedyna w tym roku porażka na koncie) zagra z RCD Espanyol, który w poprzedniej kolejce zapewnił sobie utrzymanie. Dla Granady niedostępna będzie Linnéa Solvoll, natomiast zespół z Katalonii wystąpi bez poważnie kontuzjowanej Laury Martínez. To spotkanie to również ciekawe starcie taktyczne jedynych trenerek w lidze: Irene Ferreras i Sary Monforte.

Niedzielne emocje i madryckie derby
W niedzielne południe (12:00) do gry wejdzie Atlético Madryt (5. miejsce, 41 pkt), liczące na czwarte z rzędu zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach. Madrytczanki zmierzą się z Deportivo Abanca (12. miejsce, 26 pkt). Gospodynie zagrają bez zawieszonej Rosy Otermín oraz kontuzjowanych Silvii Lloris i Júlii Bartel. Zespół z Galicji będzie radził sobie bez Cris Martínez (urlop macierzyński), Carloty Suárez i Millene Cabral. W pierwszej rundzie padł remis 1:1.
Również o 12:00 zamykające ligową tabelę Levante UD spróbuje przełamać serię sześciu porażek, w starciu z Athletic Club. Podopieczne Andrésa Parísa wciąż tracą trzy punkty do bezpiecznej strefy. Bilbao, chcące zrehabilitować się po przegranej z Atlético, wystąpi bez zawieszonego trenera Javiego Lergi oraz Bibiane Schulze, Estefy i Patricii Zugasti.
Prawdziwym hitem niedzieli będą jednak zaplanowane na godzinę 18:00 derby Madrytu na stadionie Fernando Torres. Dziesiąty w tabeli Madrid CFF (31 pkt) zmierzy się z wiceliderem – Realem Madryt CF (56 pkt). Królewskie potrzebują zwycięstwa, aby przedłużyć swoje iluzoryczne szanse na mistrzostwo i opóźnić świętowanie Barcelony. Do składu gości wraca po zawieszeniu Sara Holmgaard, ale zabraknie Tere Abelleiry i Signe Bruun. Gospodynie w ostatnim meczu musiały radzić sobie bez Allegry Poljak, Alby Ruiz i Ángeli Sosy.
Poniedziałkowy finał na wagę złota
Na zakończenie 25. kolejki, w poniedziałek 6 kwietnia o 19:00, odbędą się wyczekiwane derby Katalonii. Jeśli dzień wcześniej Real Madryt straci punkty, zwycięstwo da FC Barcelonie upragniony tytuł mistrzowski! Liderki tabeli (69 pkt) podejmą rewelację rozgrywek, FC Badalona Women. Drużyna Blaugrany przystąpi do meczu osłabiona brakiem dochodzących do siebie po poważnych kontuzjach Laii Aleixandri i Aitany Bonmatí. Zespół rywalek, prowadzony przez Marca Ballestera, przyjedzie na ten arcyważny pojedynek bez m.in. Maríi Valenzueli, Antonii Canales, Núrii Garrote, Bety Pujadas i Cristiny Cubedo.
Dla Barcelony to kolejny krok w kierunku perfekcyjnego sezonu. A wy, kibice, koniecznie zarezerwujcie sobie ten poniedziałkowy wieczór, bowiem to historyczne spotkanie będzie można zobaczyć na portalu tvpsport.pl!