Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Upokorzenie w stolicy! Barcelona bezlitośnie demoluje odwiecznego rywala, autostrada po mistrzostwo otwarta! [WIDEO]

Upokorzenie w stolicy! Barcelona bezlitośnie demoluje odwiecznego rywala, autostrada po mistrzostwo otwarta! [WIDEO]

To miał być absolutny hit zamykający 24. kolejkę Liga F Moeve, ale na Estadio Alfredo Di Stéfano w Madrycie oglądaliśmy teatr jednej drużyny! Piłkarki FC Barcelony urządziły sobie strzelecki trening, gładko rozbijając Real Madryt CF aż 3:0. Katalonki powiększyły swoją przewagę w tabeli do deklasujących 13 punktów. Kto został bohaterką El Clásico i jak padały bramki? Sprawdźcie nasz szczegółowy raport!


Złudne nadzieje i koncert Blaugrany

Zwieńczenie 24. kolejki Liga F Moeve przyniosło kibicom starcie największego kalibru. W niedzielę, 29 marca 2026 roku, na Estadio Alfredo Di Stéfano stanęły naprzeciw siebie drużyny Real Madryt CF oraz FC Barcelona.

Początek spotkania mógł dać gospodyniom odrobinę nadziei. Pierwszą groźną sytuację wykreowała Linda Caicedo, jednak jej płaskie dośrodkowanie bez najmniejszych problemów wyłapała bramkarka gości, Cata Coll. Jak się później okazało, był to zaledwie łabędzi śpiew „Królewskich”, a na boisku rozpoczął się absolutny monolog drużyny z Katalonii.

Sygnał do ataku dała Alexia Putellas, której uderzenie poszybowało tuż nad poprzeczką. Wkrótce potem piłkę do własnej siatki niemal niefortunnie skierowała obrończyni Realu, Lakrar, a na strzał z dystansu zdecydowała się niezwykle aktywna Graham. Przewaga gości została ostatecznie udokumentowana w 18. minucie. Patri Guijarro przytomnie zlokalizowała na skraju pola karnego Onę Batlle, a ta popisała się fenomenalnym, potężnym uderzeniem, otwierając wynik meczu na 1:0.

Gospodynie przed stratą kolejnego gola w pierwszej połowie uratowała głównie heroiczna postawa w defensywie. Bramkarka Misa zanotowała kapitalną interwencję, a na samej linii bramkowej zaasekurowała ją Rocío, blokując niebezpieczną próbę Alexii. Około 30. minuty bardzo blisko podwyższenia rezultatu była jeszcze Patri Guijarro, ale jej uderzenie minęło słupek o centymetry. Madrytczanki do gwizdka oznaczającego przerwę nie potrafiły znaleźć żadnej odpowiedzi na tak grającego rywala.

Zabójczy początek drugiej połowy i kontrola do końca

Po zmianie stron Barcelona nie zamierzała zadowalać się minimalnym prowadzeniem i szybko ruszyła po kolejne trafienia. Zaledwie sześć minut po wznowieniu gry kibice byli świadkami bramki na 2:0. Fantastyczną, indywidualną akcją błysnęła Graham Hansen, która wyłożyła piłkę „jak na tacy” Alexii Putellas, a kapitan Blaugrany z zimną krwią wykończyła to dogranie.

Chwilę później było już 3:0. W pole karne mocno dośrodkowała Ona Batlle, a fatalnie interweniująca Lakrar ostatecznie wpakowała piłkę do własnej bramki. Mimo rozpaczliwej próby Misy, by wygarnąć futbolówkę z linii, gol został słusznie uznany.

Przy bezpiecznym wyniku trener gości, Pere Romeu, zdecydował się na roszady, posyłając na murawę Claudię Pinę oraz Mapi León. W obozie „Królewskich” pojawiły się natomiast Irune Dorado, Weir oraz Feller. Zmiany te nie wpłynęły jednak na obraz gry. Zespół ze stolicy bezskutecznie próbował posyłać piłki do osamotnionej w ataku Feller, podczas gdy Barca wciąż stwarzała zagrożenie.

Tylko dzięki fenomenalnej dyspozycji Misy wynik nie przybrał jeszcze bardziej upokarzających rozmiarów. Bramkarka Realu zatrzymała m.in. uderzenie Graham, popisała się refleksem przy strzale Vicky López, a także wybiła z linii bramkowej próbę reprezentantki Holandii, Brugts. Obok słupka po podaniu od Salmy główkowała z kolei Paredes. Ostatnią doskonałą okazję w meczu miała Claudia Pina, która zdołała zmylić Misę w polu karnym, ale jej strzał ostatecznie wylądował w bocznej siatce.

Wynik 0:3 oznacza, że FC Barcelona pewnie kroczy po mistrzostwo, powiększając swoją przewagę na szczycie tabeli do trzynastu punktów. Obie potęgi nie będą miały jednak czasu na odpoczynek – już w najbliższy czwartek zmierzą się ze sobą ponownie w rewanżowym starciu Ligi Mistrzyń.

Weronika Bryndza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!