Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Demolka pod Wawelem! Koncert Japonki, pół tuzina goli i absolutny koszmar krakowianek na własnym stadionie

Demolka pod Wawelem! Koncert Japonki, pół tuzina goli i absolutny koszmar krakowianek na własnym stadionie

 Sobotnie starcie w Ekstralidze zamieniło się w prawdziwy koszmar dla gospodyń. Jagiellonki został wręcz znokautowane na własnym terenie przez świetnie dysponowaną Pogoń Szczecin, ulegając aż 0:6. Kibice zgromadzeni na trybunach przecierali oczy ze zdumienia, gdy zaciężny front „Portowianek” raz za razem dziurawił siatkę.


W ramach rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej, piłkarki KS UJ Kraków podejmowały na własnym obiekcie drużynę Pogoni Szczecin. Spotkanie to błyskawicznie przerodziło się w niezwykle bolesną lekcję futbolu dla „Jagiellonek”. Głównymi autorkami tego bezlitosnego triumfu były zawodniczki zagraniczne grające w barwach szczecińskiego klubu, a w szczególności piłkarki z Azji, które swoją dynamiką i precyzją całkowicie zdominowały wydarzenia na boisku.

Kraków / 28.03.2026 / fot. Jacek Stanisławek

Piorunujące uderzenie przed przerwą

Kluczowe dla losów spotkania okazało się pierwsze 45 minut, w których przyjezdne wręcz zmiotły krakowianki z murawy, aplikując im aż pięć bramek. Prawdziwą bohaterką tej części gry była bezlitosna Japonka Suzuka Yosue, która potrzebowała niespełna 24 minut, aby skompletować wspaniałego hat-tricka.

Festiwal strzelecki rozpoczął się w 9. minucie. Po długo budowanym ataku pozycyjnym, Yosue wyszła na czystą pozycję sam na sam z bramkarką gospodyń, Karoliną Klabis, i pewnym strzałem umieściła piłkę w siatce. Niespełna kilkanaście minut później, w 21. minucie, ta sama zawodniczka popisała się kapitalnym uderzeniem z dystansu, pakując futbolówkę prosto w okienko bramki. Defensywa KS UJ nie zdążyła się jeszcze zorganizować po tym ciosie, a już w 23. minucie było 0:3 – w ogromnym zamieszaniu podbramkowym najszybciej odnalazła się Koreanka Dakyeong Choi, podwyższając prowadzenie.

Dominacja Pogoni nie podlegała najmniejszej dyskusji. W 32. minucie Suzuka Yosue przypieczętowała swojego hat-tricka, finalizując piękną akcję indywidualną. Tuż przed przerwą, w 42. minucie, wynik tej odsłony na 0:5 ustaliła Łotyszka Anastasija Poluhovica. Zawodniczka ze Szczecina wykorzystała świetne dośrodkowanie z prawej strony boiska i z zaledwie kilku metrów wbiła piłkę do pustej bramki.

Kontrola i ostateczny cios w drugiej połowie

Po zmianie stron tempo gry naturalnie nieco spadło. Szczecinianki, mając potężną zaliczkę z pierwszej połowy, nie forsowały już tak ekstremalnego tempa, skupiając się na kontrolowaniu boiskowych wydarzeń. Mimo to, zdołały postawić kropkę nad „i”. W 56. minucie Dakyeong Choi zdecydowała się na uderzenie z kilkunastu metrów, posyłając piłkę całkowicie poza zasięgiem bezradnej Karoliny Klabis. Do końcowego gwizdka rezultat 0:6 nie uległ już zmianie, oznaczając jedną z najdotkliwszych domowych porażek krakowskiego zespołu w tym sezonie.

Kraków / 28.03.2026 / fot. Jacek Stanisławek

Wnioski z meczu:

  • Zabójczy skauting zagraniczny: Pogoń Szczecin udowodniła, że opieranie siły ofensywnej na zawodniczkach zza granicy – w tym przypadku na świetnie wyszkolonych technicznie piłkarkach z Azji – daje piorunujące efekty. Tercet Yosue, Choi i Poluhovica całkowicie zdemolował szyki obronne rywalek.
  • Katastrofalna postawa defensywy KS UJ: Utrata pięciu goli jeszcze przed przerwą obnażyła gigantyczne braki w ustawieniu i koncentracji krakowskiego bloku obronnego. Szybkość podejmowania decyzji przez „Portowianki” była dla gospodyń barierą nie do przeskoczenia.
  • Mecz rozstrzygnięty w kwadrans: Spotkanie straciło jakikolwiek ładunek emocjonalny pod kątem walki o punkty już między 9. a 23. minutą. Błyskawiczne ciosy zabiły nadzieje „Jagiellonek” i ułożyły cały plan taktyczny Pogoni na resztę rywalizacji.

MVP (Kluczowa Zawodniczka) Meczu:

Suzuka Yosue (Pogoń Szczecin) – Bezdyskusyjna bohaterka tego widowiska. Skompletowanie hat-tricka, w tym zdobycie przepięknej bramki uderzeniem w „okienko” oraz wykreowanie znakomitej akcji indywidualnej, całkowicie podcięło skrzydła gospodyniom. Jej zmysł do gry kombinacyjnej i bezlitosna skuteczność były fundamentem tego spektakularnego zwycięstwa.

Kraków / 28.03.2026 / fot. Jacek Stanisławek

JanekF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!