Nasza kadrowiczka zagrała od deski do deski w barwach mistrzyń Niemiec i zwieńczyła swój świetny występ kapitalnym golem! Bayern Monachium kontynuuje swoją absolutnie bezlitosną passę, a my byliśmy świadkami „polskiego” akcentu w starciu z 1. FC Nürnberg. Zobaczcie, jak Natalia Padilla Bidas poprowadziła Bawarki do kolejnego pewnego zwycięstwa w elitarnych rozgrywkach, podczas gdy na murawie zameldowała się również Zuzanna Grzywińska.
W sobotnie popołudnie na szczelnie wypełnionym FC Bayern Campus (komplet 2500 widzów), niekwestionowane liderki tabeli podejmowały drużynę 1. FC Nürnberg w ramach 22. kolejki Google Pixel Frauen-Bundesligi. Zanim jednak wybrzmiał pierwszy gwizdek sędzi Karoline Wacker, obie drużyny wyszły na murawę ze specjalnym banerem, dołączając do głośnej kampanii „Rot gegen Rassismus” (Czerwień przeciwko rasizmowi), manifestując swój sprzeciw wobec dyskryminacji.
Od pierwszych minut pierwszej połowy, podopieczne trenera José Barcali narzuciły swój styl gry, całkowicie dominując w posiadaniu piłki. Norymberga postawiła jednak na głęboką defensywę, która skutecznie uprzykrzała życie gospodyniom. Świetnie dysponowana bramkarka gości, Lourdes Romero, wielokrotnie ratowała swój zespół, m.in. po doskonałych dośrodkowaniach z rzutów rożnych w wykonaniu Carolin Simon. Mimo kilku groźnych prób, monachijska maszyna nie potrafiła sforsować obrony przed przerwą i pierwsze 45 minut zakończyło się bezbramkowym remisem.
Błyskawiczny cios po przerwie
Obraz gry uległ diametralnej zmianie zaledwie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu spotkania. W 46. minucie wprowadzona po przerwie Glódís Perla Viggósdóttir (celebrująca swój 150. występ w klubie) uderzyła głową w poprzeczkę. Przy próbie wybicia piłki przez Larę Meroni, futbolówka niefortunnie odbiła się od głowy Edny Imade i wpadła prosto do siatki, otwierając wynik meczu na 1:0 dla Bayernu. Gospodynie nabrały wiatru w żagle, a na bramkę rywalek sunęły kolejne ataki napędzane m.in. przez niezwykle aktywną w ofensywie Momoko Tanikawę.
Polski błysk i pełny wymiar czasowy
Dla kibiców z Polski najjaśniejszym punktem tego widowiska była postawa Natalii Padilli Bidas. Nasza reprezentantka dokonała sztuki niezwykle rzadkiej w tak naszpikowanym gwiazdami zespole – rozegrała pełne 90 minut! Polka udowodniła, że zasługuje na zaufanie szkoleniowca, będąc permanentnym zagrożeniem w sektorach ofensywnych.
Jej nieustępliwość została nagrodzona w samej końcówce. W 80. minucie Padilla Bidas doskonale odnalazła się w polu karnym po precyzyjnym dograniu od Barbary Dunst i uderzeniem z bliskiej odległości pokonała bramkarkę z Norymbergi, pieczętując triumf Bayernu 2:0. Co więcej, w końcówce spotkania na murawie pojawiła się druga Polka. W 83. minucie w zespole 1. FC Nürnberg na boisko weszła Zuzanna Grzywińska, zmieniając ukarzą wcześniej żółtą kartką Mai.
Zwycięstwo nad Nürnberg oznacza, że piłkarki FC Bayern Frauen wyrównały swój historyczny rekord klubowy, notując 18. wygraną z rzędu! Dzięki temu powiększyły one przewagę na szczycie tabeli nad VfL Wolfsburg do imponujących 14 punktów (choć „Wilczyce” mają do rozegrania jeden mecz zaległy). Przed monachijkami teraz arcyważne „tygodnie prawdy” – w środę zmierzą się w rewanżu Ligi Mistrzyń z Manchesterem United na Allianz Arena, a w weekend powalczą w półfinale Pucharu Niemiec z SGS Essen.