Druga kolejka ligi NWSL dostarczyła kibicom potężnej dawki emocji i niespodziewanych zwrotów akcji! Za nami weekend pełen czerwonych kartek, niewiarygodnych powrotów, jubileuszy i historycznych wyczynów. Skazywane na pożarcie piłkarki z Chicago zszokowały faworytki, a starcie w Portland przeszło do historii jako jedno z najbardziej niezwykłych derbów.
Jeśli ktoś myślał, że początek sezonu w NWSL będzie spokojny, miniony weekend brutalnie zweryfikował te założenia. Druga kolejka obfitowała w zaskakujące rozstrzygnięcia, debiutanckie trafienia i mecze, o których kibice będą rozmawiać przez kolejne tygodnie.
Heroiczny bój w derbach Cascadia Rivalry
Zdecydowanie najgłośniejszym echem odbiło się spotkanie Portland Thorns FC z Seattle Reign FC. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodyń 2:0, co samo w sobie nie byłoby sensacją, gdyby nie okoliczności. Już w 9. minucie z boiska wyleciała Cassandra Bogere, otrzymując w krótkim odstępie czasu dwie żółte kartki. Mimo gry w osłabieniu, Thorns objęły prowadzenie za sprawą Pietry Tordin (asystowała Olivia Moultrie). Niespełna 10 minut później Tordin dołożyła asystę przy trafieniu Reilyn Turner. Sytuacja gospodyń skomplikowała się jeszcze bardziej w 57. minucie, gdy czerwoną kartkę zobaczyła Reyna Reyes. Mimo gry w dziewiątkę, defensywa z Portland utrzymała korzystny wynik. W bramce błyszczała Morgan Messner, notując drugie czyste konto z rzędu. Swój debiut w sezonie zasadniczym na stadionie Providence Park zaliczyła Sophia Wilson, a to wszystko przy rekordowej frekwencji na meczu otwarcia w Portland.
Upadek zdobywczyń Tarczy w Wietrznym Mieście
Gigantyczną niespodziankę sprawiły zawodniczki Chicago Stars (ostatnie miejsce w 2025 roku), które pokonały 2:1 Kansas City Current (zdobywczynie NWSL Shield w 2025 r.). Wynik otworzyła debiutantka Tessa Dellarose, a na 2:0 strzałem głową podwyższyła Jordyn Huitema po dograniu od Ryan Gareis. Zespół z Kansas City zdołał odpowiedzieć jedynie trafieniem Haley Hopkins w 57. minucie (asysta Izzy Rodriguez). Historyczny moment świętowała bramkarka z Chicago, Alyssa Naeher, zostając drugą w historii NWSL golkiperką z rozegranymi 15 000 minut dla jednego klubu.
Powroty, jubileusze i remisy
Orlando Pride – Denver Summit FC 1:1: Punkty zostały podzielone po golach Barbary Bandy (jej drugie trafienie w sezonie, zdobyte w 26. urodziny) oraz Melissy Kössler. Bramkarka Denver, Abby Smith, zanotowała swoją 250. obronę w karierze, a w barwach tej samej drużyny zadebiutowała Yazmeen Ryan, dla której był to 100. występ w NWSL.
Racing Louisville – Washington Spirit 2:2: Gospodynie prowadziły już 2:0 po wymianie uprzejmości duetu Kayla Fischer i Emma Sears (obie zanotowały po golu i asyście). Zespół z Waszyngtonu popisał się jednak imponującym powrotem. Najpierw pięknym strzałem popisała się Sofia Cantore, a w 74. minucie wyrównała Leicy Santos. Dwie asysty w tym meczu zapisała na swoim koncie Rosemonde Kouassi. Wyjątkowym momentem był powrót na boisko Andi Sullivan, która pauzowała od października 2024 roku z powodu urazu (SEI) oraz urlopu macierzyńskiego.
Gotham FC – North Carolina Courage 0:0: Starcie zamieniło się w popis bramkarek – Ann-Katrin Berger (Gotham) oraz Kailen Sheridan (Courage). Ta druga została czwartą bramkarką w historii ligi, która osiągnęła barierę 15 000 minut. Po kontuzji z początku 2025 roku do gry wróciła kapitan Gotham, Tierna Davidson, a drużyna gospodyń przed rekordową publicznością odebrała swoje mistrzowskie pierścienie za sezon 2025.
Grad goli w Houston, Los Angeles i San Diego
Houston Dash – Boston Legacy FC 3:0: Fenomenalne zawody rozegrała Kiki Van Zanten, kompletując pierwszy w karierze dublet po asystach Lindy Ullmark i debiutantki Kate Rader. Sama Rader również wpisała się na listę strzelczyń. Nawet obroniony rzut karny przez bramkarkę Legacy, Casey Murphy, nie uchronił przyjezdnych przed porażką. Mecz na żywo oglądało 10 259 kibiców, co jest nowym rekordem klubu na otwarcie sezonu u siebie.
Bay FC – Angel City FC 1:3: W barwach drużyny z Los Angeles błyszczała Sveindís Jónsdóttir (dwa gole i asysta). Kolejną bramkę w 33. minucie dołożyła Gisele Thompson (jej drugi gol w karierze). Honorowe trafienie dla Bay FC zanotowała Taylor Huff (asystowała debiutująca w lidze Włoszka Cristiana Girelli), która jednak w dalszej fazie meczu obejrzała czerwoną kartkę.
Utah Royals – San Diego Wave FC 1:2: Ekipa Wave sięgnęła po pierwszą wygraną w roku dzięki bramkom Dudhiny oraz debiutantki Lii Godfrey. Świetnie w bramce Utah spisywała się Mia Justus, co pozwoliło Larze Prašnikar na wyrównanie w 67. minucie (została pierwszą Słowenką z golem w NWSL). Końcówka należała jednak do gościń, zwłaszcza po tym, jak na 10 minut przed końcem czerwoną kartkę dla Royals obejrzała Tatumn Mallazo.