Przejdź do treści
  • Świat
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Słodki smak zemsty w Bernie! Zabójczy kontratak i błysk polskiej defensorki deklasuje wicelidera!

Słodki smak zemsty w Bernie! Zabójczy kontratak i błysk polskiej defensorki deklasuje wicelidera!

 To miał być trudny wyjazd, a skończył się absolutnym pogromem na oczach tysięcy kibiców! Piłkarki FC Basel zdemolowały na wyjeździe wicelidera tabeli, BSC YB Frauen. Jedną z głównych ról w tym piłkarskim spektaklu odegrała Wiktoria Zieniewicz. Polka nie tylko stanowiła filar defensywy, rozgrywając pełne 90 minut, ale to właśnie jej bezlitosny cios tuż przed przerwą otworzył wynik tego elektryzującego starcia. Przeczytajcie, jak zawodniczki z Bazylei wzięły odwet za niedawną pucharową porażkę tym razem w lidze.


 W sobotę, 21 marca 2026 roku, uwaga kibiców śledzących szwajcarską Women’s Super League skupiła się na obiekcie Stadion Wankdorf. Przy imponującej frekwencji wynoszącej 3 579 widzów, wicelider tabeli – BSC Young Boys– podejmował ekipę FC Basel 1893. Arbitrem głównym tego spotkania był Nicolas Gonzalez.

Dla przyjezdnych ten mecz miał szczególny ciężar gatunkowy. Niespełna miesiąc wcześniej to właśnie zespół z Berna wyrzucił ekipę FCB za burtę w półfinale Pucharu Szwajcarii (1:2 po dogrywce). Sobotni poranek przyniósł jednak perfekcyjny rewanż, w którym zawodniczki z Bazylei zdemolowały rywalki, wygrywając bezapelacyjnie 3:0.

Sygnał ostrzegawczy i polski „gol do szatni”

Od pierwszych minut widać było, że gościnie przyjechały po pełną pulę. Już w 10. minucie fenomenalnym solowym rajdem lewą stroną boiska popisała się Baaß, po którym bramkarka gospodyń, Brunholt, musiała wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by uchronić zespół przed wczesną stratą bramki.

Rozstrzygający moment pierwszej odsłony, który całkowicie zmienił obraz gry, nadszedł tuż przed gwizdkiem na przerwę. Po rzucie rożnym wykonywanym przez zawodniczki YB, piłkarki z Bazylei wyprowadziły modelowy kontratak, wywodząc w pole defensywę rywalek. W decydującej fazie akcji znalazła się Wiktoria Zieniewicz. Polska zawodniczka w sytuacji sam na sam z Brunholt wykazała się niezwykłą zimną krwią i w 45. minucie pewnym uderzeniem dała swojej drużynie zasłużone prowadzenie. Warto podkreślić, że Polka zagrała fenomenalne zawody, przebywając na murawie przez pełne 90 minut i będąc kluczowym elementem szczelnego bloku obronnego.

Skuteczność do bólu po zmianie stron

Druga połowa rozpoczęła się od spodziewanego naporu gospodyń, które za wszelką cenę dążyły do wyrównania. Miejscowe kilkukrotnie zmuszały do interwencji bramkarkę FCB, Leivonen, jednak defensywa z Bazylei nie pękła.

Zamiast wyrównania, kibice w Bernie obejrzeli kolejne ciosy zadawane przez rozpędzone przyjezdne. W 65. minucie, po zamieszaniu i dobitce w polu karnym, na 2:0 podwyższyła Jana Vojtekova. Kropkę nad „i” postawiła w 78. minucie Anna Krog, wykańczając kolejny świetnie rozegrany kontratak zespołu i ustalając ostateczny wynik na 3:0.

Triumf w stolicy był dla FC Basel 1893 trzecim ligowym zwycięstwem odniesionym na przestrzeni zaledwie ośmiu dni. Ten imponujący marsz pozwolił drużynie awansować na trzecie miejsce w tabeli Women’s Super League, zbliżając się do wicelidera (BSC YB Frauen) na dystans zaledwie jednego punktu.

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!