Zaledwie sześć kolejek do końca sezonu, dramatyczny ścisk w czołówce i brutalna walka o utrzymanie. W 17. serii gier Serie A Women Athora na boiskach zobaczymy prawdziwe trzęsienie ziemi, a w samym sercu wydarzeń znajdą się reprezentantki Polski! Kto zrobi decydujący krok w stronę mistrzostwa, a kto pożegna się z elitą?
Wyścig o scudetto wkracza w decydującą fazę. Różnica między pierwszym a drugim miejscem wynosi zaledwie cztery punkty, a identyczny dystans dzieli trzecią i ósmą lokatę. Jakby tego było mało, na dole tabeli aż cztery zespoły toczą desperacką walkę o uniknięcie degradacji. Nadchodzący weekend we Włoszech to gwarancja emocji na najwyższym poziomie dla czytelników Tylkokobiecyfutbol.pl, zwłaszcza że na murawach zamelduje się silna polska kolonia.

Sobotnie hity: Polskie akcenty w Mediolanie i wielkie Derby stolicy
Sobotnie zmagania otworzy o 12:30 pojedynek Genoa – Juventus. Zespół gospodyń wciąż zachowuje szanse na utrzymanie po cennym remisie z Parmą. Z kolei podopieczne trenera Canziego przechodzą przez potężny kryzys. Juventus wygrał zaledwie jedno z sześciu ostatnich spotkań (biorąc pod uwagę ligę, Puchar Włoch i Ligę Mistrzyń). Porażka u siebie z Milanem sprawiła, że ich strata do prowadzącej Romy wynosi już dziewięć punktów, co brutalnie weryfikuje ich mistrzowskie aspiracje.
O 16:15 przenosimy się do Mediolanu, gdzie na Arena Civica miejscowy Inter podejmie Napoli Women. W zespole gości w linii pomocy kluczową rolę odgrywa reprezentantka Polski, Kinga Kozak. Mediolańczyki, prowadzone przez trenera Piovaniego, szybko podniosły się po porażce z Romą, rozbijając w poniedziałek Sassuolo aż 3:0, co pozwoliło im zmniejszyć stratę do Rzymianek do czterech oczek. Zespół z Neapolu, trenowany przez Sassariniego, notuje słabszy okres – nie wygrał od trzech spotkań (dwa remisy) i traci trzy punkty do strefy Ligi Mistrzyń. Warto jednak pamiętać, że w pierwszej rundzie to właśnie Napoli górą zakończyło to starcie.
Absolutnym hitem kolejki będą jednak zaplanowane na 18:00 Derby Rzymu w ośrodku Formello, gdzie zobaczymy elektryzujące polskie starcie! W barwach SS Lazio wystąpią obrończyni Małgorzata Mesjasz oraz napastniczka Nikola Karczewska, z kolei w szeregach AS Romy zobaczymy wszechstronną obrończynię/pomocniczkę, Magdę Piekarską. Będzie to już piąte starcie tych drużyn w obecnym sezonie (po meczach w lidze, Serie A Women’s Cup i Pucharze Włoch). Statystyki są bezlitosne: ekipa trenera Rossettiniego (Roma) wygrała trzy z tych spotkań, podczas gdy podopieczne Grassadonii (Lazio) nie zdołały strzelić lokalnym rywalkom ani jednego gola, notując zaledwie jeden remis. Lazio przystępuje jednak do meczu na fali pięciu spotkań bez porażki (dwie wygrane, trzy remisy), co zbliżyło je do upragnionej strefy pucharowej.
Niedzielne bitwy o życie i europejskie puchary
Niedzielę otworzy starcie w Viola Park, gdzie Fiorentina zmierzy się z Parmą. Gospodynie, trenowane przez Piñones-Arce, nabrały wiatru w żagle po remisie z Romą i tracą do trzeciego miejsca zaledwie trzy punkty. Parma wyznaje w tym sezonie politykę „małych kroków” – wygrała tylko jeden mecz, ale zanotowała aż osiem remisów, co daje jej trzy punkty przewagi nad zamykającą stawkę Genoą.
O godzinie 15:00 na stadionie „Gubbiotti” w Narni rozpocznie się bezpośredni bój o przetrwanie. Ternana Women zagra z U.S. Sassuolo, w którego barwach bryluje polska zawodniczka, Katja Skupień. Obie ekipy znajdują się na dnie tabeli, dzieląc trzecie miejsce od końca z dorobkiem 12 punktów. Zwycięzca tego „meczu o sześć punktów” (w pierwszym spotkaniu błyszczała Giada Pellegrino Cimò z Sassuolo) wykona gigantyczny krok w stronę utrzymania w elicie.
Kolejkę zamknie o 18:00 szlagierowy mecz pomiędzy AC Milan a Como, będący de facto bezpośrednim starciem o udział w europejskich pucharach. O sile środka pola w ekipie z Mediolanu stanowić będzie genialna polska pomocniczka, Ewelina Kamczyk. W tak wyrównanej stawce każdy błąd może kosztować utratę marzeń o grze w Europie.