Tego ruchu na rynku transferowym nie przewidziałby żaden ekspert! Jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii niemieckiej piłki po 14 latach opuszcza absolutnego hegemona. Jej nowy klub nosi wielką markę, ale występuje dopiero na trzecim poziomie rozgrywkowym, gdzie właśnie toczy morderczą walkę o awans! Dlaczego supergwiazda zdecydowała się na taki krok i w jaki sposób idzie w ślady legendarnego Ralfa Kellermanna?
Władze Borussii Dortmund (BVB) oficjalnie potwierdziły transfer, który bez wątpienia zapisze się złotymi zgłoskami w historii budowy tamtejszej sekcji kobiecej. Poinformowano, że od sezonu 2026/27 czarno-żółte barwy założy absolutna ikona – Alexandra Popp. 34-letnia supergwiazda zasili szeregi dortmundzkiego klubu na zasadzie wolnego transferu, zamykając swój niezwykle bogaty i pełen wielkich sukcesów rozdział w VfL Wolfsburg.
Nowa umowa wybitnej reprezentantki Niemiec została już parafowana i ma obowiązywać długoterminowo, bo aż do 30 czerwca 2029 roku. Architekci tego historycznego porozumienia z ramienia zarządu BVB – rzecznik zarządu Carsten Cramer oraz dyrektor zarządzająca Svenja Schlenker – zrealizowali ruch, który stanowi potężny manifest mocarstwowych ambicji klubu z Zagłębia Ruhry.
Z elity do trzeciej ligi, by wywalczyć awans
To, co czyni ten transfer tak szokującym i wyjątkowym, to obecny status sportowy drużyny z Dortmundu. Kobieca sekcja Borussii to wciąż stosunkowo młody projekt, który krok po kroku pnie się w górę w hierarchii niemieckiej piłki nożnej. Zespół występuje aktualnie w grupie zachodniej Regionalligi, co w praktyce oznacza zaledwie trzeci poziom rozgrywkowy.
Ściągnięcie zawodniczki światowego formatu na ten szczebel to wydarzenie bez precedensu, jednak idealnie wpisuje się w sportowe cele klubu. Piłkarki BVB zajmują obecnie 2. miejsce w ligowej tabeli i toczą niezwykle zaciętą walkę o upragniony awans do 2. Bundesligi. Dołączenie Alexandry Popp to jasny sygnał, że Dortmund chce w błyskawicznym tempie zameldować się w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Dla urodzonej w Witten piłkarki zejście na niższy szczebel ma jednak przede wszystkim ogromne podłoże sentymentalne. Po 14 latach spędzonych w Wolfsburgu, Popp zdecydowała się na powrót w rodzinne strony. Co niezwykle ciekawe, decydując się na tak odważny krok, wybitna napastniczka idzie w ślady legendarnego Ralfa Kellermanna, co dodaje całej transakcji ogromnego, symbolicznego wymiaru.
Liczby, które budzą grozę na zapleczu
Statystyki i osiągnięcia, z jakimi nowa gwiazda wkracza do szatni zespołu z Regionalligi, przyprawiają o zawrót głowy. Trzykrotna Piłkarka Roku wnosi do Dortmundu doświadczenie, którego po prostu nie da się wycenić. W trakcie swojej dotychczasowej kariery zanotowała:
- 145 występów w reprezentacji Niemiec (67 goli),
- 332 mecze na boiskach elitarnej Bundesligi (158 bramek),
- 89 spotkań w prestiżowej Lidze Mistrzyń (36 trafień).
Gablota z trofeami Alexandry Popp to dowód jej absolutnej dominacji w światowym futbolu. Zawodniczka wywalczyła w swojej karierze trzykrotnie puchar Ligi Mistrzyń, siedem tytułów mistrzyni Niemiec, aż trzynaście razy DFB Pokal (Puchar Niemiec) oraz najcenniejszy laur reprezentacyjny – złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku.
Letnie przenosiny tak utytułowanej postaci do trzecioligowej Borussii Dortmund z pewnością sprawią, że oczy całych piłkarskich Niemiec zwrócą się na walkę BVB o awans na zaplecze elity.
Kalina ty wiesci przepisujesz z innych portali z duzym opoznieniem, bo gdybys szukala sama wiedzy (do tego trzeba znac jezyki obce!!!) to informacja od samej Popp o przyjsciu do Dortmundu dawno juz zostala przez nia oficjalnie potwierdzona w roznych mediach. To zadna niespodzianka no chyba ze dla kopistow z takich witryn jak twoja.