mocje w DFB-Pokal sięgnęły zenitu! Natalia Padilla-Bidas pieczętuje awans Bayernu, FC Carl Zeiss Jena rozbija marzenia drugoligowca dzięki niesamowitej skuteczności Alcaide, a SGS Essen skromnie, ale skutecznie odprawia Werder. Znamy już komplet półfinalistek, które powalczą o wielki finał w Kolonii!
Bayern za mocny dla Hamburga: Błysk reprezentantki Polski
Obrończynie tytułu z Monachium nie pozostawiły złudzeń piłkarkom Hamburger SV. Na oczach ponad 12 tysięcy widzów w Volksparkstadion, ekipa Bayernu Monachium od pierwszych minut dyktowała warunki. Wynik otworzyła już w 6. minucie Edna Imade, wykorzystując błąd bramkarki Lei Paulick po centrze Giulii Gwinn.
Choć w drugiej połowie tempo nieco spadło, faworytki zadały dwa kolejne ciosy. Najpierw w 66. minucie przytomność Arianny Caruso, która przepuściła piłkę od Pernille Harder, pozwoliła Franzisce Kett podwyższyć na 2:0. Kropkę nad „i” postawiła w 88. minucie Natalia Padilla-Bidas. Reprezentantka Polski odnalazła się w zamieszaniu po zagraniu Lindy Dallmann i z bliskiej odległości ustaliła wynik na 3:0.
Twierdza Wolfsburg niezdobyta: Huth ucisza Frankfurt
W hitowym starciu dwóch potęg Bundesligi, VfL Wolfsburg udowodnił, dlaczego jest rekordzistą w zdobywaniu pucharowych trofeów. Przed własną publicznością na AOK Stadion, „Wilczyce” pokonały Eintracht Frankfurt 1:0, choć emocji starczyłoby na kilka spotkań.
Mecz od początku przypominał wymianę ciosów. Już w 4. minucie Laura Freigang mogła uciszyć kibiców gospodarzy, ale Stina Johannes pokazała reprezentacyjną klasę. Wolfsburg odpowiedział błyskawicznie – strzał głową Camilli Küver musiał być wybijany z linii bramkowej przez Geraldine Reuteler.
Przełom nastąpił w 35. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym, piłka spadła pod nogi Svenji Huth. Jej uderzenie z dystansu, po rykoszecie od Niny Lührßen, kompletnie zmyliło Linę Altenburg i zatrzepotało w siatce. Frankfurt rzucił się do odrabiania strat, dominując w statystykach strzałów (13 do 6 na korzyść gości), ale defensywa Wolfsburga była tego dnia monolitem. W 61. minucie Elisa Senß była bliska szczęścia, lecz ponownie na drodze stanęła niezawodna Küver, wybijając piłkę z samej linii. Mimo desperackich ataków Eintrachtu, Wolfsburg utrzymał skromne prowadzenie i jako ostatni zameldował się w wielkiej czwórce.
Show jednej aktorki: Hattrick Alcaide niszczy marzenia Sand
W starciu FC Carl Zeiss Jena z SC Sand kibice oglądali prawdziwy teatr jednej aktorki. Choć to Melina Reuter dała prowadzenie Jenie w 19. minucie, ambitne drugoligówki odpowiedziały przepięknym golem Rio Takizawy z 30 metrów.
Druga połowa należała jednak do Olivii Johansson Alcaide. Snajperka gospodarzy skompletowała klasycznego hat-tricka, trafiając kolejno w 68., 81. i 89. minucie. Jej instynkt przy przechwytach i zimna krew pod bramką sprawiły, że Jena wygrała aż 4:1, eliminując ostatniego przedstawiciela 2. Bundesligi.
Minimalizm SGS Essen: Werder Bremen za burtą
Najbardziej wyrównany bój stoczyły ekipy SGS Essen i SV Werder Bremen. Choć drużyna z Bremy, ubiegłoroczny finalista, częściej utrzymywała się przy piłce, to defensywa Essen była nie do przejścia. Świetne zawody rozegrała bramkarka Luisa Palmen, która zatrzymała m.in. Marę Alber i Maję Sternad.
Bohaterką Essen została Ella Touon, która w 43. minucie zdobyła, jak się później okazało, jedynego gola meczu. Werder walczył do końca – w doliczonym czasie gry Verena Wieder uderzyła głową w poprzeczkę, ale piłka nie wpadła do siatki. Essen melduje się w półfinale z wynikiem 1:0.
Co dalej w DFB-Pokal?
Półfinały zaplanowano na weekend 4-6 kwietnia 2026 roku. Wszystkie drogi prowadzą teraz do RheinEnergieStadion w Kolonii, gdzie 14 maja odbędzie się wielki finał.