Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Kosmiczne uderzenie w samej końcówce! Amerykanki znów na tronie! [WIDEO]

Kosmiczne uderzenie w samej końcówce! Amerykanki znów na tronie! [WIDEO]

Męki, fura nerwów i niesamowita walka z grającymi na czas rywalkami! Reprezentacja USA po raz ósmy sięgnęła po prestiżowy puchar SheBelieves Cup, jednak to nie był spacerek. Zobaczcie, jak wyglądał ten pełen napięcia mecz i kto został niespodziewaną bohaterką zjawiskowej akcji, która poderwała z miejsc ponad 22 tysiące kibiców w Harrison!


W niedzielę, 8 marca 2026 roku (mecz rozegrano 7 marca czasu lokalnego), na wypełnionym po brzegi Sports Illustrated Stadium w Harrison (New Jersey), reprezentacja Stanów Zjednoczonych postawiła kropkę nad „i”, wygrywając 2026 SheBelieves Cup, presented by Visa. W decydującym starciu Amerykanki pokonały twardo grającą Kolumbię 1:0.

Zwycięstwo, choć wyczekiwane, rodziło się w bólach. O losach całego turnieju przesądził jeden, genialny błysk w ostatnich minutach spotkania.

Matematyka przed meczem i kolumbijski mur

Przed pierwszym gwizdkiem sytuacja w tabeli była dla gospodyń niezwykle komfortowa. Zespół prowadzony przez trenerkę Emmę Hayes potrzebował zaledwie remisu, by przypieczętować tytuł. Co więcej, wcześniejszy mecz, w którym Kanada pokonała Argentynę po rzutach karnych, sprawił, że nawet porażka z Kolumbią dawała Amerykankom szanse na końcowy triumf.

Kolumbijki, określane przydomkiem Las Cafeteras, miały jednak własny plan na ten mecz. Szybko zorientowały się, że w otwartej grze z dominującymi w posiadaniu piłki (ponad 66% czasu w pierwszej połowie) gospodyniami nie mają szans. Zastosowały więc taktykę „brudnej gry” – notorycznie faulowały, przedłużały wznowienia i symulowały urazy, by maksymalnie zabić tempo meczu.

Paradoksalnie, to właśnie zawodniczki z Ameryki Południowej były groźniejsze przed przerwą, oddając aż osiem strzałów przy zaledwie trzech próbach zespołu USA. W 17. minucie Manuela Vanegas z woleja uderzyła tuż nad poprzeczką po rzucie wolnym. Później kapitalną szansę miała Maithé López, która po sprytnym zagraniu piętą od Leicy Santos (zawodniczki Washington Spirit) znalazła się w polu bramkowym, ale w porę interweniowały Emily Sonnett i bramkarka Phallon Tullis-Joyce.

Pierwszy celny strzał dla USA oddała dopiero tuż przed przerwą Rose Lavelle, która uderzyła prosto w rękawice bramkarki Katherine Tapii, po świetnym dograniu z lewej flanki od Avery Patterson.

Złote zmiany i potężna bomba pod poprzeczkę

Obraz gry zmienił się diametralnie po godzinie gry, gdy Emma Hayes dokonała potrójnej zmiany, wpuszczając na boisko m.in. Olivię Moultrie, Lindsey Heaps i Jaedyn Shaw. Wpuszczenie świeżej krwi ożywiło trybuny, na których zasiadło 22 385 kibiców, a amerykański zespół całkowicie stłamsił rywalki, nie pozwalając im na oddanie ani jednego celnego strzału w drugiej odsłonie.

Moment magii nadszedł w 82. minucie. Cała akcja zaczęła się od świetnego odbioru Olivii Moultrie, która zagrała do Lindsey Heaps. Ta przeniosła ciężar gry na lewe skrzydło do Alyssy Thompson. Skrzydłowa podprowadziła piłkę, oddała ją do wprowadzonej chwilę wcześniej Jaedyn Shaw i kontynuowała bieg. Shaw idealnie odwdzięczyła się podaniem zwrotnym przed linię pola karnego. Thompson perfekcyjnie przyjęła futbolówkę i potężnym strzałem z prawej nogi w lewy górny róg nie dała szans bramkarce. Piłka odbiła się jeszcze od dolnej części poprzeczki i wpadła do siatki, wprawiając stadion w absolutną ekstazę!

Bohaterki, rekordy i pożegnanie legendy

Dla Alyssy Thompson, która niedawno została uhonorowana tytułem London Football Awards Women’s Young Player of the Year, był to czwarty gol w kadrze i zarazem jej pierwsze trafienie w 2026 roku. Fantastyczna postawa w całym turnieju zapewniła jej również tytuł MVP Visa SheBelieves Cup. Asystująca przy bramce Jaedyn Shaw zapisała na swoim koncie czwarte kluczowe podanie w narodowych barwach.

Mecz obfitował również w inne wyjątkowe momenty:

  • Rekordzistka Sonnett: Obrończyni Emily Sonnett przeszła do historii. Wygrała swój ósmy tytuł SheBelieves Cup – najwięcej ze wszystkich zawodniczek w historii (wyprzedziła bramkarkę Alyssę Naeher). Co ciekawe, Sonnett znalazła się w kadrze na wszystkie 11 edycji tego turnieju!
  • Mur w bramce: Amerykańskie bramkarki od października 2025 roku zachowały aż osiem czystych kont z rzędu. Sama Phallon Tullis-Joyce zaliczyła drugi mecz z rzędu bez puszczonego gola, a cała drużyna USA jako jedyna w turnieju nie straciła ani jednej bramki.
  • Hołd dla legendy: Przed pierwszym gwizdkiem kibice i piłkarki pożegnali kończącą karierę Tobin Heath. Dwukrotna mistrzyni świata i złota medalistka olimpijska, która w 181 meczach dla kadry zdobyła 36 goli i 42 asysty, odebrała owację na stojąco w swoim rodzinnym stanie New Jersey.

Ostateczna tabela turnieju:

  1. USA – 9 punktów
  2. Kanada – 5 punktów
  3. Kolumbia – 3 punkty
  4. Argentyna – 1 punkt

Kolejnym przystankiem dla USWNT będzie kwietniowy, trzymeczowy cykl z odwiecznym rywalem – Japonią. Pierwsze spotkanie odbędzie się 11 kwietnia na PayPal Park w San Jose.

JanekF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!