Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Filipiny przedłużają nadzieje, Iran jedzie do domu! Dramat w strugach deszczu i rykoszet, który zadecydował o wszystkim!

Filipiny przedłużają nadzieje, Iran jedzie do domu! Dramat w strugach deszczu i rykoszet, który zadecydował o wszystkim!

 W niedzielę, 8 marca 2026 roku, na zalanym ciągłym deszczem obiekcie w Gold Coast, rozegrano decydujące spotkanie Grupy A w ramach turnieju AFC Women’s Asian Cup Australia 2026™. Zespoły Islamskiej Republiki Iranu oraz Filipin zmierzyły się w meczu o wszystko – wygrana była absolutnie niezbędna, by zachować szanse na wyjście z grupy.

Zarówno szkoleniowiec Filipinek, Mark Torcaso, jak i selekcjonerka Iranu, zdecydowali się na dokonanie po czterech zmian w wyjściowych jedenastkach. Choć reprezentantki Filipin plasowały się w rankingu FIFA o równe 27 miejsc wyżej od swoich rywalek, to ubrane na czerwono Iranki rozpoczęły to starcie z ogromnym animuszem.

Zaskakujący początek i festiwal najstarszej zawodniczki turnieju

Już w 6. minucie irańska kadra mogła sprawić ogromną sensację. Fatemeh Pasandideh świetnie wypuściła w bój Sarę Didar, jednak jej mocne uderzenie wylądowało prosto w rękawicach filipińskiej bramkarki, Olivii McDaniel.

Z upływem czasu faworytki z Azji Południowo-Wschodniej zaczęły przejmować kontrolę nad meczem, a do pracy zmuszona została Raha Yazdani. 38-letnia bramkarka Iranu – będąca jednocześnie najstarszą piłkarką całych mistrzostw, dla której był to pierwszy występ w podstawowym składzie – rozgrywała fenomenalne zawody. Najpierw instynktownie obroniła próbę Sary Eggesvik z bardzo ostrego kąta, a chwilę później przy bliższym słupku znakomicie sparowała potężny strzał z dystansu autorstwa Jael-Marie Guy.

W 13. minucie Yazdani ponownie zatrzymała płaskie uderzenie Eggesvik, a następnie ubiegła wychodzącą do prostopadłej piłki Mallie Ramirez. W międzyczasie to Iranki były o centymetry od objęcia prowadzenia. Fatemeh Shaban złamała akcję z prawego skrzydła do środka i technicznym uderzeniem trafiła w daleki słupek, całkowicie myląc McDaniel.

Decydujące ciosy Filipinek

Mur irańskiej defensywy w końcu pękł w 29. minucie. Sara Eggesvik najszybciej zareagowała na bezpańską piłkę i mocnym strzałem zdobyła pierwszą bramkę dla Filipin na tym turnieju (choć Yazdani zdołała jeszcze musnąć futbolówkę rękawicą). Tuż przed przerwą, w 45. minucie, irańska bramkarka popisała się interwencją meczu, fenomenalnie broniąc z bliska uderzenie Jessiki Cowart, a następnie radząc sobie z dobitkami Alexy Pino oraz Guy.

Druga połowa przyniosła desperackie próby Iranu. Nie mogąc przedrzeć się w pole karne rywalek, zespół szukał szczęścia z dystansu:

  • 54. minuta: Fatemeh Pasandideh uderzyła około metra nad prawym okienkiem.
  • 71. minuta: Atefeh Imani z dobrej pozycji główkowała obok słupka.

Filipinki również marnowały swoje okazje – m.in. z sześciu metrów spudłowała Jaclyn Sawicki. Ostateczny cios padł w 82. minucie. Wprowadzona z ławki rezerwowych Chandler McDaniel zachowała zimną krew, a jej strzał, po niefortunnym rykoszecie od obrończyni Meliki Motevalli, wpadł do siatki obok bezradnej Yazdani.

Filipinki poszły za ciosem. W 83. minucie potężnie w poprzeczkę huknęła kolejna rezerwowa, Ariana Markey. Chwilę później Chandler McDaniel trafiła do bramki po raz drugi, wykorzystując podanie Alessandrei Carpio, ale gol nie został uznany z powodu spalonego w fazie budowy akcji.

Mimo sześciu doliczonych minut, wynik 2:0 nie uległ już zmianie.

Co to oznacza dla obu drużyn?

  • Filipiny: Zwycięstwo zapewniło drużynie Marka Torcaso ostatecznie trzecie miejsce w Grupie A. Teraz zespół musi czekać na rozstrzygnięcia ostatnich spotkań w dwóch pozostałych grupach (zaplanowanych na najbliższe dwa dni), aby dowiedzieć się, czy awansuje do fazy pucharowej jako jedna z dwóch najlepszych drużyn z trzecich miejsc.
  • Iran: Porażka oznacza dla ambitnych Iranek pożegnanie z tegorocznym Pucharem Azji. Zespół kończy swój udział w turnieju po trzech niezwykle walecznych i pełnych zaangażowania występach.

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!