Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Demolka na Gold Coast! Gospodynie bezlitosne dla Iranu, VAR dwukrotnie zatrzymał największą gwiazdę! [WIDE0]

Demolka na Gold Coast! Gospodynie bezlitosne dla Iranu, VAR dwukrotnie zatrzymał największą gwiazdę! [WIDE0]

Reprezentacja Australii nie dała najmniejszych szans Islamskiej Republice Iranu, wygrywając aż 4:0 i pewnie meldując się w ćwierćfinale AFC Women’s Asian Cup Australia 2026™. Czwartkowe popołudnie, 5 marca 2026 roku, na Gold Coast Stadium przyniósł kibicom festiwal bramek, interwencje systemu VAR oraz dublet niespodziewanej bohaterki. Ten wynik ostatecznie rozstrzygnął też losy innej drużyny z grupy!


Szybkie otwarcie i bezwzględna dominacja „Matildas”

Podopieczne Joe Montemurro od pierwszego gwizdka narzuciły swoje warunki gry, udowadniając, że są głównymi faworytkami do triumfu. Przed niemal całkowicie wyprzedanymi trybunami i na śliskiej od deszczu murawie, gospodynie przystąpiły do oblężenia irańskiej bramki.

Już w 2. minucie po faulu na Caitlin Foord, do rzutu wolnego tuż przed polem karnym podeszła Emily van Egmond. Jej płaski strzał został jednak pewnie wyłapany przez bramkarkę Maryam Yektaei. Sześć minut później było już 1:0. Amy Sayer – jedna z pięciu nowych twarzy w wyjściowym składzie – wprawiła kibiców w ekstazę. Jej dośrodkowanie z prawego skrzydła w 8. minucie niespodziewanie wpadło prosto w dalszy róg bramki, co zapisało się w protokole jako jej 5. trafienie w narodowych barwach.

W 27. minucie obrona Iranu ponownie skapitulowała. Tym razem Yektaei nie zdołała złapać groźnej wrzutki Foord z prawego skrzydła. Błąd ten z zimną krwią wykorzystała Mary Fowler, najszybciej reagując w zamieszaniu podbramkowym. Zwiastowało to jej 17. bramkę dla Australii i zarazem pierwsze trafienie od kwietnia 2025 roku. Osiem minut później (35. minuta) losy spotkania wydawały się rozstrzygnięte – Alanna Kennedy popisała się fantastycznym wolejem w lewy dolny róg po delikatnym zgraniu piłki przez Sam Kerr.


Zmarnowane szanse i koszmar VAR-u

Mimo okazałego prowadzenia, kibice mogli czuć niedosyt z powodu braku bramki dla kapitan zespołu. Sam Kerr nie miała w czwartek szczęścia. W pierwszej połowie najpierw niecelnie lobowała bramkarkę po znakomitym prostopadłym podaniu od Van Egmond, a następnie sędziowie anulowali pięknego gola Caitlin Foord z 18. minuty z powodu pozycji spalonej Kerr w fazie budowania akcji. Co gorsza, w 44. minucie gwiazda w końcu trafiła do siatki, ale po wideoweryfikacji VAR najskuteczniejsza zawodniczka w historii australijskiej kadry ponownie została złapana na spalonym.

Swoich szans nie wykorzystały także inne piłkarki. Odbite uderzenie Ellie Carpenter z dystansu w świetnym stylu obroniła Yektaei, a chwilę później Foord fatalnie przestrzeliła zamykając akcję na dalszym słupku, mając przed sobą pustą bramkę.


Historyczny moment, dublet obrończyni i sytuacja w Grupie A

Druga połowa przypominała ruch jednokierunkowy, choć po wznowieniu gry to Iran miał szansę na zdobycie swojego pierwszego w historii gola na tym turnieju. W 52. minucie Fatemeh Pasandideh oddała potężny strzał, po którym piłka o centymetry minęła lewy słupek australijskiej bramki. Z kolei po drugiej stronie boiska dłonie Yektaei strzałem z dystansu ponownie rozgrzała Carpenter.

Wynik spotkania na 4:0 w okolicach 60. minuty ustaliła Alanna Kennedy. Obrończyni najwyżej wyskoczyła w polu karnym po dośrodkowaniu Van Egmond z rzutu rożnego, kompletując swój pierwszy w karierze dublet dla drużyny narodowej. W poszukiwaniu hat-tricka, w końcówce spotkania Kennedy przesunęła się do ataku, tworząc duet z Remy Siemsen. Mimo heroicznej wręcz obrony spychanych do defensywy Iranek i aż 11 minut doliczonego czasu gry, wynik nie uległ już zmianie.

Zwycięstwo 4:0 zapewniło Australii awans do fazy pucharowej po raz siódmy w ich siódmym występie na tym turnieju. Ten wynik jednocześnie przypieczętował awans reprezentacji Republiki Korei.

Harmonogram na niedzielę:

  • Australia vs Republika Korei – mecz o pierwsze miejsce w Grupie A.
  • Islamska Republika Iranu vs Filipiny – bezpośrednie starcie o trzecią lokatę w grupie.

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!