Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Dwie minuty wstrząsnęły rywalkami! Brutalna lekcja futbolu na wagę pewnego awansu?! [WIDEO]

Dwie minuty wstrząsnęły rywalkami! Brutalna lekcja futbolu na wagę pewnego awansu?! [WIDEO]

 Reprezentacja Korei Południowej nie pozostawiła najmniejszych złudzeń Filipinom, deklasując rywalki 3:0 w czwartkowym starciu AFC Women’s Asian Cup. Finalistki z 2022 roku załatwiły sprawę w zaledwie kilka chwil pierwszej połowy, praktycznie rezerwując sobie miejsce w fazie pucharowej. Z kolei szanse drużyny z Azji Południowo-Wschodniej na wyjście z grupy wiszą na włosku!


Czwartkowe spotkanie Grupy A, rozegrane 5 marca 2026 roku w Gold Coast, było popisem jednego zespołu. Trener Koreanek, Shin Sang-woo, zdecydował się na aż siedem rotacji w wyjściowej jedenastce względem poprzedniego meczu, w którym jego podopieczne pokonały Iran 3:0. Mimo gruntownych zmian, obraz gry pozostał niezmienny – faworytki od pierwszego gwizdka narzuciły swoje warunki, a w początkowych fragmentach gry swoje szanse miały nowe w składzie Lee Min-hwa oraz Choo Hyo-joo.

Prawdziwe uderzenie nadeszło jednak w 12. minucie. Akcję ze środka pola napędziła Kim Shin-ji, posyłając podanie w „szesnastkę”. Piłkę sprytnie przepuściła Park Soo-jeong, a formalności dopełniła Jeon Yu-gyeong, która błyskawicznie obróciła się z futbolówką i potężnym strzałem w prawy dolny róg zdobyła swojego premierowego gola w zaledwie trzecim występie w kadrze.

Filipinki nie zdążyły się otrząsnąć, a trzy minuty później przegrywały już 0:2. Tym razem w roli głównej wystąpiła Park. Zawodniczka popisała się dynamicznym rajdem, rozegrała piłkę na lewej flance z Choo, po czym otrzymała podanie zwrotne na skraju pola karnego. Jej fenomenalne, podkręcone uderzenie w prawe okienko bramki również oznaczało pierwsze trafienie w narodowych barwach (w czwartym występie).

Zdominowane Filipiny, które w swoim pierwszym meczu uległy Australii 1:0, miały sporo szczęścia w 20. minucie. Wtedy to sędziowie dopatrzyli się spalonego we wczesnej fazie akcji, anulując trafienie Kim. Ta sama pomocniczka chwilę później kropnęła z dystansu tuż nad poprzeczką. Jedyną godną odnotowania odpowiedzią Filipinek w pierwszej odsłonie był bardzo anemiczny strzał z dystansu autorstwa Carleigh Frilles, z którym bez najmniejszych problemów poradziła sobie bramkarka Kim Min-jung.

Szkoleniowiec zespołu z Azji Południowo-Wschodniej, Mark Torcaso, próbował ratować sytuację, wprowadzając dwie zmiany w przerwie. Niewiele to jednak zmieniło w obrazie gry. W 57. minucie Koreanki dobiły rywalki trzecim trafieniem. Choć golkiperka Olivia McDaniel świetnie przeniosła nad poprzeczką wcześniejszy strzał Son Hwa-yeon, to przy rzucie rożnym bitym przez Kim Shin-ji zachowała się niepewnie. Z zamieszania podbramkowego i bezpańskiej piłki skrzętnie skorzystała Mun Eun-ju, wpychając futbolówkę do siatki z niecałego metra i notując swojego piątego gola w reprezentacji.

Drużyna Taegeuk Ladies szukała kolejnych bramek, lecz w 72. minucie ofiarnym i genialnym blokiem popisała się Hali Long, odbierając Jeon szansę na dublet. Wynik nie uległ już zmianie, co oznaczało jubileuszowe, 30. zwycięstwo Korei Południowej w historii jej występów w tym turnieju.

Zmagania w fazie grupowej zakończą się w niedzielę. Filipiny zagrają w Gold Coast o zachowanie twarzy z Iranem, natomiast Korea Południowa uda się do Sydney, by w hitowym starciu zmierzyć się z gospodyniami – Australią.

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!