W Łęcznej jesień 2025/26 miała smak czegoś znajomego, a jednocześnie zupełnie nowego. Znajomego, bo Górnik znów znalazł się w ligowej elicie, tak jak przez lata przyzwyczajał swoich kibiców. Nowego – bo sposób, w jaki zespół wszedł w ten sezon, pokazuje projekt dojrzalszy, pełniejszy i bardziej kompletny niż w poprzednich latach.
Po 11 kolejkach Górnik Łęczna zajmuje 2. miejsce w tabeli Orlen Ekstraligi Kobiet, ustępując jedynie rewelacyjnym Czarnym Antrans Sosnowiec. Strata? 5 punktów. Przewaga nad goniącą Pogonią Szczecin? 3 punkty. To pozycja, z której można patrzeć w górę — nie w bok, nie w dół. W Łęcznej znów pachnie walką o tytuł, i to taką, w której klub nie jest statystą, ale pełnoprawną uczestniczką wyścigu.

I. Jesień mecz po meczu – narracja drużyny, która budowała moc od pierwszego gwizdka
Górnik zaczął sezon od zwycięstwa nad Śląskiem Wrocław. Niby nic zaskakującego, a jednak — to był sygnał, że w Łęcznej znów będzie intensywnie. Gol Pauliny Tomasiak ustawił mecz, a trafienie Julii Ostrowskiej w doliczonym czasie pokazało jedną z najważniejszych cech tegorocznego Górnika:
Ta drużyna gra do końca. I często wygrywa właśnie dlatego.
Remis z SMS-em Łódź w drugiej kolejce był jedynie przystankiem w autostradzie, którą Górnik miał dopiero wjechać. Potem przyszły:
- wygrana 3:0 z AP Orlen,
- dominacja 4:1 w Bielsku-Białej,
- pewne 4:0 ze Stomilankami,
- kontrola meczu i 1:0 z UJ,
- kolejne 4:0 – tym razem z Lechem Poznań,
- i najbardziej prestiżowe zwycięstwo jesieni: 4:0 w Katowicach.
Ta seria była jak metronom — równy rytm, mechaniczna skuteczność, zero chaosu. Jedyną rysą było 0:0 z Czarnymi Sosnowiec, mecz bardziej szachowy niż emocjonalny. Jedynym niepowodzeniem — porażka w Szczecinie. Pogoń w tamtym meczu potrafiła wejść na poziom intensywności, który nawet Górnik musiał docenić.

Ale zespół z Łęcznej wrócił na właściwe tory i zakończył rundę wygraną nad Pogonią Tczew.
| Kolejka | Rywal | Wynik | Bramki Górnika |
|---|---|---|---|
| 1 | Śląsk (dom) | 2:1 | Tomasiak 53’, Ostrowska 90+1’ |
| 2 | SMS (wyjazd) | 1:1 | Rędzia 86’ |
| 3 | AP Orlen (dom) | 3:0 | Rędzia 45’, Piętakiewicz 65’, 68’ |
| 4 | Rekord (wyjazd) | 4:1 | Rędzia 36’, 62’, Piętakiewicz 74’, Kurkutović 78’ |
| 5 | Stomilanki (dom) | 4:0 | Kurkutović 5’, 10’, Rędzia 34’, Rapacka 48’ |
| 6 | UJ Kraków (wyjazd) | 1:0 | Lefeld 81’ |
| 7 | Lech Poznań (dom) | 4:0 | Kurkutović 27’, 33’, 49’, Lefeld 58’ |
| 8 | GKS Katowice (wyjazd) | 4:0 | Kłoda 19’, Tomasiak 60’, Piętakiewicz 73’, 90’ |
| 9 | Czarni (dom) | 0:0 | — |
| 10 | Pogoń Szczecin (wyjazd) | 2:3 | Rędzia 49’, Hrelja 86’ |
| 11 | Pogoń Tczew (dom) | 3:1 | Lefeld 49’, Rapacka 90’, Ostrowska 90’ |
II. Statystyki, które pokazują, że to drużyna kompletnie zbudowana
| Statystyka | Wartość |
|---|---|
| Punkty | 25 |
| Bilans | 8 zwycięstw – 2 remisy – 1 porażka |
| Bramki zdobyte | 27 |
| Bramki stracone | 8 |
| Mecze na zero z tyłu | 5 |
| Najwyższe zwycięstwo | 4:0 (trzykrotnie) |
| Najbardziej prestiżowy skalp | 4:0 z GKS-em Katowice |
To bilans drużyny, która:
- ma formę mistrzowską,
- nie traci koncentracji,
- nie traci bramek przypadkowo,
- i potrafi wygrywać zarówno efektownie, jak i pragmatycznie.

III. Trio, które niesie Górnika – ofensywny rdzeń marzeń
Podczas gdy inne zespoły mają jedną liderkę, Górnik ma trzy filary, które wzięły ligę szturmem:
1. Anna Rędzia – kreatorka, egzekutorka, dyrygentka
Kiedy Górnik ma piłkę, to właśnie Rędzia decyduje, co stanie się dalej.
Gdy trzeba – strzela. Gdy trzeba – prowadzi grę.
Jej gole często przełamują rywalki mentalnie.
2. Karla Kurkutović – napastniczka o instynkcie seryjnej strzelczyni
Potrafi zdobywać bramki w sposób powtarzalny i naturalny.
Ustawia obrończynie, bierze je w pojedynkach, kończy akcje w każdej fazie.
3. Paulina Tomasiak – najbardziej niedoceniana, a jednocześnie absolutnie kluczowa
Tomasiak daje Górnikowi to, czego nie da się kupić – balans.
Jej gole otwierają mecze. Jej aktywność wiąże obronę.
Jej ruch powoduje, że cała ofensywa Górnika staje się płynna.
To trio jest jak trzy różne źródła energii – wszystkie potrzebne, wszystkie wpływowe.

IV. Ranking strzelczyń Górnika – szeroki front ofensywy
| Miejsce | Zawodniczka | Bramki |
|---|---|---|
| 1 | Anna Rędzia | 6 |
| 1 | Karla Kurkutović | 6 |
| 3 | Julia Piętakiewicz | 5 |
| 4 | Klaudia Lefeld | 3 |
| 5 | Paulina Tomasiak | 2 |
| 5 | Oliwia Rapacka | 2 |
| 5 | Julia Ostrowska | 2 |
| 8 | Weronika Kłoda | 1 |
| 8 | Maja Hrelja | 1 |
Górnik ma trzech napastników w jednym zespole.
I kilku żołnierzy z drugiej linii, którzy wchodzą z impetem kiedy trzeba.
V. Analiza stylu gry – konsekwencja, przemyślany chaos i siła
Mocne strony:
✔ dominacja środka pola
✔ wysoka skuteczność po odbiorach
✔ różnorodność finalizacji
✔ stabilność defensywna
Wyzwania:
❌ czasami zbyt statyczne rozegranie w ataku pozycyjnym
❌ zbyt duże uzależnienie od intensywności – kiedy gra spowalnia, pojawiają się problemy
❌ brak chłodnego wykończenia w meczach topowych (vs Pogoń)
Górnik jest drużyną, która może grać futbol siłowy, techniczny lub szybki. I właśnie ta różnorodność sprawia, że pozostaje w grze o mistrzostwo.

VI. Czy Łęczna może zaatakować mistrza?
Tak — i to nie jest życzeniowe myślenie.
Górnik ma:
- najlepsze trio ofensywne,
- najmniejszą liczbę słabszych meczów,
- najbardziej powtarzalny środek pola,
- i defensywę, która nie pęka pod presją.
Czarni Antrans Sosnowiec mają przewagę, ale Górnik jest jedyną drużyną, która może ją realnie zniwelować.
VII. Podsumowanie
Górnik Łęczna rozegrał rundę, która:
- przywróciła wiarę w potęgę klubu,
- wyłoniła topowe indywidualności,
- zbudowała realną presję na liderze z Sosnowca
Jeżeli ofensywne trio utrzyma formę, a defensywa pozostanie stabilna, wiosna w Łęcznej może być jedną z najważniejszych w historii klubu.











